Strzelno
Zmarł Roman Hyży
W Wielką Sobotę 3 kwietnia w Strzelnie w wieku 81 lat zmarł wieloletni kapelmistrz, który całe swe serce i umiejętności włożył w rozwój Orkiestry Dętej OSP w Strzelnie śp. Roman Hyży.
Urodził się 20 lutego 1929 r. w Woli Kożuszkowej. Od najmłodszych lat interesował się szeroko pojętą muzyką. Już w dzieciństwie rozpoczął naukę gry na trąbce w szkolnym zespole prowadzonym przez Kazimierza Woźnieckiego. Jednak wybuch wojny przerwał jego naukę. Po wstąpieniu do wojska grał na trąbce, tubie i saksofonie w reprezentacyjnej orkiestrze Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy. Z tej orkiestry w grupie pięciu wyróżnionych trafił na jakiś czas do Orkiestry Reprezentacyjnej w Warszawie. Po przejściu do cywila ożenił się i osiadł na stałe w Strzelnie. Tutaj stał się rozchwytywanym muzykiem na różnego typu imprezy rozrywkowe. Za namową kapelmistrza Bernarda Koteckiego przystąpił do strzeleńskiej Orkiestry Dętej OSP. Był także kapelmistrzem w Orkiestrze Harcerskiej działającej przy Zbiorczej Szkole Gminnej w Strzelnie. W 1987 r. przejął prowadzenie strzeleńskiej orkiestry dętej OSP. Niestety, ze względu na stan zdrowia w 1995 r. zrezygnował z dalszego jej prowadzenia.
Mimo odejścia uczestniczył w różnych oficjalnych i nieoficjalnych imprezach oraz spotkaniach związanych z orkiestrą ze Strzelna, a czasami nawet pokusił się o dyrygowanie zespołem. Działalnością strzeleńskiej orkiestry interesował się do ostatnich swych dni.
Pomimo pogarszającego się stanu zdrowia koniecznie chciał uczestniczyć w zebraniu sprawozdawczym OSP, które odbyło się 6 marca, na które przywiózł go jego wychowanek, a obecnie jeden z członków i dyrygentów strzeleńskiej OSP Piotr Barczak.
Pogrzeb śp. Romana Hyżego odbył się w Strzelnie, w piątek 9 kwietnia. O 13.00 w kościele pw. Świętej Trójcy odprawiona została msza św. żałobna, a po niej procesyjnie z cmentarza przy ul. Kolejowej kondukt żałobny prowadzony przez strzeleńską Orkiestrę Dętą oraz przyjaciół, którzy wspólnie z Romanem Hyżym zetknęli się z muzyką, udał się na nowy cmentarz, gdzie o 14.00 nastąpiło złożenie ciała do grobu.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 947 (14/2010)
Inne teksty o Romanie Hyżym:
Roman Hyży - człowiek orkiestra
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze