Reklama

Ta złotówka nie wynika z umowy

Z tej kartki nie wynika, kto wprowadził tę opłatę. Nie ma na niej żadnej pieczątki. Także cennik (nieaktualny) umieszczony na stronie internetowej spółki „Mogilno Sport” nic o takiej opłacie nie mówi. 

         fot. Joanna Świetnicka

Kartka, drzwi, hala sportowo-widowiskowa, Mogilno, szatnia, siłownia
     Ta złotówka nie wynika z umowy
     W kosztach umowy dzierżawy pomieszczeń na siłownię, zawartej między spółką Mogilno Sport a Tomaszem Pułkownikiem, jest także korzystanie z szatni hali widowiskowo-sportowej. Od 1 lutego wbrew umowie, prezes Robert Michalski wprowadził dla mieszkańców korzystających z siłowni dodatkową opłatę za szatnię w kwocie 1 zł. Tym samym mieszkańcy korzystający z szatni płacą za nią dwa razy.

     Na drzwiach wejściowych do hali sportowo-widowiskowej w Mogilnie wywieszona została kartka, że od 1 lutego dla osób korzystających z siłowni, szatnia będzie płatna. Pobierana każdorazowo za korzystanie z szatni będzie opłata w wysokości 1 zł.
     Prezes spółki gminnej Mogilno Sport Robert Michalski powiedział nam, iż przez to, że ludzie chodzący na siłownię korzystają z szatni, hala musi ponosić koszty związane z wydatkami na wodę i środki czystości. Co ciekawe, za szatnię nie muszą nic płacić wszystkie inne osoby korzystające z hali, na przykład uczestnicy rozgrywek piłkarskich, korzystający z kawiarni czy odbywający tam w jednym z pomieszczeń próby muzyczne członkowie post punkowego zespołu burmistrza Leszka Duszyńskiego RiD.
     Zapytaliśmy również Roberta Michalskiego, dlatego cennik zamieszczony na stronie internetowej Mogilno Sport nic o tym nie mówi. Robert Michalski powiedział: - Widocznie nie jest to na stronie jeszcze zaktualizowane, bo to od 1 lutego zostało wprowadzone. Wczoraj sprawdzaliśmy i cały cennik zamieszczony na stronie internetowej Mogilno Sport był nieaktualny, bo obowiązywał do 31 grudnia 2014 r.
     Pomieszczenia w hali widowiskowo - sportowej, gdzie znajduje się siłownia dzierżawi Tomasz Pułkownik. Właściciel siłowni powiedział nam, że prezes Michalski chciał zwiększyć mu czynsz za wynajmowanie pomieszczeń na siłownię aż o 1.000 zł. Tomasz Pułkownik zaproponował, że miesięcznie może dokładać maksymalnie 500 zł.
     Dlatego prawdopodobnie prezes spółki Mogilno Sport wprowadził taką opłatę za szatnię. Właściciel siłowni mówił, że jest tym faktem zbulwersowany. Mówi reporterowi, że walczył, by tej opłaty nie było. Według Tomasza Pułkownika, ma on z Robertem Michalskim bardzo dobry kontakt, ale - jego zdaniem - ktoś po prostu na niego naciska w sprawie opłat za dzierżawę.
     Na siłowni Tomasz Pułkownik zatrudnił 4 osoby i te osoby cieszą się, że mają pracę. Mówił, że on sam z tego nic nie ma, ale kiedy do siłowni będzie musiał dokładać, to po prostu ją zlikwiduje. Tomasz Pułkownik dodaje, w umowie zawartej między nim a spółką w sprawie dzierżawy pomieszczeń jest zawarte również korzystanie z szatni. W umowie nie ma słowa o opłacie dla osób korzystających z szatni.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1199 (5/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości