Jak twierdzi burmistrz Krzysztof Dereziński, szkoda jest kilkunastu tysięcy złotych na zabawę czterech panów z TTS Trzemeszno w rozgrywkach
II ligi tenisa stołowego fot. Roman Wolek
Trzemeszno, dotacje, sport
- Szkoda kilkunastu tysięcy na zabawę czterech panów
Tak uzasadnia burmistrz Krzysztof Dereziński brak przyznania środków gminnych na funkcjonowanie II-ligowej drużyny TTS Trzemeszno tenisa stołowego. Prezes TTS Jarosław Jatczak zapowiada wycofanie drużyny z rozgrywek.
DUŻO WNIOSKÓW
Burmistrz Krzysztof Dereziński rozstrzygnął przydział środków w ramach konkursu Wspieranie rozwoju sportu na terenie gminy Trzemeszno poprzez udzielenie wsparcia finansowego z budżetu gminy Trzemeszno. W budżecie gminnym na 2016 r. zapisano na ten cel 300.000 zł. Dofinansowanie może wynieść maksymalnie 90% wartości zadania, a wkład własny musi wynosić minimum 10%.
Złożono 21 wniosków na łączną kwotę 450.715 zł. Zapisane na ten cel w budżecie pieniądze wystarczyłyby więc tylko na pokrycie 66% oczekiwanych środków. Poszczególne kluby i stowarzyszenia wystąpiły o następujące dofinansowania: Międzyszkolny Klub Sportowy Trzemeszno: piłka nożna - 75.400 zł, tenis ziemny - 10.500 zł, siatkówka - 24.000 zł; Trzemeszeńskie Towarzystwo Sportowe Trzemeszno: tenis stołowy - 15.500 zł, tenis stołowy na drużynę II ligi - 17.500 zł, joga - 4.050 zł, tenis ziemny - 16.200 zł; Klub Sportowy Trzemeszno: lekkoatletyka - 12.258 zł, siatkówka - 19.710 zł, zajęcia ruchowe dla seniorów - 5.670 zł; BOLT Trzemeszno: udział w maratonie w Wilnie - 7.152 zł; Fundacja Aktywne Trzemeszno: badminton - 7.500 zł, Grand Prix w biegach - 8.080 zł; Samuraj Gniezno: karate tradycyjne - 9.100 zł; Zjednoczeni Trzemeszno: piłka nożna - 160.000 zł; Koło Gospodyń Wiejskich Razem w Trzemżalu: fitness - 14.200 zł; Fundacja Nasza Wieś w Trzemżalu: boule (czyli gra w kule) - 16.450 zł i spływy kajakowe, narty wodne i nordic walking - 12.650 zł oraz Stowarzyszenie Pod Żaglami: spływy kajakowe - 2.775 zł, wakacje pod żaglami - 6.720 zł, regaty - 5.300 zł.
NAJWIĘCEJ DLA LIGOWCÓW
Wszystkie wnioski były najpierw opiniowane przez Gminną Radę Sportu. W czasie obrad zadecydowano, aby środki zostały przydzielone w głównej mierze według klucza zaproponowanego przez Przemysława Woźnego. Propozycja ta polegała na tym, by kwoty na poszczególne wnioski opierały się na przeliczeniu: dla klubów występujących w rozgrywkach ligowych - 75% wnioskowanej kwoty, rekreacja dla dzieci - 55% i rekreacja dorosłych - 45%.
Ustalono jednak pewne odstępstwa od tej zasady. Odrzucono wniosek Stowarzyszenia Pod Żaglami dotyczący wakacji pod żaglami argumentując, że powinien on zostać zgłoszony w ramach wniosków na dofinansowanie letniego wypoczynku wakacyjnego. Członkowie Gminnej Rady Sportu zadecydowali także, aby wszystkie trzy wnioski z Trzemżala zaopiniować łącznie na kwotę 10.500 zł, a więc w wysokości dofinansowania przyznanego w roku ubiegłym oraz żeby większe środki przeznaczyć m.in.: dla Zjednoczonych Trzemeszno i sekcji piłki nożnej MKS Trzemeszno.
Ostateczna propozycja GRS wyglądała następująco: Międzyszkolny Klub Sportowy Trzemeszno: piłka nożna - 66.500 zł, tenis ziemny - 5.700 zł, siatkówka - 13.200 zł; Trzemeszeńskie Towarzystwo Sportowe Trzemeszno: tenis stołowy -10.800 zł, tenis stołowy na drużynę II ligi - 13.100 zł, joga - 1.800 zł, tenis ziemny - 8.900 zł; Klub Sportowy Trzemeszno: lekkoatletyka - 6.700 zł, siatkówka - 10.800 zł, zajęcia ruchowe dla seniorów - 2.500 zł; BOLT Trzemeszno: udział w maratonie w Wilnie - 4.000 ; Fundacja Aktywne Trzemeszno: badminton - 3.200 zł, Grand Prix w biegach - 3.600 zł; Samuraj Gniezno: karate tradycyjne - 5.000 zł; Zjednoczeni Trzemeszno: piłka nożna - 130.000 zł; Koło Gospodyń Wiejskich Razem w Trzemżalu: fitness - 3.500 zł; Fundacja Nasza Wieś w Trzemżalu: boule (czyli gra w kule) - 3.000 zł i spływy kajakowe, narty wodne i nordic walking - 3.500 zł oraz Stowarzyszenie Pod Żaglami: spływy kajakowe - 1.200 zł, wakacje pod żaglami - brak dofinansowania i regaty - 2.400 zł.
SKREŚLIŁ TTS
Burmistrz Dereziński tylko częściowo przychylił się do propozycji Gminnej Rady Sportu. Zgodnie z sugestią GRS odrzucił wniosek Stowarzyszenia Pod Żaglami dotyczący wakacji pod żaglami. Główna zmiana polega na tym, że burmistrz zadecydował, aby w ogóle nie przyznawać dofinansowania na działalność sekcji tenisa stołowego TTS grającej w II-lidze. Prezesem tego klubu jest Jarosław Jatczak, członek zarządu opozycyjnego wobec burmistrza Stowarzyszenia Ponad Podziałami. Środki proponowane przez GRS na II-ligową sekcję tenisa stołowego w TTS burmistrz rozdysponował na inne sekcje klubowe i stowarzyszenia.
Ostateczne dofinansowanie sportu po decyzji burmistrz Krzysztofa Derezińskiego wyglądać będzie więc następująco: Międzyszkolny Klub Sportowy Trzemeszno: piłka nożna - 66.500 zł, tenis ziemny - 7.200 zł, siatkówka - 13.200 zł; Trzemeszeńskie Towarzystwo Sportowe Trzemeszno: tenis stołowy - 11.800 zł, tenis stołowy na drużynę II ligi - brak dofinansowania, joga - 1.800 zł, tenis ziemny - 8.900 zł; Klub Sportowy Trzemeszno: lekkoatletyka - 6.700 zł, siatkówka - 11.800 zł, zajęcia ruchowe dla seniorów - 3.200 zł; BOLT Trzemeszno: udział w maratonie w Wilnie - 5.000 zł; Fundacja Aktywne Trzemeszno: badminton - 4.200 zł, Grand Prix w biegach - 4.600 zł; Samuraj Gniezno: karate tradycyjne - 6.000 zł; Zjednoczeni Trzemeszno: piłka nożna - 130.000 zł; Koło Gospodyń Wiejskich Razem w Trzemżalu: fitness - 4.500 zł; Fundacja Nasza Wieś w Trzemżalu: boule (czyli gra w kule) - 4.500 zł i spływy kajakowe, narty wodne i nordic walking - 4.500 zł oraz Stowarzyszenie Pod Żaglami: spływy kajakowe - 2.200 zł, wakacje pod żaglami - brak dofinansowania i regaty - 3.400 zł.
WYCOFAJĄ SIĘ Z ROZGRYWEK
15 lutego Jarosław Jatczak, prezes Trzemeszeńskiego Towarzystwa Sportowego, skierował pismo do burmistrza Derezińskiego, w którym prosi o uzasadnienie wysokości przyznanych TTS kwot oraz decyzji o nieprzyznaniu wsparcia na II ligę tenisa stołowego w oparciu o założenia oraz kryteria oceny wniosków sformułowane w ogłoszeniu o konkursie, a także o uzasadnienia decyzji o przyznaniu środków na wszystkie pozostałe wnioski, ze szczególnym wskazaniem konkretnych kryteriów decydujących o przyznaniu konkretnych kwot wsparcia na konkretne wnioski.
Jak przekazał prezes Jatczak:
- Ustosunkuję się do przyczyn wycofania finansowania, bo tak po kilku latach dotowania II ligi odbieram tę decyzję, jak się o nich dowiem. Na dziś mogę jedynie spekulować, co było przyczyną odmowy udzielenia jakiegokolwiek wsparcia finansowania rozgrywek II ligi tenisa stołowego. Dość jednak wspomnieć, że wysokość przyznanej TTS na rok 2016 dotacji to połowa kwoty dotacji z roku 2015. Spróbujemy dociągnąć do końca rozgrywek - jesteśmy w środku sezonu, który zakończy się w maju, ale o ile nie zdarzy się cud, wycofamy się z rozgrywek po zakończeniu sezonu. W ostatnich trzech sezonach rokrocznie zajmowaliśmy trzecie miejsce w rozgrywkach II ligi obejmującej województwa wielkopolskie i zachodniopomorskie, w poprzednim sezonie wygraliśmy rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu województwa wielkopolskiego. Ale najistotniejsze było to, że zawodnicy II ligi aktywnie wspierali szkolenie młodzieży i dzięki temu dwukrotnie w ostatnich latach zdobyliśmy drużynowe mistrzostwo Wielkopolski kadetek oraz również dwukrotnie drużynowe mistrzostwo województwa gimnazjów. Teraz to się skończy. A szkoda, bo znów mamy co najmniej dwie zawodniczki, które mogłyby powtórzyć sukcesy swoich starszych koleżanek.
LEPIEJ ROZDAĆ
Zapytany o przyczyny nieprzyznania środków na II-ligową sekcję tenisa stołowego TTS burmistrz Krzysztof Dereziński stwierdził, że głównym zamysłem wspierania finansowego gminnego sportu jest to, aby jak największa liczba osób z tego skorzystała.
- A II liga w TTS to zabawa czterech panów w grę ligową. Szkoda na to kilkunastu tysięcy złotych. Wolałem rozdać to na sport masowy. Tym bardziej, że w TTS nie ma naszych wychowanków. Grają zawodnicy z zewnątrz. Szkoda pieniędzy na ten sport, skoro nie ma z tego promocji Trzemeszna, bo informacji o tym nie ma w żadnych mediach. Lepiej rozdać te 13.000 zł na takie imprezy, gdzie jest udział zbiorowy - uzasadnił burmistrz swoją decyzję.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1253 (7/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze