Na terenie powiatu mogileńskiego trwa akcja protestacyjna rolników. Pomimo licznych apeli o zachowanie szczególnej ostrożności w Strzelnie podczas protestu w okolicy ronda przy stacji paliw Watis doszło do wypadku. Kierujący osobowym "suzuki jimny" mieszkaniec Strzelna najechał na beczki, które ustawione były na drodze jako część blokady.
Do zdarzenia doszło w czwartek 21 marca około 7.15 w okolicy ronda przy stacji paliw Watis na wyjeździe ze Strzelna na odcinku drogi krajowej nr 15. W wypadku ucierpiał protestujący 35-letni rolnik, który potrącony został przez samochód osobowy.
Z relacji świadków zdarzenia wynika, że kierujący osobowym suzuki inny mieszkaniec Strzelna najechał na beczki, które ustawione były na drodze jako część blokady. Za tymi beczkami stał jeden z protestujących rolników, który odniósł obrażenia. Ze względu na uskarżanie się na dolegliwości bólowe kręgosłupa na miejsce wezwany został zespół ratownictwa medycznego.
Oficer prasowy KPP w Mogilnie, podkom. Tomasz Bartecki poinformował, że na szczęście poszkodowany mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń, skończyło się na otarciu naskórka. Na chwilę obecną policjanci z KP w Strzelnie ustalają przyczyny zdarzenia, będą przesłuchiwali także świadków. - Na razie nie wiemy, czy winny był kierowca, czy nieostrożnie zachował się pieszy, czy może doszło do współwiny. Na pewno obaj panowie byli trzeźwi - informuje podkom. Tomasz Bartecki. Dodaje, że kierowcy suzuki nie zatrzymano prawa jazdy.

Do zdarzenia doszło 21 marca około 7.15 w okolicy ronda przy stacji paliw Watis na wyjeździe ze Strzelna na odcinku drogi krajowej nr 15 fot. Magdalena Lachowicz
Przypomnijmy, że protest strzeleńskich rolników potrwa do 18 kwietnia. Blokada będzie trwała w każdy dzień od 7.00 do 19.00. W związku z tym policja apeluje o cierpliwość i odpowiednie zaplanowanie podróży. Funkcjonariusze ruchu drogowego będą starali się pomóc, aby kierowcy w sposób najmniej uciążliwy mogli dojechać do celu i w miarę możliwości będą starali się upłynnić ruch, a także wskażą drogi alternatywne.
- Każdy ma prawo do zgromadzeń publicznych, a jednym z ustawowych obowiązków nałożonych na Policję jest zapewnienie bezpieczeństwa w trakcie ich trwania. Natomiast głównym zadaniem organizatora jest dbanie o to, aby odbywały się one w sposób pokojowy, zapewniając bezpieczeństwo wszystkim zgromadzonym obywatelom. Niemniej jednak, w przypadku ich naruszenia, policjanci mogą podjąć stosowne działania - dodaje podkom. Bartecki.
Magdalena Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze