Reklama

Stażyści z OSRiR nie mogą pracować w hali

Dyrektor OSRiR Robert Michalski uważa, że stażyści zatrudniani do odbycia stażu w Ośrodku Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji mogą być przerzucani do pracy w spółce gminnej „Mogilno Sport” fot. Damian Stawski Dyrektor OSRiR Robert Michalski uważa, że stażyści zatrudniani do odbycia stażu w Ośrodku Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji mogą być przerzucani do pracy w spółce gminnej „Mogilno Sport” fot. Damian Stawski

Mogilno, stażyści, OSRiR, hala, Mogilno Sport, PUP
     Stażyści z OSRiR nie mogą pracować w hali
     Co do tego nie ma żadnych wątpliwości kierownik Powiatowego Urzędu Pracy Ewa Strzelecka. Tymczasem dyrektor OSRiR Robert Michalski, pytany przez Karola Nawrota, tłumaczył - stażyści z OSRiR mogą pełnić ten staż także w spółce Mogilno Sport. - Myślę, że tu nie ma żadnych przeciwwskazań - mówił.

     Radny Karol Nawrot podczas połączonych komisji budżetowej, rolnictwa i rewizyjnej 11 stycznia pytał dyrektora OSRiR Roberta Michalskiego, jak wygląda sytuacja ze stażystami, którzy na okres stażu są zatrudniani w Ośrodku Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji. Pytał, czy zgodne z prawem jest to, że pracują nie tylko w OSRiR, ale także w spółce Mogilno Sport. Robert Michalski tłumaczył, że to on podpisuje staże jako dyrektor OSRiR. Jego zdaniem, będąc stażystami OSRiR mogą pełnić ten staż także w spółce Mogilno Sport. - A nie ma problemu, że oni pełnią staż w spółce. Myślę, że tu nie ma żadnych przeciwwskazań - powiedział dyrektor Michalski.
     Innego zdania jest za to kierownik Powiatowego Urzędu Pracy w Mogilnie Ewa Strzelecka. Stażyści nie mogą pełnić stażu w innym miejscu niż jest to wskazane w podpisanej umowie z Powiatowym Urzędem Pracy. Stażyści mający podpisane umowy z OSRiR muszą pełnić swój staż w OSRiR, nie mogą za to przebywać w hali, czyli na terenie działania spółki Mogilno Sport. - Mówi o tym rozporządzenie w sprawie organizacji stażu, szczegółowe warunki określa już sama umowa - mówiła reporterowi Ewa Strzelecka.
     O sprawie stażystów wykonujących różne czynności w hali (Mogilno Sport) informował już wcześniej reportera zwolniony z pracy w OSRiR 30 grudnia ubiegłego roku Włodzimierz Strzeliński. Opowiadał reporterowi Pałuk, jak dzwoniono do OSRiR z Urzędu Pracy w sprawie przeprowadzenia kontroli stażu. On wtedy szybko zabierał z hali widowiskowo-sportowej jedną ze stażystek i wiózł samochodem do miejsca stażu, na przykład na krytą pływalnię. Tam odbywała się kontrola, bo tam dana osoba miała odbywać staż. Mówił, że po przeprowadzonej kontroli stażyści wracali z powrotem do pracy w hali widowiskowo-sportowej.
     Jak mówi Włodzimierz Strzeliński, w ten sposób z Powiatowego Urzędu Pracy mogło zostać wyłudzonych nawet do kilkuset tysięcy złotych. Jak podkreślała jednak Ewa Strzelecka, wyłudzenie to w tym przypadku za duże słowo. Faktem jest natomiast, że nie powinno to się tak odbywać. Zapytaliśmy również kierowniczkę Urzędu Pracy o to, co dzieje się w przypadku, kiedy zostanie wykazane i udowodnione, że stażyści rzeczywiście nie są tam, gdzie powinni być i kto ponosi za to winę.
     - Staż w takim przypadku automatycznie zostaje przerywany, a winę za to ponosi pracodawca - mówiła. Nie wiąże się to z dalszymi konsekwencjami dla stażysty odbierającego stypendium.
     Jak dowiedzieliśmy się od Ewy Strzeleckiej w ostatnim roku do OSRiR zostało oddelegowanych aż 15 stażystów. W tej chwili jest ich już tylko 4. Umowy stażu kończą się im pod koniec lutego lub też w marcu.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1248 (2/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości