Reklama

Renault w kolorze srebra

Nowe auto dla Straży Miejskiej w Mogilnie
     Renault w kolorze srebra
     Samochód jest w pełni przystosowany do przewozu osób pijanych oraz osób zachowujących się niebezpiecznie.

Nowy samochód dla strażników miejskich zjeżdża właśnie z lawety przed mogileńskim ratuszem fot. Joanna Świetnicka

     Samochód przyjechał do Mogilna na lawecie 12 maja przed 11.00. Jest to renault cangoo, wyprodukowany w 2009 r. w srebrnym kolorze, który zakupiony został przez Urząd Miejski w Mogilnie. Jak poinformował nas Mirosław Kuss, komendant Straży Miejskiej, tylna część nowego pojazdu (drugi przedział) została specjalnie przystosowana do przewozu osób nietrzeźwych oraz osób niebezpiecznych. - Można powiedzieć tak naprawdę, że osoby nietrzeźwe prawie wszystkie są niebezpieczne - usłyszał reporter gazety od komendanta.
     Warto dodać, że zakup samochodu dla mogileńskich strażników jest jedną z inwestycji, na którą w tegorocznym budżecie ratusz za zgodą radnych przeznaczył 71.800 zł. Najpierw uchwalono 50.000 zł, a potem jeszcze dołożono 21.800 zł, gdy okazało się, że cena z przetargu jest wyższa niż zaplanowane środki.
     - Na oknach bocznych są kraty, jest przegroda między kabiną kierowcy a kabiną pasażerską. Są między nogami zamontowane uchwyty do kajdanek, tak żeby można było w razie potrzeby, zgodnie z przepisami, ubezwłasnowolnić człowieka. Siedzenia są pokryte skajem, w związku z czym jak ktoś miałby torsje czy coś w tym rodzaju, to wtedy łatwo będzie to oczyścić. Ponadto w tej części do przewozu osób nietrzeźwych są automatycznie blokowane drzwi przez kierowcę samochodu. Oznacza to, że nikt w czasie jazdy ani na postoju nie będzie mógł wyjść z tego samochodu. Związane jest to oczywiście z bezpieczeństwem osób znajdujących się w środku. Jest też tak zwany nawiew do środka do tej drugiej części i wyciąg. To jest jedno urządzenie, które wyciąga przykre zapachy, lub jeśli komuś będzie brakowało powietrza, to zrobimy nadmuch tej osobie. Takich osób, czyli pod wpływem alkoholu, w 2007 r. przewieźliśmy 33, a w 2008 roku mieliśmy bardzo podobną liczbę, bo były to 32 osoby. Przewożone były w różne miejsca w zależności od sytuacji, nieraz na izbę wytrzeźwień, a nieraz do domu. Warto dodać, że w tym samochodzie obok osoby przewożonej nie musi być strażnik. Może ona siedzieć sama i jest w pełni bezpieczna - dodał komendant Kuss.
     Przetarg na przystosowanie samochodu wygrała firma Uni-Car z Torunia. Samochód kosztował 71.715 zł. Firma, która go wygrała, potrzebowała około 3 miesięcy na przystosowanie samochodu, ponieważ to nie jest seryjny samochód. Samochód jest już ubezpieczony i zarejestrowany. Dzisiaj strażnicy zapoznali się z automatyką tego nowego pojazdu, z działaniem, a potem wyruszyli na pierwszą wyprawę po mogileńskich ulicach.
     Dotychczasowy samochód Straży Miejskiej trafi, jak powiedział nam burmistrz Leszek Duszyński,do Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Architektury i zastąpi wysłużonego cinquecento, który zostanie skasowany.
     Warto przy tej okazji dodać, że niebawem w mogileńskiej Straży Miejskiej pojawi się nowy strażnik. Do piątku 15 maja chętni do pracy na tym stanowisku mogą jeszcze składać podania. Potem, jak poinformował nas komendant Kuss, w ciągu trzech dni zbierze się komisja w składzie: przewodniczący Jarosław Ciesielski oraz członkowie Mariola Źrałka, Mirosław Kuss i Wanda Winkiel, która po weryfikacji podań dokona wyboru nowego strażnika. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, 12 maja chęć pracy w Straży Miejskiej wyraziły 3 osoby, które złożyły podania o pracę.

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 900 (19/2009)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości