Mogilno
Zabijają dworcowe okna
Niewykluczone, że PKP zechce w najbliższym czasie przekazać gminie budynek dworca PKP. - Zależy nam na tym, by dworzec kolejowy był wizytówką miasta - mówi burmistrz Duszyński. Podkreśla jednocześnie, że taka propozycja kolei byłaby drobiazgowo przeanalizowana, bo utrzymanie budynku to duże obciążenie dla budżetu.
Tak wygląda dzisiaj budynek dworca PKP w Mogilnie. Gdyby oczyścić pruską cegłę i naprawić wszystkie uszkodzenia, to dworzec prezentowałby się bardzo okazale. fot. Paweł Lachowicz PISMO DO PKP
W związku z pogarszającym się stanem dworca kolejowego, burmistrz Leszek Duszyński skierował 29 stycznia pismo do Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w Bydgoszczy, jako zarządcy budynku dworcowego. Burmistrz zaznaczył, że dworzec w Mogilnie obsługuje ważny węzeł komunikacyjny. - Wielu podróżnych dokonuje na stacji zakupu biletów. Tymczasem standard obsługi pasażerów ze względu na panujące w budynku dworcowym warunki, daleko odbiega od normy, a dewastacja tego obiektu na dodatek postępuje - czytamy. Burmistrz zaznaczył także, że dworzec znajduje się w pobliżu centrum miasta, a jego widok nie sprzyja promocji Mogilna. Argumentował, iż mieszkańcy Mogilna niejednokrotnie sygnalizowali konieczność doprowadzenia budynku dworca do stanu zgodnego z normami cywilizacyjnymi XXI wieku.
Krótko po piśmie w budynku dworcowym w miejscu powybijanych okien zostały zamocowane płyty wiórowe. O stanowisko PKP w tej sprawie zwróciliśmy się do naczelnika Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP S.A. Bydgoszcz Jadwigi Andruszkiewicz, jednak nie uzyskaliśmy od niej żadnej odpowiedzi.
ZABIJAJĄ OKNA PŁYTAMI
Dopiero pytanie skierowane do rzecznika prasowego nadzoru właścicielskiego, dworców i nieruchomości kolejowych Grupy PKP Michała Wrzoska, było skuteczne. Zastępca dyrektora ds. technicznych Florian Pionke zaznaczył, że w listopadzie 2008 r. w wyniku kontroli Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Mogilnie określono potrzebę przeprowadzenia między innymi remontu malarskiego oraz ogólnego, wynikającego z potrzeby uzupełnienia brakującego oszklenia. - Realizacja tych robót jest wykonywana przez firmy zewnętrzne i wymaga stosownego przygotowania dokumentacji kosztorysowej związanej z realizacją umowy z przyszłym wykonawcą. Ww. procedury zakończono, wyłoniono wykonawcę i PKP SA zamierza wykonać prace malarskie, oszklenie i inne 30 kwietnia 2009 r. W dalszym etapie PKP SA w ramach możliwości finansowych zamierza w br. dokonać naprawy pokrycia dachowego oraz wymiany elementów obróbek blacharskich. Jest faktem, iż burmistrz Miasta Mogilno pismem z dnia 29 stycznia 2009 r. wystąpił do tut. Oddziału wskazując na potrzebę oszklenia części okien i drzwi, z dalszymi informacjami wynikającymi z dewastacji obiektu. W związku z powyższym do czasu realizacji prac powyżej określonych doraźnie w systemie gospodarczym dokonano zabezpieczenia otworów okiennych i drzwiowych poprzez uzupełnienie oszklenia drzwi i okien w pomieszczeniach, z których korzystają podróżni, a pomieszczenia nieużytkowe zostały zabezpieczone płytami typu OSB, aby wykluczyć ich ciągłe wybijanie przez osoby trzecie - mówi Florian Pionke.
MOŻE ODDADZĄ GMINIE
Budynek dworcowy w Mogilnie, jak szereg innych obiektów dworcowych - jak dowiadujemy się z przesłanego maila - podlega znacznym procesom dewastacji z powodu ograniczenia w ostatnich latach na obiektach innej działalności niż związana z obsługą podróżnych. Stąd też jedną z możliwości wykorzystania obiektów dworcowych jest ich zagospodarowanie przez miejscowe władze samorządowe. W takim kierunku docelowego zagospodarowania i przejęcia tego budynku przez UM w Mogilnie PKP SA będzie prowadziło działania wzorem innych dworców, które są użytkowane na drodze umów lub zostały przejęte przez władze samorządowe.
Leszek Duszyński powiedział, iż ewentualna propozycja PKP byłaby drobiazgowo przeanalizowana, szczególnie w zakresie możliwości gminnego budżetu, doprowadzenia budynku dworca do stanu pierwotnego, nie tylko samego budynku dworca, lecz również jego otoczenia. - Z pewnością potrzebne są na to niemałe nakłady, których w bieżącym roku nie zarezerwowaliśmy na ten cel w planie finansowym. Ze strony PKP była jak dotychczas raczej niechęć do podejmowania jakichkolwiek rozmów w tej sprawie, nie mówiąc już o konkretnych działaniach. To, co mogliśmy do tej pory robić, to systematycznie przypominać PKP, o obowiązkach, jakie spoczywają na właścicielu nieruchomości - mówi burmistrz. Od kilkunastu lat dworzec w Mogilnie nie posiadał toalet. - Udało nam się to zmienić w 2007 roku, kiedy to z pieniędzy gminnych wybudowane zostały od zera w nowym miejscu i są utrzymywane przez gminę. Staramy się też, w miarę naszych możliwości i uprawnień, zadbać o najbliższe otoczenie dworca - mówi Leszek Duszyński.
- Kapitalny remont budynku dworca kolejowego w Mogilnie wiąże się z dużymi nakładami finansowymi, dlatego przejęcie tego obiektu przez gminę Mogilno może nastąpić wyłącznie na zasadzie bezpłatnego przekazania przez dotychczasowego właściciela, tj. PKP. Trudno sobie wyobrazić inną opcję, chyba , że taką, w której przed przekazaniem nam dworca PKP dokona w nim jeszcze na swój koszt niezbędnych napraw, np. dachu - twierdzi burmistrz.
Inicjatywa w tej sprawie należy do PKP. Dotychczas nie wpłynęło do ratusza żadne pismo, które inicjowałoby dalsze efektywne działania zmierzające do ostatecznego rozwiązania problemu dworca kolejowego w Mogilnie. - Zależy nam na tym, by dworzec kolejowy był wizytówką naszego miasta - zaznacza burmistrz Duszyński.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 892 (11/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze