Reklama

Pomysł dzierżawy SPZOZ firmie Centrum Dializa nazwał szambem

Strzelno, szpital, SPZOZ, Centrum Dializa, wicestarosta, burmistrz
    Pomysł dzierżawy SPZOZ firmie Centrum Dializa nazwał szambem
     Wicestarosta Szarzyński prosił posła Skuteckiego, by pomógł w uzyskaniu przez starostwo niskooprocentowanej pożyczki na spłatę 10 mln złotych długu, jaki ma SPZOZ. Mówił, że nie podoba mu się teraz pomysł pójścia w kierunku rozbudowy szpitala w Mogilnie. Potwierdził słowa radnego Chudzińskiego, że audyt przed decyzją o operatorze był robiony pod pomysł, bo władza publiczna chciała się pozbyć problemu.

W czasie wizyty u burmistrza Ewarysta Matczaka, poseł Paweł Skutecki (w środku) zajrzał także do szpitala mogileńskiego. O tym, co zobaczył piszemy na stronie sąsiedniej. Z lewej stoi Przemysław Budniak, z prawej Przemysław Skrzypek. fot. Damian Stawski

     We wtorek 12 lipca w gabinecie burmistrza Strzelna Ewarysta Matczaka doszło do rozmów w sprawie przyszłości SPZOZ Mogilno. Spotkali się poseł na Sejm RP z Kukiz 15 Paweł Skutecki wraz ze swoimi asystentami, Przemysławem Budniakiem z Mogilna i Przemysławem Skrzypkiem z Bydgoszczy. W spotkaniu wzięli również udział wicestarosta Krzysztof Szarzyński z PSL oraz radny powiatowy PO Dariusz Chudziński.
     Na początku wicestarosta Szarzyński poprosił, by poseł złożył interpelację odnośnie przedłużenia terminu wprowadzenia standaryzacji w szpitalach. Według rozporządzenia Ministra Zdrowia z 2012 r., szpitale na wprowadzenie standaryzacji mają czas do końca 2017 r.
     Kolejna prośba, z którą zwrócił się wicestarosta do posła Skuteckiego, dotyczyła pomocy w uzyskaniu przez Starostwo Powiatowe niskooprocentowej pożyczki na spłatę zadłużenia szpitala. - 10.000.000 zł jest tego zadłużenia, no połowę chociaż - prosił wicestarosta Szarzyński.
     Poseł Paweł Skutecki pytał wicestarostę, czy powiat ma jakiś pomysł na ograniczenie kosztów.
     - Mamy. W tej chwili należy doprowadzić do centralizacji działalności operacyjnej szpitala (...) Wziąłem tutaj ze sobą, to nie jest żaden dokument odkrywczy, to jest audyt finansowy z 2012 roku, do dzisiaj jest aktualny w swojej tezie - mówił wicestarosta. W audycie było zawarte dublowanie oddziału wewnętrznego w dwóch lokalizacjach w Strzelnie i w Mogilnie - taki stan nie może pozostać w SPZOZ w Mogilnie. Kluczową jednak sprawą zawartą w tym audycie było to, że szpital główny powinien znajdować się w Strzelnie.
     Krzysztof Szarzyński w bardzo ostrym tonie wypowiedział się o pomyśle odnośnie dzierżawy operatorskiej szpitala. Temat operatora według wicestarosty jest już zamknięty. - Jesteśmy zdeterminowani teraz, żeby tą służbę zdrowia utrzymać jako publiczną. Udało się nie wchodzić w to szambo jakim była firma, która chciała wziąć szpital w dzierżawę operatorską, do tego już nie ma powrotu. Natomiast nadal myśli się o jakieś rozbudowie. Zaciągnąć na przykład 10.000.000 kredytu na rozbudowę przy istniejącej infrastrukturze medycznej - mówił wicestarosta. Chodziło mu o ostatni pomysł starosty Tomasza Barczaka rozbudowy szpitala w Mogilnie. W dalszej części dyskusji wicestarosta Szarzyński przekonywał zgromadzonych, że jest to mało opłacalne. Do standaryzacji szpitala w Strzelnie jak mówił potrzeba 1.500.000 zł. Jeżeli chodzi o Mogilno mówił: - Nie wiem czy 20.000.000 zł wystarczy. Dodatkowo przyznał, że nie jest też powiedziane, że mieszkańcy Strzelna gdyby szpital był w Mogilnie to dojeżdżali by tam, bo lepszy dojazd mieliby do szpitala w Inowrocławiu.
     Poseł Skutecki dopytywał również o to, ile łóżek szpitalnych znajduje się w SPZOZ w Mogilnie. Wicestarosta mówił, że około 140 łóżek (około 100 łóżek w Strzelnie i 40 w Mogilnie).
     - Opłaca wam się rozbudowywać?- pytał retorycznie poseł Skutecki. Według posła już istniejąca powierzchnia szpitali jest zbyt duża.
     Posłowi zwrócono również podczas spotkania uwagę na to, że budżet SPZOZ w Mogilnie w 2015 r. zamknął się nadwyżką w kwocie około 1.000 zł. Było to jednak spowodowane tym, że Narodowy Fundusz Zdrowia zapłacił 700.000 zł za nadwykonania w szpitalu. W przyszłości jednak nadwykonania miałyby pokrywać samorząd. - Tutaj w Strzelnie były praktycznie z każdego oddziału jakieś nadwykonania - mówił wicestarosta.
     Poruszony krótko był też przez wicestarostę temat ewentualnej spółki powiatowej, jednak jak mówił, to rozwiązanie według niego nie poprawiłoby sytuacji ekonomicznej SPZOZ.
     - Na dzisiaj nie ma możliwości prawnej, by sprywatyzować szpital - podkreślał poseł Skutecki.
     Ewaryst Matczak wrócił jeszcze do sprawy audytów w SPZPZ na przestrzeni ostatnich kilku lat. Również tego ostatniego, robionego przez firmę z Gdańska, która poleciła dzierżawę operatorską.
     - Są różne audyty i każdy mówi co innego - mówił burmistrz Matczak.
     Dariusz Chudziński stwierdził: - To jest właśnie cały problem, że jeżeli audyt robi się pod to co się chce zrobić to już się zaczyna problem. No musisz Krzysiu (zwracał się do wicestarosty, przy. das) musisz przyznać mi rację, że tak naprawdę audyt ostatni był robiony pod pomysł.
     Wicestarosta potwierdził słowa kolegi z PO słowami: - No oczywiście pod pomysł, bo władza publiczna chciała się pozbyć problemu.
     Asystent posła Przemysław Budniak skomentował: - Chcieliście normalnie przehandlować szpital. Mówmy jak jest.
     Dariusz Chudziński wrócił jeszcze do ostatnich sesji Rady Powiatu, na której upadł pomysł z operatorem i wytykał bierność działania wicestaroście Szarzyńskiemu. - Za chwilę się okaże, że to jest moja wina, już słyszałem takie hasło, że Chudziński z Matczakiem rozwalili służbę zdrowia bo razem wojowaliśmy. Ty jako pracownik pana starosty w jakiś tam sposób bierny, bez jakiś wystąpień - mówił radny Chudziński.
     Wicestarosta bronił się: - Nie, nie zgodzę się, wczoraj była rada społeczna SPZOZ w Mogilnie. To Szarzyński, Siekierski i Śródecki mają inne koncepcje. Jacek Siekierski i pracownik SPZOZ Śródecki to działacze związku Sierpień’80.
     Chudziński dalej argumentował: - Ale zauważ, że tego nikt nie widzi i nie ma szansy zobaczyć. Chodzi o to co się działo na sesji i o czym pisała gazeta. Ja nie twierdzę, że Ty nie walczysz o ten szpital, tylko, że efekty, jakiekolwiek ruchy są niezauważalne. Jakie mamy pomysły na uratowanie tych szpitali? To, że sejm przedłuży ci o dwa lata czy o trzy lata przesunięcie standaryzacji? - pytał retorycznie Dariusz Chudziński wskazując, że jest to znów oddalenie w czasie problemu, a nie jego rozwiązanie. W tej kwestii radnego Chudzińskiego poparł poseł Skutecki.
     Na koniec jeszcze dodał od siebie burmistrz Ewaryst Matczak. - Toczymy wojnę o ten szpital, my nawet sugerowaliśmy w pewnym momencie, że chcieliśmy żeby odejść z powiatu mogileńskiego - przekazał posłowi.

Damian Stawski

Reklama

Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1274 (28/2016)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości