Reklama

Za dużo żelaza i manganu

Strzelno
     Za dużo żelaza i manganu
     Konieczna jest budowa nowej stacji uzdatniania wody, bo zawartość manganu i żelaza w wodzie, jaka dociera do mieszkańców Strzelna, przekracza normy unijne i normy wynikające z rozporządzenia ministra zdrowia. Pierwsze pieniądze na tę inwestycję radni uchwalili na ten rok w budżecie. Radny Popielewski uważa, że konieczna jest wymiana na całej długości 100-letnich rur przesyłowych.

   4 września 2000 r. minister zdrowia wydał rozporządzenie w sprawie warunków, jakim powinna odpowiadać woda przeznaczona do picia i na potrzeby gospodarcze. Nowe, bardziej restrykcyjne normy są efektem wdrożenia dyrektyw Unii Europejskiej do prawa polskiego, do czego zobowiązała się Rzeczpospolita Polska podpisując traktat akcesyjny. Rozporządzenie określa szereg parametrów, jakie winna mieć woda przydatna do spożycia. Dla przykładu, dopuszczalna dziś zawartość związków żelaza wynosi 0,2 mg/l, podczas gdy przed wydaniem rozporządzenia wynosiła 0,5 mg/l. Podobna sytuacja dotyczy dopuszczalnej zawartości związków manganu, gdzie obecnie jest to wartość 0,05 mg/l, podczas gdy przed wejściem w życie rozporządzenia było 0,2 mg/l.
Zawartość powyższych pierwiastków w wodzie surowej ze studni głębinowych w Strzelnie waha się w granicach: żelaza 0,15-0,6 mg/l i manganu 0,15-0,25 mg/l. - Zestawiając powyższe wartości trudno nie zauważyć, że do momentu wejścia w życie rozporządzenia woda surowa stosunkowo niewiele odbiegała od ówczesnych norm. W chwili obecnej nie ma technicznej możliwości, by w liczącej ponad 100 lat stacji uzdatniania produkować wodę w wystarczającej ilości i co najważniejsze - odpowiedniej jakości  - powiedział naszemu reporterowi dyrektor Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Dariusz Sieradzki. W związku z powyższym, warunkiem niezbędnym, który powinien wpłynąć na poprawę stanu jakości wody w Strzelnie - jak mówi Dariusz Sieradzki - jest budowa nowej stacji uzdatniania wody. - Celowo użyłem określenia „powinien", bowiem nie da się wykluczyć wtórnego zanieczyszczenia wody w przewodach wodociągowych liczących w 70% również ponad 100 lat - dodaje dyrektor.
   W budżecie Strzelna na 2009 r. na budowę stacji ujęcia wody w Strzelnie przewidziano 800.000 zł, z czego 400.000 zł ma być pokryte z dochodów własnych gminy i 400.000 zł ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego. Całkowity koszt inwestycji to 2.200.000 zł. Resztę podzielono na kolejne lata. W 2010 r. będzie to kwota 700.000 zł i w 2011 r. również 700.000 zł.
   Budowa nowej stacji uzdatniania wody jest też koniecznością wynikającą z raportu i zaleceń Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Mogilnie, który nakazał dostosować jakość wody z wodociągu sieciowego w Strzelnie na całej długości do właściwych wymagań sanitarnych. W uzasadnieniu decyzji czytamy m.in. że próbki wody pobrane do badania wykazały przekroczenie dopuszczalnej zawartości żelaza i manganu, określonych w rozporządzeniu ministerstwa zdrowia. Przekroczenie dozwolonej zawartości tych pierwiastków wykazały także badania kontrolne. To właśnie spowodowało wydanie decyzji nakazującej podjęcie działań w celu poprawy jakości wody wodociągu sieciowego w Strzelnie.
   Podczas grudniowej sesji pomiędzy radnymi wywiązała się dyskusja, czy Strzelno potrzebuje nowej stacji uzdatniania wody, czy też musi nastąpić wymiana rur. Radny Dariusz Chudziński stwierdził, że budowa stacji uzdatniania wody powinna być dla miasta priorytetem. Natomiast radny Stanisław Popielewski uważał, że skoro woda jest dobra w ujęciu, a ulega zanieczyszczeniu w sieci, należy zamiast budować stację pomyśleć o wymianie rurociągu. - Ujęcie wody w Strzelnie zdaniem „sanepidu" jest dobre, woda jest natomiast niedobra przy pobieraniu jej z kranu, czyli następuje zatrucie jej w czasie przesyłu. Ja bardzo prosiłem, żebyśmy podjęli jakieś działania w kierunku wymiany rur przesyłowych. Prosiłem burmistrza, aby ująć w budżecie również działania w kierunku polepszenia przesyłu wody. Pytam, czy w tej kwestii jest coś tak trudnego, że nie można zacząć projektować, budować nowych rur przesyłu wody - mówił radny Popielewski.
    Dariusz Sieradzki przedstawił, jak wyglądają parametry badanej wody na ujęciach w całej gminie Strzelno. Nie ukrywał także, że jakość rur w całej gminie jest nieciekawa, zważając chociażby na ich wiek. - Rury też mają swój okres eksploatacji. W przypadku rur żeliwnych jest to 100 lat, natomiast w przypadku rur plastikowych 80 lat. Przez ten czas na ściankach rur gromadzi się osad w postaci ciemnej mazi. Jest to nic innego, jak właśnie mangan, który wypłukiwany jest z rur poprzez płynącą wodę. Sieć wodociągową na terenie Strzelna zaczęto budować w 1901 r. i nie podlega dyskusji, że ponad 100-letnia sieć powinna być wymieniona. Ale przede wszystkim musimy mieć źródło czystej wody, bo jeżeli tego nie będzie, to wymiana samych rur nic nam nie da. W mojej ocenie nie podlega dyskusji fakt, że proces poprawy jakości wody dla mieszkańców Strzelna należy rozpocząć od czystego źródła wody, jakim niewątpliwie będzie nowa stacja uzdatniania wody - powiedział Dariusz Sieradzki.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 886 (5/2009)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości