Segregacja w zachodniej części Mogilna
Zebrano 602 worki odpadów
Akcja przeszła najśmielsze oczekiwania burmistrza miasta i prezesa MPGK. Przed co drugą posesją był wystawiony przynajmniej 1 worek. Mieszkańcy kolejnych ulic w mieście chcą segregować odpady w workach .
Pracownicy MPGK pakują na przyczepę samochodu worek ze szkłem spod posesji na ul. Jodłowej, na osiedlu domków jednorodzinnych za torami kolejowymi PIERWSZA ZBIÓRKA
17 stycznia po raz pierwszy pracownicy MPGK zbierali worki z posegregowanymi odpadami z posesji w zachodniej części miasta. Przypomnijmy, że decyzją burmistrza i MPGK zlikwidowano w tej części miasta dotychczasowe pojemniki na posegregowane odpady, ustawione przy ulicach: Konopnickiej, Kilińskiego, Kausa i Piastowskiej. Głównym powodem likwidacji był bałagan, jaki panował wokół pojemników. Tworzyły się dodatkowe małe wysypiska śmieci i pracownicy MPGK nie nadążali ze sprzątaniem, a apele do mieszkańców nie pomagały.
Leszek Duszyński z prezesem MPGK Arturem Lorczakiem postanowili, że eksperymentalnie właścicielom domków jednorodzinnych w części Mogilna za torami kolejowymi zostaną rozdane 3 rodzaje worków do segregacji odpadów. W sumie rozdano za darmo prawie 700 kompletów worków (po 3 w komplecie: na papier, plastik i szkło).
NAJWIĘCEJ PLASTIKU
W sobotę dwa samochody MPGK już od 8.00 zbierały wystawione worki. Zebrano ponad 600 worków posegregowanych odpadów, w tym: 260 worków plastiku, 135 worków papieru i 207 worków ze szkłem. Objętość zebranych odpadów trudno określić, bowiem - jak mówi Artur Lorczak - nie wszystkie worki były zapełnione w 100%. - Zdarzało się, że przed posesją stały 3 worki, po 1 każdego rodzaju. Zdarzało się też, że stały pełne dodatkowo w międzyczasie dobrane w MPGK worki danego rodzaju. Były też posesje, przed którymi stał tylko jeden worek - mówi prezes Lorczak.
MIESZKAŃCY CHWALĄ
Z przeprowadzonej statystyki wynika, że do akcji włączyła się blisko połowa mieszkańców osiedla zachodniego. Prawie przed 350 domami stał przynajmniej jeden worek, co jest zdaniem Artura Lorczaka sporym sukcesem. - Są miasta, w których do takiego sposobu segregacji odpadów przyłącza się nie więcej jak 30-40% mieszkańców - dodaje. Dodatkowo można przypuszczać, że z pewnością część mieszkańców nie wystawiła worków, choć chce uczestniczyć w akcji, ponieważ nie zapełniła ich jeszcze lub po prostu zapomniała o terminie.
Podczas sobotniej akcji, ani prezes Lorczak, ani żaden z pracowników komunalki nie spotkali się z krytyką samego pomysłu, czy też sygnalizowaniem jakichkolwiek problemów z workami, w tym także z ich jakością. Mieszkańcy Mogilna nie mieli także żadnych dodatkowych problemów związanych ze sposobem segregacji i nie zgłaszali żadnych uwag. - Pracownicy, a także ja sam w wielu rozmowach usłyszeliśmy pochwały za pomysł, a także wręcz dowody na to, iż akcja przynosi realne korzyści mieszkańcom. Śmieci trafiające do tej pory do pojemników, za których wywóz trzeba płacić, trafiały do darmowo odbieranych worków, dzięki czemu pojemnik na odpady płatne napełnia się wolniej, co w konsekwencji daje zmniejszenie opłat za śmieci dla mieszkańców - powiedział Artur Lorczak.
KOLEJNA ZBIÓRKA
Najczęściej zadawanym przez mieszkańców pytaniem było, kiedy zorganizowana będzie kolejna zbiórka. Następną zbiórkę MPGK planuje za około 1,5 miesiąca. Były także pytania praktyczne, np. o to, czy można wystawić worek po napełnieniu w innym niż ogłaszanym terminie, lub czy wystawiać worek niepełny. Prezes Lorczak wyjaśnia: - To zależy od decyzji mieszkańca. Jeżeli stwierdzi, że worek wystarczy do następnej zbiórki lepiej by niepotrzebnie nie wystawiał worka. Zawsze też można otrzymać za darmo dodatkowy worek w siedzibie spółki.
NIE MA PROBLEMU
My natomiast spytaliśmy Artura Lorczaka, co się będzie dalej działo z tymi odpadami, zważywszy, że rynek odpadów wtórnych dopadł kryzys. - Nie jest to ilość, którą musimy natychmiast odstawić. My oddajemy odpady segregowane w dużych ilościach i na dzień dzisiejszy nie mamy problemu z odbiorem odpadów. W takie problemy wpadli w Żninie, ponieważ umowa z firmą zbierającą odpady segregowane z ulic się skończyła, a nie zgłasza się żadna chętna firma do ich odbioru i śmieci leżą tam na ulicy, jak czytałem. My jesteśmy w stałym kontakcie z firmami odbierającymi odpady segregowane. W tej chwili panuje zastój na rynku. Nie jest to dla nas w tej chwili problemem, chyba, że taki stan będzie się przedłużał - tłumaczy prezes.
PEŁNE I ZGNIATAĆ
Artur Lorczak za naszym pośrednictwem zwraca się do mieszkańców, aby przy następnej zbiórce odpadów zachowali następujące zasady:
- wystawiali worki do wyznaczonej godziny (zdarzało się często, że worki wystawiono już po przejeździe pojazdu MPGK i konieczny był ponowny przyjazd),
- wystawiali worki jak najbardziej pełne (nie ma konieczności oddania worka, jeżeli wystarczy on do następnej zbiórki),
- starali się zgniatać wrzucane do worków odpady typu PET (butelki po napojach) czy kartony, co pozwoli na zmieszczenie w worku większej ilości odpadów.
AKCJA BĘDZIE SZERSZA
- Ciekawym wnioskiem jest też - niejako przy okazji - stwierdzenie przez nas, że w samej części zachodniej miasta jest około 700 posesji, a wszystkich umów na wywóz odpadów stałych na terenie całego miasta jest zaledwie 800, czyli tylko o około 100 więcej. Ale to zupełnie inny temat, do którego z pewnością będziemy wracać. Poza tym poza nami koncesję na odbiór odpadów stałych na terenie gminy mają jeszcze przynajmniej dwie firmy, może więc one mają większy udział w rynku niż myśleliśmy? - powiedział Artur Lorczak.
Ze względu na to, iż propozycja Mogileńskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej została bardzo dobrze przyjęta i zaakceptowana przez mieszkańców, spółka planuje najpóźniej od czerwca rozszerzyć akcję na pozostałe rejony miasta. Burmistrz Duszyński mówi, iż już miał sygnały od mieszkańców ul. Poznańskiej, gdzie są same domki jednorodzinne, że oni także chcą otrzymać worki i chcą segregować odpady na terenie swych posesji.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 884 (3/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze