Dąbrowa, Szczepanowo, Rada Gminy, chodnik, budowa
Wójt postraszył rozbiórką
Wstrzymana we wrześniu budowa chodnika w Szczepanowie będzie jednak kontynuowana.
PRACE WSTRZYMANE
Na ostatniej sesji Rady Gminy w Dąbrowie poruszona została sprawa problemów z budową chodnika w Szczepanowie. Jego budowa rozpoczęta została we wrześniu. Chodnik ten ma powstać przy drodze wojewódzkiej w ramach wspólnej inwestycji gminy i Zarządu Dróg Wojewódzkich. Zarząd daje na ten cel materiał, a budowę mają wykonywać pracownicy Urzędu Gminy. Obecnie wykonano około 20% tej inwestycji. Prace trzeba było przerwać krótko po ich rozpoczęciu, gdyż okazało się że część chodnika, zgodnie z projektem, będzie przebiegała na działce należącej do Gminnej Spółdzielni w Dąbrowie. Na sesji wójt Marcin Barczykowski wyjaśniał, że rozmawiano kilkakrotnie w tej sprawie z władzami spółdzielni i ZDW, ale rozmowy te nie przyniosły konkretnego rezultatu. Zapowiedział więc, iż chodnik zostanie rozebrany, a materiał zwrócony do Zarządu Dróg Wojewódzkich. Dodał też, że gmina nie kupi działki od GS.
CHCIELI ZAROBIĆ?
Tadeusz Popielarz, prezes Gminnej Spółdzielni w Dąbrowie tłumaczył na sesji, że sam nie może decydować o losie działki, gdyż zgodę w tej sprawie musi wyrazić Rada Nadzorcza i walne zgromadzenie członków, gdyż chodzi tu o majątek spółdzielni. Deklarował, że chciałby podpisać porozumienie w tej sprawie, ale musiałoby być wiadomo np. kto miałby odpowiadać za utrzymanie chodnika przebiegającego przez teren spółdzielni. Postawa GS zdenerwowała przewodniczącego Rady Gminy Władysława Domagalskiego, który zarzucił, że spółdzielnia chce sprzedać działkę i na tym zarobić. Przewodniczący RG zabrał głos prezesowi Popielarzowi i nie pozwolił mu dokończyć wypowiedzi w tej sprawie.
RUSZYLI DO PRACY
Do sprawy tej powrócono na końcu sesji. Prezes Tadeusz Popielarz dziękował przewodniczącemu RG, że zaprasza gości na obrady, a później nie pozwala do końca się wypowiedzieć. Zastrzegł, że nie było mowy o żadnych pieniądzach w sprawie działki, więc prosił, aby przewodniczący RG nie krzyczał, że chodziło tu o pieniądze. Wyraził też nadzieję, że uda się jeszcze dojść do porozumienia.Wójt Barczykowski ubolewał, że doszło do takiej sytuacji, ale prosił prezesa GS o konkretną decyzję w tej sprawie. Tadeusz Popielarz zaprosił wójta i przewodniczącego RG na następny dzień, czyli 4 grudnia na spotkanie w tej sprawie na posiedzenie rady nadzorczej spółdzielni.
I do takiego spotkania doszło. W jego efekcie GS wyraziła zgodę na wykonanie chodnika na jej działce. Teren ten ma zostać przekazany gminie na podstawie umowy użyczenia w bezpłatną dzierżawę do czasu aż działka zostanie przejęta przez Zarząd Dróg Wojewódzkich. Dzięki temu 8 grudnia pracownicy Urzędu Gminy powrócili do przerwanej budowy chodnika w Szczepanowie.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1243 (49/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze