Markowice - Inowrocław, bitwa, Mtwy, kronika, Jan Kazimierz, Jerzy Lubomirski
Rocznica bratobójczej bitwy mątewskiej
Ku pamięci i przestrodze - takie motto towarzyszyło obchodom 350. rocznicy bratobójczej bitwy pod Mątwami, w której Polacy stanęli przeciwko Polakom. Zginęło wówczas kilka tysięcy żołnierzy.
Podczas uroczystej eucharystii w południowej, bocznej kaplicy im. św. Józefa wystawiona została trumna nakryta kopią królewskiego sztandaru Jana Kazimierza, przy której wartę pełnili przebrani w stroje z tamtej epoki uczniowie Gimnazjum nr 2 im. dr. Józefa Krzymińskiego w Inowrocławiu fot. Paweł Lachowicz 13 lipca, dokładnie w rocznicę bitwy w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Miłości i Pokoju Pani Kujaw w Markowicach (gm. Strzelno) odbyły się główne uroczystości upamiętniające bitwę z 1666 r. Rocznicowe uroczystości poprzedzone zostały przeprowadzonymi pod kierunkiem Marcina Woźniaka z Muzeum im. Jana Kasprowicza badaniami archeologicznymi w Tupadłach oraz poszukiwaniem informacji w zasobie archiwum i bibliotek przeprowadzonym przez dr. hab. Tomasza Łaszkiewicza, profesora Instytutu Historii PAN, prezesa PTH w Inowrocławiu. Prace były na tyle ważne, gdyż nie znane były jakiekolwiek ślady bitwy oraz żadne widoczne w terenie ślady pochówków. Bitwa pod Mątwami była jedną z najkrwawszych bitew w dziejach Polski. Nad rzeką Noteć starły się wojska rokoszan Jerzego Sebastiana Lubomirskiego z wojskami króla Jana Kazimierza. Dzisiaj można już powiedzieć, że na rozkaz króla Jana Kazimierza większość spośród poległych pochowano 14 lipca 1666 r. na południowym brzegu Noteci - na polach ówczesnych Mątew. Dziś na bagnach mątewskich, miejscu tej krwawej bitwy stoją Zakłady Chemiczne. Niektórych zabitych, zwłaszcza oficerów, chowano też w okolicznych kościołach. Zginęło wtedy około 4 tys. polskich żołnierzy.
Źródła historyczne zawarte w kronice markowickiego sanktuarium wskazują, że w dawnym kościele karmelitów w Markowicach spoczął francuski oficer St. Germain, adiutant Jana Sobieskiego oraz część oficerów. Dlatego też wczoraj, 13 lipca dokładnie w rocznicę bratobójczej walki w markowickim sanktuarium została odprawiona msza św. pod przewodnictwem ks. bpa Bogdana Wojtusia w intencji Ojczyzny, poległych w bitwie mątewskiej oraz o dar pojednania zwaśnionych polityków i rodzin. Okolicznościową homilię wygłosił ks. Michał Sołomieniuk - dyrektor Gnieźnieńskiego Archiwum Archidiecezjalnego.
Na początku w imieniu organizatorów wszystkich licznie zebranych powitał dr hab. Tomasz Łaszkiewicz, przypominając dzieje tamtego wydarzenia. - Nie mogliśmy przejść obojętnie obok 350. rocznicy bitwy pod Mątwami. Bitwy z wielu powodów szczególnej, bo już choćby ze względu na liczbę wojsk, jakie brały w niej udział, czy ilość poległych zasługuje ona na upamiętnienie. Jej specyfika polega jeszcze na tym, że bodaj jak żadna inna bitwa nie ma pozytywnej recepcji społecznej. Nie było tu bowiem zwycięzców, nie było chwały oręża polskiego, byli jedynie sami przegrani. Przegrał król, przegrały reformy, przegrała Rzeczpospolita (...). Pod Mątwami nie było też chwalebnej śmierci w obronie Ojczyzny, ponieważ obie strony tkwiły w politycznym klinczu, głosząc z osobna, że walczą dla dobra wspólnego - mówił Tomasz Łaszkiewcz.
W bitwie pod Mątwami starli się żołnierze królewscy Jana Kazimierza z wojskami byłego hetmana koronnego Jerzego Lubomirskiego. Bitwa zakończyła się klęską wojsk królewskich bezskutecznie próbujących zdławić rokosz Lubomirskiego.
Czytania mszalne z lekcjonarza czytali dr Łaszkiewicz i członek PTH w Inowrocławiu, Honorowy Obywatel Miasta Inowrocławia Edmund Mikołajczak, natomiast modlitwę wiernych czytał uczeń inowrocławskiego gimnazjum.
W uroczystościach, które miały uświadomić mieszkańcom Kujaw wagę i doniosłość wydarzenia, jakie rozegrało się na mokradłach nadnoteckich obok głównych organizatorów, czyli członków inowrocławskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego uczestniczył m.in. wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz, prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza, burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak. Oprawę muzyczną uroczystości stanowiła Orkiestra Dęta Solino z Inowrocławia pod batutą Piotra Barczaka. Powagi uroczystości dodawała obecność pocztów sztandarowych trzech jednostek wojskowych z Inowrocławia, wśród nich 2. Pułku Inżynieryjnego i 56. Pułku Śmigłowców Bojowych. Podczas uroczystej eucharystii w południowej, bocznej kaplicy im. św. Józefa wystawiona została trumna nakryta kopią królewskiego sztandaru Jana Kazimierza, przy której wartę pełnili przebrani w stroje z tamtej epoki uczniowie Gimnazjum nr 2 im. dr. Józefa Krzymińskiego w Inowrocławiu. Trumna miała symbolizować poległych na polach mątewskich oficerów.
Po mszy św. na dziedzińcu przed bazyliką, pod barokową kolumną jońską z żeliwnym krucyfiksem upamiętniającą miejsce, gdzie stał pierwszy, drewniany kościół ks. biskup odmówił modlitwę, a ksiądz proboszcz Jacek Dziel oraz delegacje zapalili znicze jako światło wiecznej pamięci. Następnie wszyscy udali się do Inowrocławia, gdzie w Teatrze Miejskim odbyła się konferencja naukowa poprzedzona inscenizacją historyczną Ku pamięci i przestrodze, przygotowaną według scenariusza Edmunda Mikołajczaka i w reżyserii Mirosławy Cieślarek, a wystawioną przez młodzież z Gimnazjum nr 2 w Inowrocławiu. W programie konferencji, którą poprowadził prof. dr hab. Stanisław Roszak, dziekan Wydziału Nauk Historycznych UMK odczytane zostały referaty prof. dr. hab. Mirosława Nagielskiego i dr. Zbigniewa Hunderta z Warszawy, dr. Igora Kraszewskiego z Poznania, dr. hab. Andrzeja Korytko i dr. hab. Sławomira Augusiewicza z Olsztyna oraz dr. hab. prof. IH PAN Tomasza Łaszkiewicza i Marcina Woźniaka z Inowrocławia. - Nie udało się na rocznicowe obchody postawić krzyża upamiętniającego blisko 4-tysięczną rzeszę poległych żołnierzy, ale władze gminy Inowrocław, które udzieliły największego wsparcia organizacyjnego miejscowym historykom, deklarują, że taki krzyż pamięci może zostać wzniesiony w najbliższej przyszłości, przy ścieżce rowerowej z Mątew do Ludziska - mówił Edmund Mikołajczak.
Organizatorem obchodów był inowrocławski oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego, a honorowym patronem Prymas Polski abp Wojciech Polak. W składzie społecznego komitetu obchodów znaleźli się reprezentanci władz państwowych i samorządowych, przedstawiciele służb mundurowych, szefowie instytucji kulturalnych i oświatowych, historycy i działacze społeczni.
Więcej zdjęć w galerii, a film w zakładce Filmy.
350. ROCZNICA BITWY POD MĄTWAMI
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1274 (28/2016)
Po uroczystej eucharystii przebrani w stroje z tamtej epoki uczniowie Gimnazjum nr 2 im. dr. Józefa Krzymińskiego w Inowrocławiu prezentowali kopię królewskiego sztandaru Jana Kazimierza fot. Paweł Lachowicz
Po mszy św. na dziedzińcu przed bazyliką, pod barokową kolumną jońską z żeliwnym krucyfiksem upamiętniającą miejsce, gdzie stał pierwszy, drewniany kościół delegacje zapaliły znicze pamięci. Na zdjęciu ze zniczem wojewoda Mikołaj Bogdanowicz i prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza. fot. Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze