Reklama

Urząd Skarbowy ma nowego szefa

Bartosz Tokarczyk z Bydgoszczy zastąpił Tadeusza Pokorskiego z Mogilna
     Urząd Skarbowy ma nowego szefa
     23 kwietnia do Urzędu Skarbowego w Mogilnie przyjechał dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy Marcin Łoboda, któremu towarzyszył Bartosz Tokarczyk z I Urzędu Skarbowego w Bydgoszczy. Bartosz Tokarczyk został powołany przez ministra finansów na pełniącego obowiązki naczelnika miejscowego US. Tego dnia dyrektor Łoboda przedstawił nowego szefa US kierownikom komórek organizacyjnych. Oficjalne spotkanie z pozostałymi pracownikami urzędu odbyło się 28 kwietnia.

Bartosz Tokarczyk z wykształcenia jest prawnikiem. Studia prawnicze na Wydziale Prawa UMK w Toruniu ukończył w 2000 r. Zaraz po studiach podjął pracę w I Urzędzie Skarbowym w Bydgoszczy, gdzie pracował do 23 kwietnia 2008 r. W bydgoskim urzędzie na początku zajmował się sprawami karnymi skarbowymi. Natomiast od 2004 r. były to już zagadnienia związane z podatkiem dochodowym od osób fizycznych, gdzie był kierownikiem referatu podatku dochodowego od osób fizycznych
       fot. Joanna Świetnicka

     Przypomnijmy, iż dotychczas na tym stanowisku pracował Tadeusz Pokorski z Mogilna, który pracownikiem miejscowego US jest od 1992 r. Przed objęciem stanowiska naczelnika pracował w referacie podatku VAT. Powołany został na naczelnika 19 czerwca 2007 r. Zastąpił na tym stanowisku Zenona Majchrzaka, któremu przedstawiciel Izby Skarbowej w Bydgoszczy 18 czerwca 2007 r. wręczył po 24 latach kierowania US odwołanie z zajmowanego stanowiska wydane przez ministra finansów.
     Procedura związana z powołaniem nowego naczelnika trwała kilka miesięcy; konkurs został ogłoszony 30 października 2008 r., a właściwie oficjalnie nie została jeszcze zakończona. Nastąpi to najprawdopodobniej w maju. O stanowisko naczelnika Urzędu Skarbowego w Mogilnie ubiegało się osiem osób, tylko Bartosz Tokarczyk był kandydatem z zewnątrz. Pozostałe siedem osób: Danuta Flenz, Barbara Narożniak, Małgorzata Pawlaczyk, Robert Wołek, Arkadiusz Flenz, Robert Michalski i Tadeusz Pokorski to pracownicy mogileńskiego Urzędu Skarbowego. Mogileński urząd, jeśli chodzi o ilość chętnych na szefa US, wyprzedził wszystkie urzędy województwa kujawsko-pomorskiego.
Bartosz Tokarczyk z Bydgoszczy został powołany na pełniącego obowiązki naczelnika US w Mogilnie przez ministra finansów. Tadeusz Pokorski wrócił do pracy w referacie podatku VAT.
     - Formalnie na dzień dzisiejszy postępowanie konkursowe nie jest jeszcze zakończone. Natomiast mogę powiedzieć, że zdobyłem wymaganą ilość punktów w teście pisemnym, sprawdzianie wiedzy. Przeprowadzono ze mną również rozmowy w ramach tego drugiego etapu, czyli sprawdzenie wiedzy ogólnej i predyspozycji kierowniczych. Uzyskałem wymaganą przepisami ilość punktów, dlatego postępowanie konkursowe formalnie mogę uznać za zakończone z wynikiem pozytywnym. Tu jeszcze potrzebna jest uchwała komisji, a w dalszej kolejności zatwierdzenie wyboru i powołanie na stanowisko przez ministra finansów. Spodziewam się, że winno to nastąpić w maju, ale konkretnej daty nie znam. Natomiast od 24 kwietnia pełnię obowiązki naczelnika Urzędu Skarbowego w Mogilnie. Formuła pełniącego obowiązki jest właśnie z uwagi na to, że postępowanie konkursowe nie zostało jeszcze zakończone - powiedział nowy naczelnik.
     Bartosz Tokarczyk na razie nie będzie zmieniał miejsca zamieszkania, w związku z czym do pracy będzie dojeżdżał z Bydgoszczy. - Z Bydgoszczy do Mogilna jest 60 km i na szczęście droga nie jest najgorsza. Ostatnie lata mieszkałem bardzo blisko urzędu, w którym pracowałem, i to wcale nie znaczyło, że byłem szybciej w domu. Mieszkańcy mogą być zdziwieni, dlaczego postanowiłem wziąć udział w ogłoszonym konkursie. Względów jest mnóstwo. Z takich ciekawostek mogę powiedzieć, że ziemia mogileńska jest mi bliska chociażby z tego powodu, że moja małżonka wywodzi się z państwa okolic.Urodziła się w Mogilnie i przez wiele lat wychowywała się w okolicach. Z tej natury mam też pewien sentyment. Do udziału w konkursie zachęcała mnie rodzina i znajomi i współpracownicy. W związku z takim poparciem nawet nie wypadało spasować, dezerterować i powiedzieć, że może później. To jest dobry czas. Póki zdrowie dopisuje i rodzina trzyma kciuki, trzeba próbować. To, że nie jestem stąd, nie znaczy, że czuję się tutaj obco, wręcz przeciwnie - mówi nasz rozmówca.
     Spytaliśmy, jakich zmian można spodziewać się w mogileńskim US. - Z wszelkimi zmianami wstrzymam się do momentu zakończenia postępowania konkursowego, kiedy formalnie już powołany będę na stanowisko naczelnika urzędu przez ministra finansów. Nie chciałbym w tym momencie mówić na ten temat, żeby nie zrażać do siebie pracowników. Nie stwarzać jakiś pozorów, że za chwilę coś się tutaj wydarzy. Myślę, że w tym urzędzie nie jest potrzebne, żeby zaogniać atmosferę. Nie chcę, żeby pracownicy snuli podejrzenia, co będzie z ich stanowiskami, referatami, czy komórkami, w których pracują. Myślę, że pracownicy nie powinni mnie się bać. Podczas spotkania z całą załogą będę przekonywał wszystkich współpracowników, że zmian nie należy się bać. Czasami może trzeba postąpić wbrew własnej logice, tak jak w moim przypadku. Wiele osób się dziwiło, że mając tak komfortową sytuację, że do pracy miałem 5 minut, dlaczego zdecydowałem się wybrać do Mogilna. Czasami zmiany są potrzebne. Dlatego będę zachęcał wszystkich, żeby brali udział w postępowaniach konkursowych, jeśli takie będą, żeby doskonalić swoje kwalifikacje. Myślę, że ścieżki kariery w służbie cywilnej są - powiedział na zakończenie Bartosz Tokarczyk.

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 898 (17/2009)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości