Waldemar Ciesielczyk i Zbysław Woźniakowski walczyli nie tylko o urząd wójta, ale także na boisku. Pojedynek zdecydowanie wygrał Zbysław Woźniakowski.
fot. Paweł Lachowicz
Wybory, wójt, Jeziora Wielkie, Zbysław Woźniakowski
Zbysław Woźniakowski zmiażdżył
Kandydat PO Józef Drzazgowski i kandydat PiS Waldemar Ciesielczyk w tych wyborach nie mieli nic do powiedzenia.
Gdy Zbysław Woźniakowski w 2010 r. wybrany został wójtem, obecny jego kontrkandydat Józef Drzazgowski z PO wręczył mu laskę, która tak jak w przypadku laski marszałkowskiej miała pomóc mu w sprawowaniu urzędu wójta. Jak widać pomogła, gdyż w tegorocznych wyborach pokonał zdecydowanie nie kogo innego, tylko właśnie Józefa Drzazgowskiego. Kandydat PO nie docenił siły sprawczej laski.
fot. Paweł Lachowicz
W gminie Jeziora Wielkie o fotel wójta ubiegało się trzech kandydatów: Józef Drzazgowski (PO), Waldemar Ciesielczyk (PiS) oraz sprawujący aktualnie ten urząd Zbysław Woźniakowski (PSL).
Wynik głosowania był zaskoczeniem, zdecydowana bowiem większość mieszkańców gminy twierdziła, że będzie dogrywka pomiędzy Józefem Drzazgowskim a Zbysławem Woźniakowskim. Waldemar Ciesielczyk nie miał większych szans na zdobycie większości głosów. Niedzielne głosowanie przyniosło jednak niespodziewany wynik. Dotychczasowy wójt gminy Zbysław Woźniakowski zmiażdżył konkurentów i zdobywając 67,22% poparcia wygrał wybory już w I turze.
Uprawnionych do głosowania - 4.000 osób
Głosowały - 2.003 osoby
Głosów ważnych - 1.913
Głosów nieważnych - 90
Kandydaci otrzymali głosów:
Zbysław Woźniakowski - 1.286 głosów - 67,22%
Józef Drzazgowski - 358 głosów - 18,72%
Waldemar Ciesielczyk - 269 głosów, co dało 14,06%.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1188 (47/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze