Reklama

Zebrano około 5.500 zł dla pogorzelców

Duża hojność i otwarte serce mieszkańców gminy Mogilno
     Zebrano około 5.500 zł dla pogorzelców
     Sabina Głowacka w imieniu rodziny dziękuje wszystkim, którzy przynosili dary do siedziby Opieki Społecznej. Dziękuje także za ofiarowane pieniądze, które przeznaczą na zakup mebli i remont mieszkania.

Sabina i Lech Głowaccy w remontowanym po pożarze mieszkaniu
                 fot. Paweł Lachowicz

     2 grudnia we Wszedniu (gm. Mogilno) wybuchł pożar, w wyniku którego czteroosobowa rodzina Sabiny i Lecha Głowackich z dwiema córkami Judytą i Pauliną została pozbawiona w jednej chwili dorobku swego życia. Pisaliśmy o tym w czwartek 3 grudnia na łamach naszej gazety.
      Pałacem, w którym mieszkają pogorzelcy, administrują Mogileńskie Domy. Na miejsce tragedii przybył wówczas dyrektor Mogileńskich Domów Jerzy Padoł, który od razu podjął działania w kierunku zabezpieczenia mienia pogorzelców. Natychmiast rozpoczęto remont spalonego mieszkania. Rodzina Głowackich na czas remontu zamieszkała w gminnym lokalu w Wiecanowie. W poniedziałek 7 grudnia w mogileńskim ratuszu doszło do spotkania wiceburmistrza Jarosława Ciesielskiego z przedstawicielami rodziny Sabiny i Lecha Głowackich.Straty dobytku, jakie rodzina oszacowała wyniosły 30.000 zł, dodajmy, że rodzina nie była ubezpieczona. Głowaccy od razu otrzymali z opieki 1.500 zł pomocy w związku ze zdarzeniem losowym. Została  również wypłacona kwota 300 zł na zakup opału oraz 320 zł na zakup żywności.

Ks. proboszcz Piotr Nowak(drugi z prawej) przekazał rodzinie Głowackich zebrane w kościołach dla nich ofiary w obecności Rady Ekonomicznej parafii oraz KGW we Wszedniu  
                fot. Paweł Lachowicz

      Zebrani u burmistrza postanowili z dniem 10 grudnia rozpocząć akcję pomocy dla pogorzelców. M-GOPS zbierał od mieszkańców na rzecz pogorzelców ubrania, urządzenia gospodarstwa domowego, przedmioty użytku codziennego oraz żywność, a także materiały niezbędne do wyremontowania mieszkania. W porozumieniu z księżmi gminy Mogilno, 4 dni przed Wigilią Bożego Narodzenia, w niedzielę 20 grudnia w kościołach została również przeprowadzona zbiórka pieniężna dla poszkodowanej rodziny Głowackich. Natomiast decyzją proboszcza parafii pw. Andrzeja Boboli we Wszedniu ks. Piotra Nowaka, który wszedł w porozumienie z Radą Ekonomiczną parafii, już w niedzielę 13 grudnia po wszystkich mszach św. w kościele we Wszedniu przeprowadzona została zbiórka ofiar na rzecz poszkodowanych w pożarze. Zebrano wówczas kwotę 645,59 zł i pieniądze te zostały przekazane rodzinie Głowackich.
      Natomiast w poniedziałek 28 grudnia zostały przekazane pieniądze zebrane podczas zbiórki, która odbyła się 20 grudnia w parafiach dekanatu mogileńskiego. W tym przypadku zebrano kwotę w wysokości 4.318,70 zł. Pieniądze na ręce ks. proboszcza Piotra Nowaka przekazał ks. dziekan Andrzej Panasiuk. Natomiast ks. Piotr Nowak przekazał je w domu Apolinarego i Krystyny Kopeć w obecności członków Rady Ekonomicznej i Koła Gospodyń Wiejskich rodzinie Głowackich.
      Na ostatniej sesji Rady Miejskiej 23 grudnia na wniosek Pawła Molendy również przeprowadzono zbiórkę. Radni i goście wrzucili do puszki w sumie 490 zł i pieniądze te przekazano rodzinie.
      Sabina Głowacka nie kryła wzruszenia, a w jej oczach pojawiły się łzy. - Jest nam bardzo ciężko i każdy grosz się liczy. Chcielibyśmy podziękować wszystkim ofiarodawcom za złożenie ofiary, wsparcie i pomoc. Również dziękujemy radnym gminy, bo nie opuszczają  nas w potrzebie.  Pieniądze te przeznaczymy na zakup mebli i na remont mieszkania - powiedziała Sabina Głowacka.

Reklama

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 933 (52/2009)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości