Członkowie Stowarzyszenia Centrum Rehabilitacyjno-Kulturalnego "Promyk" spotkali się w trzemeszeńskiej restauracji "Czeremcha", by świętować Dzień Kobiet oraz Dzień Mężczyzn.
Na okolicznościową biesiadę do Czeremchy przybyło ponad 30 członków organizacji. Zebranych powitała prezeska Danuta Danielewska. - Nasze spotkanie odbywa się z okazji Dnia Kobiet oraz Dnia Chorego i Inwalidy. Z tego powodu chciałabym wszystkim kobietom oraz wszystkim osobom chorym i z niepełnosprawnościami życzyć w tych trudnych czasach dużo zdrowia oraz wszystkiego, co najlepsze. Są w naszym społeczeństwie osoby chore i samotne, dlatego też staramy się choć w pewnym stopniu zorganizować czas, żeby w takim dniu nikt nie czuł się samotny i bezradny - mówiła przewodnicząca Promyka.
Ten dzień był także okazją do uczczenia minutą ciszy tych, którzy odeszli od ostatniego spotkania trzemeszeńskiego stowarzyszenia Promyk. Na poniedziałkowe spotkanie nie udało się także dotrzeć wszystkim członkom. Obecni jednak myśleli o nich ciepło, ubolewając nad ich brakiem przy wspólnym stole.
Okolicznościowe marcowe spotkanie nie mogło obyć się bez niespodzianek. Członkowie stowarzyszenia - Kazimierz Rajsner i Andrzej Szelejewski - wręczyli wszystkim obecnym na spotkaniu paniom wiosenne tulipany. Te także nie pozostały dłużne, obdarowując panów słodkościami.
Już niedługo kolejne wspólne wyjazdy, a w czerwcu – 25-lecie Stowarzyszenia Promyk.
Paulina Kwiatkowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze