Reklama

Potworkami grożą rodzinie burmistrza Derezińskiego

Gnieźnieńska prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące zniesławienia burmistrza Trzemeszna oraz jego żony poprzez obraźliwe wpisy na jednym z portali internetowych.

     Trzemeszeńska policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie prowadzi postępowanie w sprawie obraźliwych wpisów internetowych oraz anonimowych pism kierowanych pod adresem burmistrza Krzysztofa Derezińskiego oraz jego żony Danuty, wicedyrektor Gimnazjum w Trzemesznie.
     Postępowanie w tej sprawie wszczęte zostało na wniosek żony burmistrza. Poczuła się ona urażona obraźliwymi, anonimowymi komentarzami dotyczącymi jej osoby zamieszczonymi na jednym z portali internetowych.
     Jak relacjonuje burmistrz Dereziński, czarę goryczy przelał anonimowy list, który w ostatnim czasie skierowany został do jego żony. Przesłany on został na ich adres zamieszkania. Zawierał on groźnie brzmiące komentarze informujące np. że klątwa wisi nad małżeństwem państwa Derezińskich i że zapłacą oni za swoje czyny. Obraźliwe teksty przedstawione zostały z wyrazów poskładanych z wycinków gazet. Własnoręcznie, prawdopodobnie dwoma charakterami pisma, zapisany został jedynie adres rodziny Derezińskich na kopercie. Do przesłanej informacji anonimowy autor dołączył także doklejone wycięte emotikony oraz postacie, jak określił burmistrz - potworków. Krzysztof Dereziński dodaje, że wcześniej do jego żony na adres ich zamieszkania wysłane zostały dwa anonimowe listy z obraźliwymi tekstami, wydrukowane z komputera. Jedno z tych pism - z identyczną treścią - otrzymał wtedy także dyrektor trzemeszeńskiego Gimnazjum Sławomir Kupś.
     Według burmistrza, w toku toczonego postępowania policja prawdopodobnie połączyła sprawę anonimowych pism i obraźliwych komentarzy w Internecie, a przy okazji badane są również obraźliwe wpisy zamieszczane na jednym z portali pod adresem burmistrza.
     Burmistrz przyznaje, że nie wie, jaki będzie skutek toczonego postępowania w tej sprawie, ale komentuje, iż bezczynność tylko by zachęcała do dalszego hejtowania. Wie, iż kilka osób było przesłuchiwanych w związku z prowadzonym postępowaniem. Dodaje również, iż ma swoje podejrzenia, kto może być sprawcą obraźliwych wpisów internetowych i anonimowych pism.
     Jak powiedziała szefowa Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie prokurator Małgorzata Rezulak-Kustosz, prowadzone jest postępowanie dotyczące zniesławienia z artykułu 212 paragraf 1 i 2 Kodeksu Karnego. Artykuł ten mówi o tym, że kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Jeżeli sprawca dopuszcza się tego czynu za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
     Obecnie trwają czynności w celu ustalenia osoby lub osób, które zamieszczały obraźliwe wpisy.
     Do sprawy wrócimy w Pałukach.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1332 (34/2017)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości