Orchowo, Gościniec nad Stawem, alkohol, zezwolenie
Urodziny lokalu były na trzeźwo
Policjanci ustalili, że w klubie należącym do byłego radnego sprzedawano alkohol bez posiadania zezwolenia.
Nie udała się impreza 17 czerwca w Gościńcu nad Stawem w Orchowie z okazji czwartych urodzin istnienie tego lokalu. Około 22:00 podczas trwania zabawy tanecznej do lokalu weszli policjanci. Funkcjonariusze ustalili, że podczas imprezy sprzedawany był alkohol, mimo że właściciel lokalu nie posiada zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Dlatego policjanci zarekwirowali alkohol przygotowany do sprzedaży za kwotę około 3.000 zł. Były to głównie butelki piwa a także wódka i whisky. Okoliczności sprawy wyjaśniają policjanci z Orchowa. Zgodnie z Ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi każdy, kto sprzedaje lub podaje napoje alkoholowe w wypadkach, kiedy jest to zabronione, albo bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom, podlega grzywnie. W razie popełnienia tego przestępstwa może nastąpić przepadek napojów alkoholowych a także wydanie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na sprzedaży lub podawaniu napojów alkoholowych.
Właścicielem Gościńca nad Stawem jest Sebastian G., były radny Rady Gminy w Orchowie.
Jak nam powiedział, 14 czerwca, przed upływem terminu, złożył w Urzędzie Gminy wniosek o przedłużenie zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Wydawało mu się, że wydana wcześniej zgoda obowiązuje do końca czerwca lub początku lipca, ale dokładnie tego nie sprawdzał. Jak wyjaśnia Sebastian G., dlatego też sprzedawał alkohol w lokalu, gdyż był przekonany, że wcześniejsze zezwolenie jeszcze obowiązuje. Okazało się jednak, że skończyło się ono w dniu imprezy. Poza tym tłumaczy, że spodziewał się, że wniosek o przedłużenie zezwolenia będzie wydany bardzo szybko, bo jak twierdzi w innych gminach jest on wydawany prawie od ręki, a poprzedni wójt Orchowa załatwił takie zezwolenie w ciągu 2 lub 3 dni.
Jak na razie zezwolenie to nie zostało nadal przedłużone. Imprezy odbywają się w Gościńcu nad Stawem, ale goście mogą bawić się tylko przy własnym alkoholu, który mogą wnosić do środka, jeśli okażą dowód osobisty.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1272 (26/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze