Firma Polmax Estate z Poznania zamierza budować farmę słoneczną na działce zlokalizowanej na wylocie z Ostrowa, tuż przed wjazdem do Przyjezierza z prawej strony drogi powiatowej, daleko od zabudowań mieszkalnych.
PIERWSZE WNIOSKI
Sprawa ma swój początek 16 maja 2016 r. Wtedy o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację budowy farmy fotowoltaicznej (farma kolektorów słonecznych) w Ostrowie (działka nr 28/6 oraz działka nr 36) z wnioskami do burmistrza Strzelna wystąpiła firma Polmax Estate z Poznania. Jak ustaliliśmy, jest to Poznańska Giełda Nieruchomości Jerzego Sielickiego. Farma miałaby być zlokalizowana na wylocie z Ostrowa, tuż przed wjazdem do Przyjezierza, z prawej strony drogi powiatowej, daleko od zabudowań mieszkalnych. Do niedawna tuż przy tych działkach umieszczona była tablica z informacją Działki na sprzedaż.
Burmistrz Ewaryst Matczak zwrócił się wtedy do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Mogilnie o wydanie opinii co do konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu planowanej inwestycji na środowisko i ewentualnego jej zakresu, jako przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
W opinii sanitarnej z 11 lipca 2016 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wyraził stanowisko, iż przygotowanie raportu oddziaływania inwestycji na środowisko jest konieczne dla właściwej oceny wpływu przyszłej inwestycji na środowisko naturalne i zdrowie ludzi. Podobnie uznał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska postanowieniem z 7 września 2016 r. Raport taki należy sporządzić zgodnie z ustawą o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko.
Po analizie wniosków poznańskiej firmy o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wraz z kartą informacyjną przedsięwzięcia, burmistrz Matczak wydał 29 września 2016 r. postanowienie w sprawie obowiązku przeprowadzenia przez firmę oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w którym określił zakres raportu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko.
Jednocześnie burmistrz zawiesił postępowanie do czasu przedłożenia przez firmę Polmax Estate z Poznania tego raportu.
Z JEDNEJ DZIAŁKI SIĘ WYCOFAŁ
Tymczasem inwestor 27 czerwca tego roku (data wpływu pisma do Urzędu Miejskiego w Strzelnie) wycofał wniosek w sprawie postępowania dotyczącego budowy farmy kolektorów słonecznych na działce nr 28/6. Tym samym burmistrz Matczak 3 sierpnia umorzył całe postępowanie.
Jednak tego samego dnia (27 czerwca 2017 roku) do Urzędu Miejskiego w Strzelnie wpłynął wniosek o wznowienie postępowania, ale w sprawie budowy farmy fotowoltaicznej w Ostrowie tylko na działce o numerze ewidencyjnym 36. Inwestor we wniosku uzasadnił, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska liczył łącznie obydwie inwestycje, jako obszar oddziaływania na środowisko. Wnioskodawca złożył dwa wnioski o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla dwóch pobliskich inwestycji, których łączna powierzchnia przeznaczona do przekształcenia w wyniku ich realizacji wyniosłaby ponad 0,5 ha.
3 sierpnia burmistrz umorzył w całości postępowanie administracyjne w sprawie budowy farmy na działce o numerze 28/6. Jednocześnie burmistrz podjął zawieszone postępowanie odnośnie działki nr 36.
BEZ ODPOWIEDZI
Mieszkańcy Ostrowa w rozmowie z naszym reporterem przyznali, że nie słyszeli, że w ich sąsiedztwie planowana jest tego typu inwestycja. Zastanawiają się, czy nie będzie miała ona wpływu na jakość ich życia.
W związku z obawami mieszkańców wystąpiliśmy 4 sierpnia z pytaniami do firmy Polmax Estate z Poznania. Prosiliśmy o udzielenie odpowiedzi na pytanie, jakie korzyści inwestycja przyniesie mieszkańcom lub gminie oraz o jakiej mocy ma być budowana farma, na jakim obszarze i ile paneli fotowoltaicznych planuje się zamontować na działce w Ostrowie. Dodatkowo w związku z obawami mieszkańców dotyczącymi planowanej inwestycji prosiliśmy o odpowiedź na pytanie czy inwestycja jest bezpieczna dla okolicznych mieszkańców.
Do chwili oddania artykułu do druku odpowiedzi nie uzyskaliśmy.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1330 (32/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze