Przyjezierze, śmieci, ryczałt, letnicy, opłata ryczałtowa
Ryczałt za śmieci dla letników
Opłata ryczałtowa (prawdopodobnie 70 zł na rok) będzie obowiązywała tylko właścicieli domków letniskowych i działek rekreacyjnych. Nie będzie dotyczyła właścicieli punktów gastronomicznych i sklepów, którzy nadal będą składać deklaracje.
27 kwietnia radni jeziorańscy podejmować będą uchwałę dotyczącą opłat za wywóz nieczystości z działek letniskowych. Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, od lutego bieżącego roku w przypadku nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe, lub wykorzystywanych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe jedynie przez część roku, Rada Gminy ma możliwość uchwalenia ryczałtowej stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za rok.
Po obliczeniu złożonych deklaracji w 2014 r., od domków i gruntów letniskowych po jeziorańskiej stronie Przyjezierza, urzędnicy wyliczyli, że koszty wywozu śmieci wynoszą 46 zł bez kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami. - Jest to kwota bez odbierania, transportu, utrzymania punktu selektywnej zbiórki odpadów oraz bez obsługi administracyjnej - mówiła podczas posiedzenia komisji Rady Gminy Ewa Łepska, referent do spraw opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Wójt gminy Zbysław Woźniakowski stwierdził, że w przypadku mieszkańców gminy sprawa gospodarowania odpadami wypada dobrze, ale jeśli chodzi o Przyjezierze i Wójcin nad jeziorem wygląda znacznie gorzej. Zdaniem wójta, w ośrodku wypoczynkowym w Przyjezierzu 100 właścicieli nie składa w ogóle deklaracji, lub deklaracje składają na miesiąc, a przebywają 3 miesiące, albo dłużej. - Możemy wprowadzić ryczałt roczny, bo nowelizacja ustawy nam na to pozwala - proponował.
Kierownik referatu rolnictwa, ochrony środowiska, gospodarki przestrzennej i komunalnej Mirosław Ossowski stwierdził, że w Przyjezierzu są ludzie, których stać na ładny, drewniany domek, a nie płacą za wywiezienie śmieci. - Ludzie dzwonili i mówili, że oni wytwarzają pół kubła śmieci i czy za tyle mogą płacić. Jak będzie ryczałt, to będzie musiał płacić, czy będzie przybywał w Przyjezierzu, czy go nie będzie – dodał Mirosław Ossowski.
Radna Aneta Bemke opowiedziała się za wprowadzeniem ryczałtu: - Jestem za ryczałtem, bo teraz nie płacą, bo jest deklaracja, a potem podrzucają komuś śmieci i ostatecznie w ogóle nie płacą.
Sekretarz gminy Grażyna Leśniewska twierdziła, że jak ktoś ma domek, to musi za śmieci zapłacić. - Czy będą wypoczywać, czy nie - będą musieli płacić. Jest prawda, że ma domek, to musi zapłacić, a czy wyprodukuje więcej, czy mniej, to ryczałt to pokryje – mówiła Grażyna Leśniewska.
Z informacji, które podczas komisji podała Ewa Łepska, wynika, że 46 zł to koszt oddania śmieci na wysypisko. Cena ta nie obejmowałaby zbiórki i administracji. Franciszek Pałucki zaproponował, aby ryczałt wyniósł 100 zł za rok. Z sali padła zaś propozycja, by była to kwota 60 zł.
Zdaniem Franciszka Pałuckiego, 6 zł na osobę za śmieci sortowane na rok, to jest 72 zł. - Tak, że jest to śmieszna cena. To zróbmy 75 zł - mówił Franciszek Pałucki.
Wójt stwierdził, że gdy w przyszłości okaże się, że ryczałt nie pokrywa kosztów odbioru śmieci, to radni będą mogli podjąć uchwałę o większym ryczałcie - I wówczas podniesiecie na 80 zł – mówił wójt Woźniakowski.
Radni ostatecznie zdecydowali, że uchwała będzie przygotowana na kwotę 70 zł ryczałtu na rok.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1210 (16/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze