Strzelce
Wnętrze drewnianego kościoła odzyskuje dawny blask
W ubiegłym roku renowacji poddano polichromie na 12 m2 południowej ściany prezbiterium. W tym roku dokończono renowację prezbiterium na powierzchni 64 m2.
W świątyni trwają końcowe prace konserwatorskie w prezbiterium oraz częściowe w nawie kościoła Od ubiegłego roku w kościele p.w. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Strzelcach (gm. Mogilno) trwa remont. Przypomnijmy, że ks. proboszcz strzeleckiej parafii Krzysztof Kinowski nosił się z zamiarem malowania kościoła od 2008 r. Jednak w związku z tym, że kościół od 1991 r. jest wpisany do rejestru zabytków, trzeba było wystąpić o zgodę do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. I tak się też stało. Ksiądz Krzysztof napisał do konserwatora prośbę o pozwolenie na malowanie świątyni.
Wówczas odpowiedziano księdzu, że zanim zacznie malowanie, w kościele musi być przeprowadzona wizja lokalna. Po pewnym czasie do Strzelec przyjechała z Bydgoszczy konserwator zabytków Iwona Brzozowska i powiedziała, że pod warstwami farby na ścianach mogą znajdować się polichromie, a w najmniejszym wypadku chociaż malowidła. W związku z tym malowanie kościoła zostało wykluczone.
W kościele rozpoczęły się prace odkrywkowe, którymi zajął się konserwator malarstwa i rzeźby polichromowanej Jan Trochimowicz z Zamościa koło Szubina. Sporządzony został wówczas program na wykonanie pełnej konserwacji XVII w. polichromii ściennej. Prace podzielone zostały na etapy i wykonany został kosztorys konserwacji polichromii ściennej z uwzględnieniem wynagrodzenia artystów plastyków, konserwatorów, restauratorów dóbr kultury znajdującym się w Biuletynie Informacyjnym Konserwatorów Dzieł Sztuki.
Okazało się, że łączna powierzchnia polichromii w świątyni wynosi 3.009,9 m2. Pierwszy etap prac obejmował prezbiterium. Niewielka kwota pieniędzy, jaką dysponowała parafia, wystarczyła na renowację zaledwie 12 m2 południowej ściany prezbiterium. Na remont, jak mówi ks. proboszcz przeznaczone wówczas było 12.000 zł, z czego 6.000 zł przekazał burmistrz Mogilna Leszek Duszyński oraz 6.000 zł zostało zebranych od parafian jako udział własny.
W tym roku rozpoczął się drugi etap prac, który obejmował końcowe prace w prezbiterium oraz częściowe w nawie kościoła. Na uwagę zasługuje fakt, że w tym roku na renowację polichromii w kościele w Strzelcach Urząd Marszałkowski w Toruniu przeznaczył kwotę 50.000 zł, z kolei 20.000 zł przekazał Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Toruniu. Do tego parafia musiała dołożyć 13.500 zł, jako wkład własny. - Pieniądze te przeznaczone zostały na całkowity remont prezbiterium. Starczyło również no odnowienie niewielkiej części sufitu w nawie głównej. W sumie, w tym roku wykonano prace na 64 m2. Kosztorys remontu ścian całej świątyni opiewa na 3.800.000 zł. - powiedział naszemu reporterowi ks. Krzysztof Kinowski.
Okazało się, jak mówi ks. proboszcz, że w prezbiterium świątyni zachowały się pierwotne polichromie i wszystko wskazuje na to, iż pochodzą one z II połowy XVIII wieku. Były one jednak tak bardzo zniszczone, że najprawdopodobniej część z nich usunięto podczas kolejnych remontów. - To spowodowało, że pozostały one w bardzo szczątkowej formie i odrestaurowanie ich byłoby bardzo kosztowne - mówi ks. proboszcz Kinowski.
Polichromie, które w tej chwili są restaurowane, powstały na przełomie XIX i XX wieku.
Są to polichromie olejne z płycinami oliwkowymi przedstawiające marmuryzację. Sufit w prezbiterium najprawdopodobniej wymieniony został w latach 70., co spowodowało, że brak jest na nim polichromii. Został więc on wymalowany odpowiednim kolorem pasującym do kolorów polichromii w prezbiterium.
Całością tegorocznych prac konserwatorskich podobnie jak w ubiegłym roku kierował Jan Trochimowicz, który pracował w 6-osobowym zespole. W tym roku prace rozpoczęły się 9 czerwca i zakończyły się w ubiegłym tygodniu. - Zaczęliśmy w ubiegłym roku niewielkim remontem. W tym roku posunęliśmy się nieco dalej i myślę, że tak małymi kroczkami kościół odzyska dawny blask. Kwotę wkładu własnego, mimo iż na rodzinę przypadło 50 zł, udało nam się zebrać i tu muszę zaznaczyć, iż parafianie z Głogówca solidarnie zebrali te pieniążki. Oprócz tego cały czas włączają się i pomagają. Sołtys Głogówca osobiście przywozi obiady dla ekipy remontowej. Natomiast właściciel Gospodarstwa Rolnego z Głogówca zapewnił noclegi dla ekipy konserwatorskiej. To wszystko są koszty, które pokryli dodatkowo parafianie, za co im bardzo dziękuję - dodał ks. Krzysztof Kinowski.
Na ten rok prace w XVII-wiecznej strzeleckiej drewnianej świątyni zostały zakończone. Teraz, jak mówi ks. proboszcz, przed podjęciem dalszych prac renowacyjnych konieczna jest - zgodnie z zaleceniem konserwatora Iwony Brzozowskiej wymiana instalacji elektrycznej w całym kościele.
Ponadto podczas kontroli oświetlenia, którą należy wykonywać co 5 lat, Jan Olszak przedłużył możliwość użytkowania instalacji tylko na rok. Wymieniona musi ona zostać jeszcze w tym roku, a całkowity koszt jej wymiany sięga kwoty 16.000 zł.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 963 (30/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze