Jak poinformował nas p.o. wicedyrektora Szymon Hałasiewicz, delegatura bydgoska NIK finalizuje opracowywanie zawiadomień o stwierdzonych nieprawidłowościach do prokuratury, rzeczników dyscypliny finansów publicznych i odpowiedzialności zawodowej.
Przypomnijmy, że w wyniku kontroli przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli w Zakładzie Aktywności Zawodowej w budynkach w Przyjezierzu i Strzelnie, kontrolerzy wykazali, że o co najmniej pół miliona złotych zostały zawyżone koszty inwestycji. Zapłacono za prace a ich nie wykonano, albo wykonano w mniejszym zakresie. Inne zarzuty to: brak spójnej dokumentacji projektowej, nierzetelne odbiory robót, brak nadzoru nad wykonawcą, liczne naruszenia prawa, marnotrawienie środków publicznych, naruszenie zasad uczciwej konkurencji oraz przypadki rażącej niegospodarności.
Ze względu na charakter i skalę nieprawidłowości, NIK zamierza o działaniach burmistrza Ewarysta Matczaka zawiadomić prokuraturę oraz rzeczników dyscypliny finansów publicznych i odpowiedzialności zawodowej.
Tymczasem burmistrz Matczak zarzuca kontrolerom zagubienie niektórych dokumentów dotyczących inwestycji, jak również uważa, że cała operacja NIK ma charakter polityczny. Twierdzi, że kontrola była nierzetelna, upolityczniona i że kontrolerzy NIK zostali celowo, jak to określił - nasłani. Burmistrz Matczak odgraża się, że jak sprawa trafi do prokuratury, to przynajmniej pozna nazwisko tego, co na niego doniósł.
Kontrolerzy NIK z kolei w rozmowie z naszym reporterem twierdzili stanowczo, że dokumentacja nie została zagubiona, kontrola była rzetelna, polityka zaś nie miała żadnego wpływu na kontrolę i jej wyniki. Potwierdzili, że NIK negatywnie oceniła działania burmistrza Strzelna, zmierzające do przystosowania budynków na potrzeby Zakładu Aktywności Zawodowej. Przygotowanie i przeprowadzenie tej inwestycji obarczone było licznymi naruszeniami prawa, brakiem należytej staranności oraz przypadkami rażącej niegospodarności. - Ze względu na charakter i skalę nieprawidłowości NIK zamierza zawiadomić prokuraturę oraz rzeczników: dyscypliny finansów publicznych i odpowiedzialności zawodowej - takie zdanie znalazło się w protokole pokontrolnym.
W Delegaturze NIK w Bydgoszczy zapytaliśmy, czy podjęte zostały już dalsze kroki w sprawie wyników kontroli. 17 lutego otrzymaliśmy odpowiedź od p.o. wicedyrektora Szymona Hałasiewicza, który poinformował nas, że NIK jest obecnie na finalnym etapie opracowywania zawiadomień do prokuratury, rzeczników dyscypliny finansów publicznych i odpowiedzialności zawodowej. - W przyszłym tygodniu te prace zakończymy, a projekty zawiadomień zostaną zaopiniowane przez służby prawne NIK. Po otrzymaniu ich opinii zawiadomienia zostaną przekazane do wyżej wskazanych organów - odpowiedział nam Szymon Hałasiewicz. Dodał również, że NIK dziękuje redakcji Pałuk, za - jak powiedział - Ciekawe i rzetelne przedstawienie wyników naszej kontroli.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska 1306 (8/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze