10 miesięcy przygotowań. 3300 kilometrów przejechanych na rowerze. Paweł Małaszko w czasie spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Mogilnie w poniedziałek, 30 marca opowiedział o tym, jak dojechał do bazy pod K2. Sala wypełniła się pasjonatami rowerowych przygód.
Bez wątpienia można o nim powiedzieć, że jest pasjonatem podróży. Laureat festiwali podróżniczych, Paweł Małaszko, w poniedziałek 30 marca był gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Mogilnie. W czasie blisko 2-godzinnego wystąpienia porwał publiczność w podróż po projekcie K2 Bace CampBlikeExpedition. Spotkanie nosiło nazwę Rowerem do bazy pod K2. Było to drugie spotkanie, po ok. roku przerwy.
Małaszko przejechał blisko 3500 kilometrów po pakistańskich drogach, nie bacząc na temperaturę utrzymującą się na poziomie od 18 aż do 46 stopni Celsjusza. Był to pierwszy taki wyczyn na świecie. Szczegółami podzielił się w czasie spotkania.
Niektórzy pewnie nazwaliby ten pomysł szaleństwem. Tymczasem Paweł Małaszko przygotowania do tej wyprawy rozpoczął 10 miesięcy przed planowanym startem. Do pokonania miał blisko 3500 kilometrów. 1400 z nich przejechał pod eskortą policji i wojska. Przez upały sięgające 35 stopni Celsjusza jeździł nocą, ponieważ warunki atmosferyczne były nie do wytrzymania. Kończył ok. godziny 10-12. Nie do zniesienia była jednak temperatura ponad 40 stopni C.
W swoją podróż wyruszył w kwietniu. Przejechał 3300 km na rowerze. Najwyżej położone przejście graniczne wymusiło na nim 10 dni przerwy. Jechał przez granicę z Chinami, Doliną Passu. Od czoła lodowca 300 kilometrów przeszedł pieszo z rowerem. Dotarł do lodowca Concordia, żeby zobaczyć K2. Było to tylko 800 metrów przed kontuzją.
Swoją postawą Paweł Małaszko udowodnił, że możliwe jest przekraczanie własnych granic, a determinacja i pasja popychają człowieka do realizacji nawet najbardziej nierzeczywistych celów. Jako mężczyzna i obcokrajowiec poza granicami kraju odbierany był bardzo pozytywnie.
Paulina Kwiatkowska
fot. Agnieszka Godurkiewicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze