Reklama

Starosta przyłapany na kłamstwie

Wschodnia obwodnica Mogilna
     Starosta przyłapany na kłamstwie
     Tomasz Barczak zapewniał mogileńskich radnych, że projektant nie uzgodnił z właścicielem drogi sposobu włączenia obwodnicy w drogę powiatową. My dotarliśmy do dokumentu, który przeczy słowom starosty. Uzgodnienia takie odbyły się.

Pismo dyrektora ZDP Piotra Ficera do firmy projektującej wschodnią obwodnicę Mogilna. To dowód na to, że uzgodnienia w sprawie włączenia obwodnicy do drogi powiatowej odbyły się.

   Za projekt wschodniej obwodnicy Mogilna i dokumentację z nią związaną odpowiada firma Mott MacDonald Limited. Przypomnijmy, że Zarząd Powiatu Mogilno zaopiniował przebieg obwodnicy negatywnie. Członkowie zarządu uzasadnili to tym, że nie mieli żadnych informacji, co dalej będzie działo się z ruchem, który z obwodnicy trafi na drogę powiatową. Czy będzie kierowany w stronę krzyżówki, czy w stronę miasta i dalej drogą wojewódzką w kierunku Żabna?
   Podczas pobytu starosty mogileńskiego Tomasza Barczaka na styczniowej sesji Rady Miejskiej i podczas dyskusji o obwodnicy rozmawiano między innymi o tym ruchu pojazdów. W pewnym momencie ze strony radnego Stanisława Żerdki padło pytanie skierowane do starosty. Radny pytał w taki sposób: - To projektant nie uczynił żadnych uzgodnień z właścicielem drogi powiatowej, jak ta droga ma być połączona? Odpowiedź starosty Barczaka była krótka i konkretna: - Niestety, nie. Wynikało z tego, że firma Mott MacDonald Limited przy projektowaniu obwodnicy nie prowadziła żadnych uzgodnień z właścicielem drogi, czyli Zarządem Dróg Powiatowych. Radnemu Żerdce wydawało się to dość zaskakujące i skomentował to jednym słowem: - Dziwne. Radni na sali byli w tym momencie przekonani, że  z projektem obwodnicy musi być coś nie tak, skoro nie były przeprowadzone tak poważne uzgodnienia.

   Po kilku minutach okazało się, że odpowiedzialny za sprawy obwodnicy w ratuszu dyrektor Arkadiusz Grobelski ma zupełnie inne informacje. - Były takie uzgodnienia prowadzone - oświadczył dyrektor. Zdziwionym radnym oznajmił, że początkowo projektant na styku obwodnicy z drogą powiatową  planował zwykłe skrzyżowanie. - W wyniku opinii ZDP projektant został zobligowany do zaprojektowania tam ronda. Więc uzgodnienia były - powiedział dyrektor Grobelski.
   Starosta Tomasz Barczak - choć ewidentnie chwilę wcześniej opowiadał radnym nieprawdę - nie odniósł się ani słowem do wypowiedzi Grobelskiego.
   Wiceburmistrz Jarosław Ciesielski zwrócił się do starosty Barczaka, że może dobrze byłoby na przyszłość porozmawiać z podległymi pracownikami. - Z tego co wiem, są dokumenty na to, że pan dyrektor Ficer wydał uzgodnienie projektantowi co do skomunikowania z drogą powiatową, wypowiadając się na temat charakteru tego skrzyżowania - powiedział wiceburmistrz.
Starosta Barczak milczał i nic więcej w tej sprawie nie powiedział.
   Reporter Pałuk dotarł do dokumentu z 27 lipca 2009 r. Pismo dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych Piotra Ficera do firmy projektowej Mott MacDonald Limited nie pozostawia żadnych wątpliwości. Dotyczy uzgodnienia projektowanej obwodnicy z drogami powiatowymi. Okazało się, że dyrektor Grobelski i wiceburmistrz Ciesielski mieli rację. Takie uzgodnienia zgodnie z prawem były przeprowadzone. Pismo publikujemy obok.

Reklama

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 939 (6/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości