Według wójta, po wprowadzeniu reformy w szkole w Szczepanowie zrobi się ciasno, a szkoła w Dąbrowie w dużej części będzie pusta.
BĘDĄ STRATY
Mająca wejść niedługo w życie reforma dotycząca szkół nie spowoduje wielkich zmian w szkolnictwie na terenie gminy Dąbrowa. Mówił o tym wójt Marcin Barczykowski przy okazji przyjmowania przez radnych uchwały w sprawie projektu dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego. Na terenie gminy są obecnie dwie szkoły prowadzone przez gminę. Jak wyjaśniał wójt, z obecnego Zespołu Szkół mieszczącego sześcioklasową Szkołę Podstawową i Gimnazjum w Dąbrowie powstanie ośmioklasowa szkoła podstawowa. Natomiast sześcioklasowa Szkoła Podstawowa w Szczepanowie zmieni się w szkołę ośmioklasową.
Marcin Barczykowski komentował, że gmina poniesie z tego tytułu na pewno jakieś straty finansowe, ale jak się wyraził, będą one najmniejsze, jakie mogą być.
POTRZEBNA SALA
Według wójta, po zmianach docelowo w szkole w Szczepanowie zrobi się ciasno, a szkoła w Dąbrowie w dużej części będzie pusta. W takiej sytuacji wójt Barczykowski zwracał uwagę, że rodzi się pytanie o zasadność budowy przedszkola przy szkole w Dąbrowie. Wyraził także pogląd, że w efekcie zmian za kilka lat wyniki egzaminów dzieci ze szkół na wsiach i ze szkół miejskich będą się różnić jeszcze bardziej niż obecnie na niekorzyść wsi. Wiceprzewodniczący Rady Gminy Roman Kurek mówił, że znów powraca problem braku sali sportowej przy szkole w Szczepanowie. Przypomniał, że wcześniej padły słowa, iż jeśli dzieci z tej szkoły będą później przechodziły do Gimnazjum w Dąbrowie, to taka sala powstanie. Dodał także, że jeśli nie będzie potrzeby budowy przedszkola w Dąbrowie, to jedna duża inwestycja wypadłaby z planu.
NA RAZIE PROJEKT
Wójt zapewniał, że trzeba będzie rozstrzygnąć kilka kwestii, jak na przykład zasadność budowy przedszkola w Dąbrowie czy dobudowa sali gimnastycznej przy szkole w Szczepanowie oraz czy byłoby możliwe zdobycie dofinansowania na ten cel.
Radna Danuta Koziołkiewicz-Fiuta apelowała, aby pamiętać też o niepublicznej szkole w Parlinie, bo prowadzące tę placówkę stowarzyszenie dzierżawi budynek gminny. I jest to jedyna placówka, która nie miała zrobionej elewacji. Jak dodała, o budowie sali gimnastycznej w tej szkole się nawet nie marzy.
Marcin Barczykowski tłumaczył radnym, że uchwała, którą mieli podjąć na sesji 9 lutego, jest tylko projektem dostosowania sieci szkół, a ostateczna uchwała w tej sprawie będzie musiała być podjęta do końca marca.
Za uchwałą w sprawie projektu dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego głosowało jednogłośnie 15 radnych.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1305 (7/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze