Reklama

Proporzec Majcherkiewicza

Nielegalna flaga decyzją burmistrza została zdjęta z mogileńskiego ratusza
     Proporzec Majcherkiewicza
     Były wiceburmistrz sam wymyślił sobie kolory flagi (nazwał ją proporcem) oraz to, co one oznaczają. Przewodnicząca Rady Miejskiej Elżbieta Sarnowska podjęła kroki, by sprawa flagi została prawnie usankcjonowana. Niewykluczone, że po opinii Komisji Heraldyki, flaga Mogilna będzie wyglądać inaczej - bez koloru zielonego.

Okazało się, że flaga Mogilna jest nielegalna. Burmistrz Leszek Duszyński podjął decyzję o ściągnięciu jej znad wejścia do ratusza. Zdjęcie pochodzi z ubiegłego roku, jeden z pracowników remontuje balkon nad wejściem.
             fot. Joanna Świetnicka

     ŚCIĄGNIĘTA FLAGA
     Z budynku mogileńskiego ratusza zniknęła w ostatnich dniach flaga miasta. Wisiała nad wejściem do budynku. W pierwszej chwili pomyśleliśmy, że może była brudna, stąd potrzeba jej wyprania. Burmistrz Leszek Duszyński powiedział nam jednak, że wszystko wskazuje na to, iż Mogilno ma nielegalną flagę, stąd do momentu wyjaśnienia i uporządkowania tej kwestii flaga nie będzie wywieszana. Przewodnicząca Rady Miejskiej Elżbieta Sarnowska przy okazji dyskusji nad hejnałem Mogilna podczas komisji 23 marca powiedziała radnym: - Podejmiemy działania w najbliższym czasie odnośnie flagi, aby uporządkować temat od strony prawnej.
     Żadnego z radnych jednak to nie zainteresowało i nie zapytał, co dzieje się z flagą Mogilna.
     FLAGA NIELEGALNA
     Okazało się, że flaga (tak jak herb miasta) musi mieć pozytywną opinię Komisji Heraldyki powołanej przez ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jak nie można stworzyć sobie herbu bez odniesienia do historii miasta, jego tradycji i przeszłości - tak analogicznie nie można stworzyć sobie flagi. Po pozytywnym zaopiniowaniu przez komisję, musi być jeszcze podjęta uchwała przez Radę Miejską. Fakt posiadania flagi oraz jej wygląd muszą znaleźć się w Statucie Gminy Mogilno. Radni muszą równie przygotować i przegłosować regulamin używania flagi.
     Jak doszło do tego, że Mogilno ma nielegalną flagę bez opinii Komisji Heraldyki i bez uchwały Rady Miejskiej? Kto decydował o takim, a nie innym, wyglądzie flagi miasta i kto podejmował decyzje w tej sprawie?
     W tym momencie trzeba się cofnąć aż o 11 lat wstecz, do roku 1998. Mogilno obchodziło wtedy z dużym rozmachem uroczystości z okazji 600-lecia nadania miastu praw miejskich (17 maja 1998 r.). W numerze 7 (313) z 19 lutego 1998 r. Pałuk i Ziemi Mogileńskiej pisaliśmy o przymiarkach gminy Mogilno do posiadania flagi. Z taką inicjatywą wystąpił ówczesny wiceburmistrz Mogilna Przemysław Majcherkiewicz. Miały zostać przygotowane 3 wzory flagi, wszystkie - jak nam wtedy mówił - miały zostać przedstawione na Zarządzie Gminy Mogilno, odpowiednim komisjom i radnym podczas jednej z sesji Rady Miejskiej.
     Z FLAGI - PROPORZEC
     Przeanalizowaliśmy protokoły Zarządu Gminy z tego okresu czasu (lata 1997-1998). W skład zarządu wchodziło wtedy 7 osób: burmistrz Stanisław Łaganowski, jego zastępca Przemysław Majcherkiewicz, Eugeniusz Spólnik, Jan Michałowski, Andrzej Bukowski, Jan Ciesielski i Jan Bartecki. Owszem, na zebraniach Zarządu kilka razy mowa jest o fladze. Każdorazowo mówi o tym wiceburmistrz Majcherkiewicz, ale są to wypowiedzi zdawkowe. Nigdy Zarząd Gminy Mogilno w okresie 1997-1998 nie podejmował w sprawie flagi żadnej uchwały. Do protokołów z tego okresu są dołączone uchwały, takiej jednak nie ma. Nie natrafiliśmy także na temat flagi w jakimkolwiek porządku obrad Zarządu Gminy z tych lat.
     Pierwszy raz w tym okresie Przemysław Majcherkiewicz mówił o fladze Mogilna na Zarządzie Gminy 20 maja 1997 r., jak zapisano w protokole: Rozpatrywano wiele koncepcji i postanowiono ogłosić konkurs na flagę Mogilna.
     Później przez miesiąc trwała cisza i 23 czerwca 1997 r. i znowu protokolant zapisał, że wiceburmistrz uważa, iż otwartą sprawą jest temat flagi Mogilna. Czy konkurs został ogłoszony, archiwalne dokumenty Zarządu Gminy milczą.
     Pół roku później 28 stycznia 1998 następuje zmiana nazewnictwa. Już Przemysław Majcherkiewicz mówił członkom Zarządu Gminy nie o fladze - tylko o proporcu.
     Wiceburmistrz Majcherkiewicz mówił w lutym 11 lat temu reporterowi Pałuk, że takich proporców będzie 20 sztuk. 11 z nich miało trafić do wszystkich szkół podstawowych na terenie miasta i gminy, a pozostałe miały być przeznaczone do sprzedaży chętnym instytucjom czy zakładom pracy. Mówił także wtedy, że jeżeli zapotrzebowanie będzie większe, to gmina wykona tych proporców więcej. Przewidziane też były mniejsze proporce do postawienia na biurku.
     KOLORY FLAGI
     Także Przemysław Majcherkiewicz decydował wówczas o tym i opowiedział nam, co oznaczają kolejne kolory na mogileńskim proporcu. Tak pisaliśmy 11 lat temu w Pałukach: Mogileński proporzec składał się będzie z trzech poziomo umieszczonych barw. Od góry będzie kolor niebieski wyrażający niebo, jeziora, czyste powietrze, pośrodku kolor żółty jako oznaka rolnictwa i gazu, z którego powoli słynie nasza gmina i na dole kolor zielony znamionujący lasy, przyrodę i ekologię. Pośrodku proporca umieszczony zostanie herb Mogilna, trzy złote krzyże na niebieskim tle.
     JESZCZE NAGRODY
     Co ciekawe, w latach 1997 r. i 1998 r. znaleźliśmy dwukrotne wnioski ówczesnego przewodniczącego Rady Miejskiej Jana Thiede o nagrody dla burmistrzów. Raz 19 listopada 1997 r.o gratyfikację pieniężną dla burmistrza Łaganowskiego - 1.500 zł i jego zastępcy Majcherkiewicza - 1.000 zł. Drugi raz na kilka dni przed 600-leciem nadania praw miejskich. 6 maja 1998 r. Jan Thiede wnioskował podczas Zarządu Gminy (gdzie był zapraszany) o nagrody pieniężne za całokształt. Burmistrz Łaganowski otrzymał wtedy 3.000 zł, a wiceburmistrz Majcherkiewicz - 2.500 zł. Jak się okazuje, praca nad utworzeniem flagi (proporca) zasługiwała - biorąc pod uwagę sformułowanie za całokształt - na nagrodę.
     W tym czasie na Zarządzie Gminy podjęto jeszcze jedną ciekawą decyzję o nagrodach. W maju 1997 burmistrz i jego zastępca otrzymali nagrody z okazji 3 Maja. Zawsze przy okazji tych nagród znalazła się także pula pieniędzy dla pracowników ratusza na nagrody.
     DWA KOLORY?
     Przewodnicząca Elżbieta Sarnowska podjęła w ostatnich tygodniach kroki, by flaga Mogilna stała się legalną. Przygotowywane są projekty uchwał oraz wniosek do zaopiniowana przez Komisję Heraldyki. Po wstępnym zasięgnięciu opinii - jak nam powiedziała - może dojść do sytuacji, że z przyszłej flagi zniknie kolor zielony, a zostaną na fladze tylko kolory herbu miasta: niebieski i złoty (żółty).
     Do byłego wiceburmistrza skierowaliśmy - na służbowy mail w jego obecnej pracy w starostwie - pytania w sprawie flagi, ale nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 895 (14/2009)

Reklama

 

 

 

Podobne teksty:

Kolory: żółty i niebieski

Definitywny koniec flagi Majcherkiewicza

Chcą legalizacji samozwańczej

Flaga Majcherkiewicza - to produkt nielegalny

Herb z drewna bukowego

Od jutra Mogilno ma flagę

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości