Ławki
Wyrobiska wypełnić azbestem
Burmistrz Dereziński odmówił lokalizacji w nieczynnych wyrobiskach żwirowych składowiska 80.000 ton azbestu. Przedsiębiorcy Tomasz Juszczyk i Jerzy Czarny odwołali się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu.
Już niedługo powinno się rozstrzygnąć, czy dwaj inwestorzy planujący utworzyć w Ławkach (gm. Trzemeszno) składowisko odpadów z azbestu, będą mogli podejmować starania o realizację tych planów w drodze ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Przypomnijmy, że Jerzy Czarny i Tomasz Juszczyk chcą utworzyć na obszarze o powierzchni około 4 ha w Ławkach składowisko odpadów niebezpiecznych zawierających azbest. Odpady te w ilości około 80.000 ton miałyby być zakopywane do starych wyrobisk powstałych w wyniku wydobycia żwiru. Inwestorzy ci prowadzili już także inne przedsięwzięcia na terenie gminy Trzemeszno, które budziły kontrowersje i protesty mieszkańców. Również i plany utworzenia składowiska odpadów z azbestu w Ławkach spowodowały protesty i zaniepokojenie u mieszkańców Ławek, jak i sąsiednich sołectw. O sprawie mówił także podczas komisji Rady Miejskiej Mogilna radny Zenon Zieliński, apelując do burmistrza Leszka Duszyńskiego, by w razie czego interweniował przeciwko tej inwestycji.
Inwestorzy nic sobie jednak nie robią z protestów i wystąpili do burmistrza Trzemeszna Krzysztofa Derezińskiego o wydanie decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy składowiska odpadów niebezpiecznych zawierających azbest we wsi Ławki. Uzyskanie takiej decyzji pozwoliłoby łatwiej i szybciej załatwić niezbędne formalności.
Jednak burmistrz odmówił ustalenia takiej lokalizacji ze względu na niezgodność z obowiązującym porządkiem prawnym. W takim przypadku przedsiębiorcy powinni starać się o wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy lub o przystąpieniu do sporządzenia dla tego terenu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W uzasadnieniu swojej decyzji burmistrz argumentował, że z wniosku złożonego przez inwestorów wynika jednoznacznie, iż przewidują oni budowę składowiska odpadów niebezpiecznych o bardzo wąskim asortymencie, a proponowana inwestycja nie będzie miała charakteru publicznego, ale czysto komercyjnego.
Wnioskodawcy odwołali się od tej decyzji burmistrza do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Chcą, aby SKO uchyliło decyzję burmistrza, argumentując m.in., że inwestycja będzie realizować Plan Gospodarki Odpadami dla Województwa Wielkopolskiego oraz program usuwania azbestu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie podjęło jeszcze decyzji w tej sprawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze