Goście z Orchowa zaprezentowali swoje umiejętności wokalne
fot. Paweł Lachowicz
Jeziora Wielkie
Schyłek lata
W sobotnie popołudnie 28 sierpnia w sali Gminnego Ośrodka Kultury i Rekreacji w Jeziorach Wielkich na biesiadzie spotkali się seniorzy z gminy Jeziora Wielkie. Do wspólnej zabawy zaprosili zaprzyjaźniony Klub Seniora z Orchowa.
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Była to już kolejna impreza z cyklu „Schyłek lata” i podobnie jak w latach poprzednich przyciągnęła wielu seniorów, co pokazało, iż niezależnie od wieku, istnieje w człowieku potrzeba nawiązywania kontaktów, wymiany doświadczeń, czy wspólnej zabawy. Sobotnie spotkanie, było przede wszystkim wspólnym biesiadowaniem przy muzyce. W programie spotkania znalazły się występy gospodarzy oraz zaproszonych gości. Stoły uginały się pod ciężarem smakowitych wypieków, sałatek, czerwonego wina, żurku kotlecików mielonych oraz kiełbasek z grilla. Doskonała impreza trwała do późnych godzin wieczornych i była idealną okazją do spotkania się znajomych, przyjaciół oraz wspólnych rozmów.
Szczegóły w papierowym wydaniu Pałuk i Ziemi Mogileńskiej. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2010
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze