Janikowo
Spłonęły hale fabryk mebli
Wstępnie straty po pożarze oszacowano na około 3,5 mln zł. W akcji ratunkowej brali udział także strażacy z powiatu mogileńskiego.
Gaszenie nocnego pożaru hali produkcyjnych w Janikowie przez 18 jednostek straży pożarnej trwało blisko 5 godzin W nocy z 14 na 15 września w Janikowie palił się budynek, w którym znajdowały się hale należące do firm Linex i Vanessa, produkujących meble tapicerowane. Ogień pojawił się około 2:30 w nocy. Błyskawicznie w płomieniach stanął cały budynek. Pożar objął dwie hale o łącznej powierzchni 2 tys. m2. Jedna z hal, należąca do firmy Linex, spłonęła doszczętnie, druga w około 50%.
Spaleniu uległy gotowe meble, jak szafy i kanapy, oraz półfabrykaty i maszyny. W pożarze nikt nie poniósł żadnych obrażeń, gdyż akurat w nocy w budynku nikt nie przebywał.
Pożar był ogromny. W akcji gaśniczej brało udział 18 jednostek straży i 47 strażaków PSP oraz OSP. Część strażaków ściągnięto z terenu powiatu mogileńskiego. W akcji gaszenia brali udział strażacy z PSP w Mogilnie pod dowództwem st. asp. Mariusza Dybicza oraz OSP ze Strzelna pod dowództwem dh. Jacka Paczkowskiego. Skierowanie tylu jednostek było koniecznością, gdyż ogień i toksyczny dym z palących się materiałów zgromadzonych w zakładzie, mogły zagrozić położonym w sąsiedztwie budynkom mieszkalnym.
Pożar udało się ugasić dopiero w środę o 7:00 rano. Jednak dogaszanie pożaru przez trzy zastępy straży pożarnej trwało do późnych godzin popołudniowych w środę 15 września. Wstępnie straty po pożarze oszacowano na około 3,5 mln zł, w tym około 2 mln zł w przypadku firmy Linex oraz 1,5 mln w firmie Vanessa. Obie firmy były ubezpieczone, jednak pracę - przynajmniej na kilka miesięcy - straciło ponad 30 osób.
Obecnie trwa ustalanie przyczyn pożaru. Wśród mieszkańców Janikowa krążą plotki, że przyczyną pożaru mogło być podpalenie.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 971 (38/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze