Reklama

To nie są koty bezdomne, to są koty wolnobytujące

Wójt Zbysław Woźniakowski, kot, letnisko, Przyjezierze, pieniądze
     To nie są koty bezdomne, to są koty wolnobytujące
     Wójt Zbysław Woźniakowski tłumaczy, że na kastrację, sterylizację i dokarmianie kotów na terenie kąpieliska w Przyjezierzu gmina nie ma zaplanowanych w budżecie pieniędzy. Gmina nie wyłapie także kotów i nie odwiezie ich do schroniska.

     TRUDNE WARUNKI KOTÓW
     Od kilku lat Irena i Andrzej Wojciechowscy z Mogilna opiekują się bezdomnymi kotami błąkającymi się na terenie letniska w Przyjezierzu (gm. Jeziora Wielkie). Wiosnę i lato spędzają w domku letniskowym w Przyjezierzu, gdzie prowadzą sklep India Gita. Zimą w opuszczonym letnisku także dokarmiają bezpańskie koty. Zdaniem pani Ireny w Przyjezierzu żyje ponad 20 kotów. Jak mówi, w okresie zimowym mieszkają pod domkami letniskowymi na zmarzniętej ziemi, chodzą po śniegu zziębnięte i oczekują jedzenia by przeżyć. Sama w okresie po sezonie co drugi dzień jeździ systematycznie z Mogilna do Przyjezierza i dokarmia je. Na czas jej nieobecności suchą karmę zostawia strażnikom pracującym w Przyjezierzu w Służbie Ochrony Mienia.
     - Moje możliwości są coraz bardziej ograniczone. Mąż ostatnio był w szpitalu, to do Przyjezierza przywoził mnie znajomy z Mogilna. Do dzisiaj nie mogę doprosić się pomocy ze strony wójta z Jezior Wielkich. Na każdą moją prośbę czeka mnie ze strony wójta odmowa - mówi Irena Wojciechowska.
     DO BEZDUSZNYCH URZĘDNIKÓW
     27 stycznia Irena Wojciechowska wysłała pismo do wójta Zbysława Woźniakowskiego. Pismo przekazane zostało do wiadomości także naszej redakcji, bydgoskiemu Klubowi Przyjaciół Zwierząt Animals oraz Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami Zarządowi Głównemu w Warszawie. Zaznaczyła w nim, że w myśl ustawy z 16 września 2011 r. o ochronie zwierząt, prosi o zakupienie paszy oraz zagwarantowanie odpowiedniej kwoty na sterylizację 22 bezdomnych kotów. Zdaniem Ireny Wojciechowskiej, ustawa obliguje, a jednocześnie cywilizuje - jak to określiła - bezdusznych urzędników do opieki nad bezdomnymi zwierzętami.
     Uważa, że używanie tak ostrych sformułowań o urzędnikach jest przez nią uprawnione, gdyż w lipcu ubiegłego roku na skierowane do gminy pismo o pomoc dla kotów, otrzymała od wójta odpowiedź odmowną.
     Wójt Woźniakowski tłumaczył wtedy, że na kastrację, sterylizację i dokarmianie kotów gmina nie ma pieniędzy. Na opiekę nad zwierzętami bezdomnymi w budżecie gminy zarezerwowane było 40.000 zł. Do 30 czerwca 2014 r. wykorzystano kwotę 24.068,64 zł na utrzymanie psów w schronisku. Pozostała do wykorzystania na II półrocze 2014 r. kwota 15.931,36 zł zdaniem wójta nie wystarczy na utrzymanie bezdomnych zwierząt w schronisku.
     Według pani Ireny, tłumaczenie wójta, iż pieniądze z budżetu na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami zostały przekazane na utrzymywanie zwierząt w schroniskach jest mało wiarygodne.
     WÓJT NIE POMOŻE
     Na tegoroczne pismo Ireny Wojciechowskiej, wójt odpowie tak samo - gmina Jeziora Wielkie nie ma w budżecie pieniędzy na kastrację, sterylizację i dokarmianie wolno żyjących kotów. W tym roku na opiekę nad zwierzętami bezdomnymi wójt ma w budżecie 60.000 zł, w tym: na utrzymanie psów w schronisku - 54.000 zł, na zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadku zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt - 3.000 zł, na koszty związane z wyłapywaniem bezdomnych psów - 2.000 zł oraz na dokarmianie psa na składowisku odpadów w Siedlimowie - 1.000 zł. Jednocześnie zgodnie z decyzją Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy gmina musi sfinansować odtworzenie jednego z gniazd bociana białego, którego koszt wyniesie 2.800 zł.
     Zdaniem wójta, koty w Przyjezierzu są wolnobytujące, a nie bezdomne, dlatego gmina nie ma obowiązku ich łapać, odwozić do schroniska, czy dokarmiać. - Dokarmianie dzikich kotów powoduje, że stają się uzależnione od dokarmiających, nie potrafią poradzić sobie same w momencie, gdy dokarmiający przestanie się nimi interesować. Cierpią wtedy głód, a jednocześnie pozostają dzikie, nie da się ich udomowić, by zapewnić im opiekę. Bardzo wątpliwe jest, czy rzeczywiście pani Wojciechowska regularnie przez cały rok dojeżdża z Mogilna do Przyjezierza, żeby dokarmiać koty - mówi Zbysław Woźniakowski. Jego zdaniem, to dokarmiający powinni prowadzić akcję sterylizacji i kastracji oraz szczepień wśród tych zwierząt.
     Wójt przypomina ponadto, że gmina dofinansowywała zorganizowaną przez Irenę Wojciechowską akcję sterylizacji kotów: w 2012 r. - kwota 490 zł, w 2013 r. - kwota 500 zł. Według wójta nie dało to żadnych efektów, ponieważ populacja kotów powiększyła się o kolejne 22 sztuki wymagające zabiegu. Na dokarmianie kotów tutejszy Urząd Gminy przekazał Irenie Wojciechowskiej w 2012 r. - kwotę 473,83 zł, a w 2013 r. - kwotę 453,83 zł.
     Wójt jasno dał do zrozumienia, że gmina nie przeznaczy już żadnych pieniędzy na sterylizację, kastrację i dokarmianie kotów w Przyjezierzu.
     WYŁAPAĆ I DO SCHRONISKA
     Już w 2010 r. ekolog Józef Drzazgowski, prezes Stowarzyszenia Eko - Przyjezierze, mówił nam, że z punktu widzenia prawa, to gmina powinna odłowić wałęsające się koty i przekazać je do schroniska. - Skoro gmina tego nie realizuje, to sprawa wygląda tak, jak teraz, że ktoś da tym zwierzętom jedzenie i koty są już do tego przyzwyczajone. Zdziczałe koty są niestety w lesie wielkimi szkodnikami. Są niebezpieczeństwem dla drobnej zwierzyny zamieszkującej lasy. Wyłapują różne gatunki chronionych ptaków, jedzą ich potomstwo oraz złożone jaja. Często ich zdobyczą padają także młode zające - mówił Józef Drzazgowski.
     Leśniczy Włodzimierz Kisielewski mieszka w Przyjezierzu i codziennie obserwuje wałęsające się po letnisku koty. - Kot najszybciej daje sobie radę na wolności, kiedy nie daje się mu gotowego jedzenia. Generalnie kotów w lesie nie powinno być, bo są wielkimi szkodnikami środowiska naturalnego. Pies nie narobi takich szkód, jak kot. Koty powinny być wyłapane i wywiezione do schroniska - mówi leśniczy.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1199 (5/2015)

Reklama

 

 

 

Inne teksty na ten temat:

W sprawie kotów w Przyjezierzu

 

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości