Mogileńscy działkowcy
Stawiają na burmistrza Duszyńskiego
Prezes Jerzy Lipiński uważa, że: (...) w zbliżających się wyborach do samorządu w zasadzie to nie powinniśmy wybierać, bo mamy burmistrza.
W ostatnich miesiącach relacje burmistrza Mogilna Leszka Duszyńskiego z przedstawicielami mogileńskiej lewicy są bardzo bliskie. Na zdjęciu burmistrz rozmawia z prezesem ROD Jerzym Lipińskim o najbliższych planach działkowców.
Były prezes ROD Stanisław Szewczyk brał aktywny udział w ostatnich spotkaniach burmistrza Duszyńskiego z prezesem Jerzym Lipińskim. Jego fachowość i cenne wskazówki nadal służą działkowcom. W minioną sobotę 28 sierpnia na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego Pod Lasem przy ul. Konopnickiej w Mogilnie obchodzono święto działkowca (piszemy o tym na stronie 14).
Gościem działkowców był burmistrz Mogilna Leszek Duszyński. Przypomniał licznie zebranym na oficjalnej części uroczystości, że jego pierwszą inwestycję po objęciu funkcji w 2006 r. było wykonanie oświetlenia na przejściu przez teren ogrodu z ul. Paderewskiego na ul. Piastowską.
- Muszę państwu powiedzieć, że jestem w kontakcie z panem prezesem, z zarządem i mamy jeszcze wiele rzeczy do zrobienia. Mamy wiele planów. To jest wasz kawałek ziemi, miejsca na ziemi. Ja zawsze mówię, że Mogilno to moje miejsce na ziemi. Tu się urodziłem i chcę tutaj umrzeć. A państwa podziwiam za tę wspaniałą pasję, jaką jest to, że uprawiacie swój ogródek, że tutaj jest wasz drugi dom - mówił burmistrz.
Leszek Duszyński zwrócił uwagę, że: - Nie tylko Mogilno, ale cała gmina jest i będzie teraz wielkim placem budowy. My nieraz się zastanawiamy, gdzie, co i w jaki sposób powiązać. Pracujemy usilnie i staramy się, aby na terenie naszego miasta i na terenie naszej gminy żyło się zdecydowanie lepiej.
W tym momencie prezes ogrodu Jerzy Lipiński poinformował o decyzji, jaką podjął ROD. Postanowił on jednogłośnie poprzeć w zbliżających się wyborach na fotel burmistrza urzędującego burmistrza Leszka Duszyńskiego.
- Najważniejszą rzeczą, którą chciałem państwu przekazać i niejako ogłosić, jest to, że po dziesiątkach rozmów, po konsultacjach z wieloma działkowcami, przy pełnej akceptacji i poparciu zarządu naszej społeczności ogrodowej, postanowiliśmy, że nasza społeczność Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Mogilnie podejmie uchwałę, iż w zbliżających się wyborach do samorządu w zasadzie to nie powinniśmy wybierać, bo mamy burmistrza. I tego burmistrza aktualnego postanowiliśmy zdecydowanie poprzeć - powiedział prezes Jerzy Lipiński.
Po tych słowach wśród zebranych rozległy się brawa.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 968 (35/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze