Zespół śpiewaczy "Złota Jesień" działający przy Osiedlu nr 2 oraz zespół słowno-muzyczny "Mogilnianki", działający przy Mogileńskim Domu Kultury w zorganizowali spotkanie z okazji rozpoczynającej się wiosny.
Spotkanie odbyło się przy suto zastawionych lekkimi, wiosennymi potrawami stołach w Magazynie Zbożowym GS. - Wszyscy czekamy po szarej zimie na słoneczne, ciepłe dni. Dlatego powinniśmy się radować i spędzać czas na wesoło. Jak wiemy wiosna jest piękna, wszystko budzi się do życia - mówiła szefowa seniorów Zdzisława Głowacka, po czym zaprosiła wszystkich na występ połączonych zespołów z wiosennymi wierszami oraz rozweselającą muzyką, do której przygrywał Waldemar Krystkowiak.

Połączone seniorskie zespoły "Mogilnianek" i "Złotej Jesieni" zaprezentowały montaż słowno-muzyczny o wiośnie fot. Paweł Lachowicz
Oprócz występu seniorów, na uczestników spotkania czekała też niespodzianka, którą był występ burmistrza Leszka Duszyńskiego. Przy akompaniamencie gitary zaśpiewał 3 utwory własnego autorstwa: Przeżyję i tę noc, Lato i ja oraz Kalkulacje.

Niespodzianką dla seniorów był występ muzyczny burmistrza Leszka Duszyńskiego fot. Paweł Lachowicz
Dla seniorów wystąpiły również utalentowane, młode wokalistki Marta Pisuła, która zaśpiewała utwór Szukaj mnie i Za każdy uśmiech twój. Monika Żywica zaśpiewała utwór Krakowski spleen oraz Antonina Wojtczak Sing, Sing oraz Fly Me to the Moon.
Podczas spotkania na stołach królowały wiosenne, lekkie potrawy fot. Paweł Lachowicz
Po występach artystycznych szefowa seniorów złożyła wszystkim serdeczne, wiosenne życzenia. - Z okazji pierwszych dni wiosny życzymy nieustannego zachwytu, nad pięknem przyrody, aby lody już stopniały, a wasze serca cieszyły się ciepłem i miłością. Wraz z nadlatującymi bocianami życzymy wam moc radości, ciepła, uśmiechów i nadziei na dobrą przyszłość - mówiła Zdzisława Głowacka.

Przednia zabawa seniorów trwała do późnych godzin popołudniowych fot. Paweł Lachowicz
Do późnego popołudnia seniorzy bawili się przy muzyce serwowanej przez Filipa Klameckiego, raz po raz uzupełniając stracone na parkiecie kalorie smakołykami królującymi na stołach.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze