Trzemeszno, bank, oszustwo, kredyt, Ilona K., postępowanie
Zniknęła z pieniędzmi klientów banku
Interesanci zaciągali większe kredyty niż przypuszczali lub nieświadomie brali kredyt lub likwidowali lokaty terminowe. Ilona K. w ten sposób oszukała klientów na kwotę ponad 330.000 zł.
Dobiega końca postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Gnieźnie dotyczące oszustw, do jakich dochodziło w jednym z oddziałów banku w Trzemesznie.
O dokonywanie tych czynów podejrzewana jest była pracownica tego oddziału, 26-letnia Ilona K. z Trzemeszna. Według prokuratury osoba ta miała kilka sposobów dokonywania oszustw bankowych. Jeden z nich polegał na wprowadzaniu kredytobiorcy w błąd, co do wysokości zaciąganego przez niego kredytu. W efekcie tego klient banku zaciągał wyższy kredyt niż mu się wydawało, natomiast różnicę zabierała dla siebie pracownica banku. Inny sposób jej działania to wprowadzanie w błąd przez wykorzystanie nieświadomości klienta i podsunięciu mu do podpisania umowy kredytowej. Pieniądze z tak zaciągniętego kredytu Ilona K. brała dla siebie.
Trzecia metoda dotyczyła przypadków, gdy klient banku wpłacał pieniądze na lokatę terminową. Pomysłowa pracownica podsuwała mu do podpisania dokument z którego wynikało, że kwota lokaty jest niższa niż to rzeczywiście miało miejsce, a wynikającą z tego tytułu różnicę zabierała Ilona K. Kolejna metoda polegała na podsunięciu klientowi do podpisania dokumentu świadczącego o rezygnacji z lokaty terminowej przy okazji załatwiana przez niego innych spraw w oddziale. Pieniądze z tej lokaty trafiały do pracownicy oddziału bankowego.
Inny przypadek dotyczy przywłaszczenia przez nią pieniędzy wpłacanych przez klienta.
W sumie w ten sposób oszukanych zostało 9 osób. Łączna kwota strat wynosi 331.379,14 zł.
Prokuratura postawiła w sumie 23 zarzuty. 22 z nich dotyczą przestępstwa z artykułu 286 paragraf 1 Kodeksu Karnego, który mówi o tym, że kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności do 8 lat. Jeden zarzut dotyczy artykułu 284 paragraf 2 Kodeksu Karnego, który mówi o tym, że kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Problem jednak w tym, że gnieźnieńska prokuratura nie może przedstawić tych zarzutów Ilonie K., gdyż podejrzana zniknęła. Nieznane jest jej miejsce pobytu, więc prawdopodobnie prokuratura wystosuje za nią list gończy.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1287 (41/2016)
Inne teksty na ten temat:
Bank współpracuje z prokuraturą
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze