Reklama

Skład dobrany jak carski ukaz

Mogilno, Rada Społeczna SPZOZ, pacjent
    Skład dobrany jak carski ukaz
    Radni dyskutowali nad składem Rady Społecznej SPZOZ. Jerzy Szczotka: - To wszystko zakrawa na zapędy dyktatorskie. Wiesław Gałązka: - Czyżby pan w swoim zapędzie chciał decydować, jakie leki pacjentom stosować? Przemysław Zowczak: - Nie popadajmy w skrajności. Radosław Trepiński: - Jeszcze Rada nie powstała, podsumowały nas już media. Robert Musidłowski: - Kogo pan tak nienawidzi?

    Nerwowa atmosfera zapanowała na sesji 28 września w trakcie dyskusji nad zatwierdzeniem nowego składu Rady Społecznej SPZOZ-u. Jerzy Szczotka twardo obstawał przy zdaniu, które wyraził na komisjach, że w nowym składzie organu nie ma reprezentanta stowarzyszeń osób przewlekle chorych, nie ma przedstawicieli pacjentów.
    Dyskusję, zapoczątkowało pytanie Jana Szarka z Piasta skierowane do starosty Tomasza Barczaka, o wyjaśnienie czym zajmowała się poprzednia Rada Społeczna SPZOZ. Tomasz Barczak oświadczył, iż Rada jest ciałem doradczym dyrektora SPZOZ, poza tym opiniuje, przyjmuje budżet, wyniki finansowe, śledzi, analizuje i dąży  do tego, by ukierunkować dyrekcję, w jaki sposób można najlepiej zarządzać i zmniejszać dług mogileńskiej lecznicy.
    Poważne zastrzeżenia do funkcjonowania Rady Społecznej SPZOZ miał Jerzy Szczotka. Oczekiwał złożenia przez nią sprawozdania za ostatnie 4 lata: - Dla mnie ustne sprawozdanie nic nie znaczy i słowo rzucone uleci jak wiatr. Ja chciałbym wiedzieć, co ta rada dokonała. Faktycznie powiela się ten sam skład rady i żebym ja podniósł rękę za tymi kandydatami, muszę wiedzieć, co oni zrobili.
    Radny Szczotka oświadczył, że skład nowej Rady SPZOZ poznał dopiero na komisjach: - To jest takie działanie zza węgła. Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka tłumaczył: - Nie wolno panu komentować w ten sposób projektu uchwały, który został doręczony w terminie i oczywiście z odpowiednim wyprzedzeniem, tak jak jest to przewidziane dla projektów uchwał. Radny Piasta ripostował: - Pan przewodniczący ogranicza konstytucyjną swobodę wypowiedzi radnemu. Jego zdaniem powinien być także przedłożony program działania rady na najbliższe cztery lata kadencji. -     Poza tym jak to się dzieje, że w składzie Rady Społecznej SPZOZ-u nie ma ani jednego przedstawiciela pacjentów, czyli stowarzyszeń osób przewlekle chorych. Czy nie ma takich na terenie naszego powiatu? Ale zgadza się panie przewodniczący, pacjenci nie są radnymi. To jest oburzające - mówił radny Szczotka.
    - Pan cały czas stara się coś oceniać - po raz kolejny wtrącił Wiesław Gałązka. Jerzy Szczotka rewanżował się: - Ja nie żyję w Indochinach, tylko w Rzeczpospolitej Polskiej, gdzie jest swoboda wypowiedzi. Oczywiście nie używam słów wulgarnych i nikogo nie obrażam. A jeśli ktoś ma delikatną wrażliwość, to może czuć się obrażony, ale prawda jest brutalna (...) Skład Rady wygląda tak, jakby to był carski ukaz. Zatwierdzony i koniec. To wszystko zakrawa mi na zapędy dyktatorskie.
Wiesław Gałązka odpierał zarzuty, że radny upolitycznia sprawę i swoje poglądy próbuje podpierać dobrem pacjentów. - Pan chce budować programy, czyżby pan w swoim zapędzie chciał decydować jakie leki pacjentom stosować. Nie bądźmy śmieszni. Są członkowie Rady, którzy zgodzili się ponownie kandydować i podejmowali oni własne inicjatywy na rzecz SPZOZ-u. Byli pośrednikami jeśli chodzi o wykonanie usługi koparką, spycharką, środkami transportu, organizowali warzywa, ziemniaki, mąkę na rzecz szpitala - oświadczył przewodniczący Gałązka.
    W tym momencie wicestarosta Przemysław Zowczak wyjaśnił, że starosta Barczak wystąpił już do stowarzyszeń osób przewlekle chorych z propozycją, by przedstawili swoje spostrzeżenia, obawy i propozycje, zarówno na forum Rady Społecznej SPZOZ jak i Zarządu Powiatu. - Propozycja starosty idzie znacznie dalej, niż to co mówi radny Szczotka - oświadczył wicestarosta. Kolejne wyznanie wicestarosty sala przyjęła pomrukiem:   - Uznam racje pana radnego Szczotki wówczas, kiedy pan radny udowodni, że jako radny powiatowy, złożył sprawozdanie na ręce pana przewodniczącego ze swojej działalności w poprzedniej kadencji Rady Powiatu, której był członkiem, jak również projekt swoich zamierzeń w nadchodzącej kadencji. Nie popadajmy w skrajności.
    Swoje trzy grosze dorzucił również Radosław Trepiński: - Dziwne to jest, że w rzeczywistości, w której żyjemy, cokolwiek próbujemy zrobić to wszystko zanim wystartuje, jest już spłaszczone, ośmieszone, wyjałowione. Jeszcze Rada nie powstała, podsumowały nas już media (...) Wyrażając zgodę na to, aby moje nazwisko również pojawiło się w składzie Rady SPZOZ, mam potrzebą działania, myślę, że każdy człowiek ma taką potrzebę.
    Ostro zaatakował radny Robert Musidłowski: - O jaką sprawę panu chodzi, panie Szczotka? Od trzydziestu minut pan robi jakąś awanturę. Niech pan powie konkretnie, jaka osoba się panu na tej liście nie podoba. Kogo pan tam nienawidzi? A jeszcze pan mówi o poziomie, niskim poziomie, który dotknął dna. To jak pan przedstawia całą Radę w oczach tych ludzi, którzy się tu zgromadzili, jak oni się teraz czują? O jakim kluczu politycznym pan mówi?
    Tadeusz Szymański zaproponował, by Jerzy Szczotka zgłosił po prostu swoich kandydatów do składu Rady SPZOZ: - Jeśli pan uważa, że ludzie, którzy więcej wniosą do Rady, proszę bardzo, jest demokracja, przegłosujmy to. Jerzy Szczotka takowych kandydatów nie przedstawił. - Pan próbuje w osobach chorych zaszczepić się jako obrońca tych chorych i uciśnionych, którym się nie pomaga i daje się jeszcze złe strzykawki lub szczepionki. Tak to wygląda, taki jest odbiór - podsumował Wiesław Gałązka.  
    Jerzy Szczotka oskarżył prowadzącego obrady o mówienie nieprawdy, zaproponował również, by do składu Rady dokoptować przewodniczących wszystkich stowarzyszeń osób przewlekle chorych z terenu powiatu mogileńskiego. Radni nie przystali na przedłożoną propozycję, uzasadniając, że niedopuszczalna jest zmiana statutu Rady Społecznej SPZOZ, który mówi, że członkami Rady może być 15 osób. Ostatecznie radni przegłosowali zaproponowany przez zarząd skład Rady Społecznej SPZOZ-u. Za powołaniem takiego, a nie innego składu rady, opowiedział się również Jerzy Szczotka.

  Joanna Bejma
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 816 (40/2007)


NOWY SKŁAD RADY SPOŁECZNEJ SPZOZ MOGILNO
Przewodniczący Tomasz Barczak, przedstawiciel wojewody kujawsko-pomorskiego Michał Jasiński, burmistrz Mogilna Leszek Duszyński, burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak, wójt Dąbrowy Stanisława Łagowska, wójt Jezior Wielkich Marek Maruszak, przewodnicząca Rady Miejskiej Mogilna Elżbieta Sarnowska, członkowie zarządu powiatu Jacek Kraśny i wicestarosta Przemysław Zowczak, radni powiatowi Radosław Trepiński, Jan Bartecki i Tadeusz Szymański, radna Rady Meijskiej w Strzelnie Irena Pułkownik oraz Henryk Przybysz i Rafał Giemza.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości