Reklama

Tir z naczepą z firmy w Szczepanowie wjechał pod pociąg towarowy. Kierowca ciężarówki zabrany do szpitala (wideo)

Wypadek wyglądał bardzo poważnie. Pociąg towarowy na tej linii nie osiąga wielkich prędkości, ale kilkadziesiąt wagonów załadowanych kruszywem to potężna masa i nawet duży tir jest w zetknięciu z nią skazany na kasację. Na szczęście tym razem wydaje się, że kierowca ciężarówki nie odniósł bardzo poważnych obrażeń. Był przytomny i rozmawiał ze strażakami, gdy ci na przejeździe kolejowym w Piechcinie, gdzie doszło do zdarzenia, wyciągali go przy użyciu sprzętu hydraulicznego z rozbitej kabiny.

W poniedziałek 27 lutego około 15.00 doszło do wypadku z udziałem pociągu towarowego przewożącego kruszywo i samochodu ciężarowego z jednej z firm transportowych, która mieści się w Szczepanowie (gm. Dąbrowa). Wypadek miał miejsce na niestrzeżonym przejeździe kolejowo - drogowym w Piechcinie, przy wjeździe do tej miejscowości od strony Bielaw. Pociąg z kruszywem jechał z kierunku Wapienna do Inowrocławia. 

Na miejscu pojawili się strażacy z OSP w Barcinie i OSP w Piechcinie oraz 3 zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie.

Reklama

 

Na miejscu wypadku technicy policyjni badali ślady i mierzyli odległości dla celów dochodzeniowych fot. Karol Gapiński

 

Jak poinformował mł. kpt. Hubert Kurowski, zastępca dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej w KP PSP w Żninie, ranny kierowca ciężarówki był zablokowany w kabinie. Strażacy użyli sprzętu hydraulicznego, aby go wydostać. Podczas tych działań ranny był przytomny, rozmawiał z ratownikami. Po wydostaniu go z kabiny został zabrany do szpitala w Inowrocławiu.

W czasie prowadzonej akcji ratowniczej oraz podczas zabezpieczania sadów na potrzeby dochodzenia wjazd do Piechcina tzw. Białą Droga od drogi wojewódzkiej nr 251 do skrzyżowania z ul. Bielawską był zamknięty.

Reklama

 

Mł. kpt. Hubert Kurowski poinformował, że kierowca ciężarówki miał obrażenia głowy, ale był przytomny i rozmawiał ze strażakami, gdy ci wydostawali go z kabiny samochodu fot. Karol Gapiński

 

Mł. asp. Katarzyna Leszczyńska-Krawczyk poinformowała, że jadący od drogi wojewódzkiej kierowca samochodu DAF nie zachował należytej ostrożności, nie zatrzymał się przed przejazdem kolejowym na znaku stop i w efekcie lokomotywa pociągu uderzyła w kabinę kierowcy, spychając tira i przewracając go poza pasem jezdni. Kierowca samochodu został zabrany do szpitala celem opatrzenia go i przeprowadzenia badań. Maszyniście i pomocnikowi maszynisty w pociągu nic się nie stało. Pociąg nie wykoleił się.

 

Reklama
Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów.
fot. Karol Gapiński

 

W ostatnich latach na przejeździe drogowo kolejowym przy skrzyżowaniu Białej Drogi z ul. Bielawską nie dochodziło do wypadków. Jednak w dalszej przeszłości bywało tam niebezpiecznie. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych ub.w. doszło tam w mglisty poranek 1 kwietnia do staranowania przez pociąg  żuka do przewozu osób. Zginęło w tamtym wypadku 6 osób, które jechały do pracy.

Karol Gapiński, 27 II 2023

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości