Reklama

Wyszedł z butelek i zmarł

Parlinek, impreza, butelki, alkohol, zgon
     Wyszedł z butelek i zmarł
     Ciało 35-letniego Damiana O. na trawniku znalazł jeden z mieszkańców. Policja zabezpieczyła na imprezie 17 pustych butelek i 2 z cieczą. Sekcja zwłok da odpowiedź na pytanie o przyczynę śmierci.

     17 września około 21:30 dyżurny Komendy Policji w Mogilnie otrzymał zgłoszenie, że na trawniku w Parlinku (gm. Dąbrowa) leżą zwłoki mężczyzny. Na miejscu okazało się, że to 35-letni Damian O., mieszkaniec Parlinka. Mężczyzna leżał w pobliżu drogi dojazdowej do bloku nr 8. W wiosce rozeszła się informacja, że zmarł po wypiciu trunków na tzw. butelkach, z których wracał.
     35-latek rzeczywiście brał wcześniej udział w okolicznościowej, prywatnej imprezie zwyczajowo nazywanej butelkami. Impreza odbywała się na powietrzu w okolicach bloku nr 5 w Parlinku. Jej organizatorką była 24-letnia Natalia S. z Parlinka. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że Damian O. przyszedł na butelki około 19:30. Był w stanie silnego upojenia alkoholowego. Po spożyciu niewielkiej ilości alkoholu mężczyzna opuścił teren biesiady. Zagadką pozostaje fakt, co mężczyzna robił od momentu wyjścia z imprezy do czasu znalezienia jego ciała.
     Damiana O. znalazł jeden z mieszkańców około 21:00. Mężczyzna nie dawał żadnych oznak życia. Znajdował się w niedalekiej odległości od butelkowej imprezy. Leżał nieopodal swojego miejsca zamieszkania. Zaalarmowano służby ratownicze. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon bez podania bezpośredniej przyczyny. Czynności na miejscu zdarzenia podjęła grupa operacyjno-procesowa pod nadzorem prokuratora. Na podstawie wstępnych oględzin wykluczono udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Jednak faktyczną przyczynę wykaże dopiero sekcja zwłok. Przyniesie odpowiedź na pytanie, co było przyczyną śmierci mężczyzny, a także czy do jego śmierci mógł przyczynić się alkohol. Na wyniki będzie trzeba poczekać kilka tygodni. - Zwłoki mężczyzny zostały zabezpieczone i na polecenie prokuratora przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Bydgoszczy - mówi oficer prasowy mogileńskiej komendy mł. asp. Tomasz Bartecki.
     Śledczy z Mogilna zabezpieczyli 17 butelek po alkoholu wypitym na imprezie oraz 2 butelki z zawartością cieczy. Policjanci starają się ustalić jak najwięcej faktów z ostatnich chwil życia zmarłego. Śledztwo prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci - nagły zgon zgodnie z art. 155 kk, który mówi: - Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1284 (38/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości