2000 IDEE
Gazety lokalne startowały w 2000 roku w V Konkursie Fundacji Instytutu na Rzecz Demokracji w Europie Wschodniej (IDEE). Poza tym najlepszym polskim gazetom lokalnym nadano tytuły "Gazety Dziesięciolecia". Do grona najlepszych gazet minionego dziesięciolecia w Polsce, które najbardziej przyczyniły się do budowania wolnego społeczeństwa obywatelskiego zostały zaliczone także "Pałuki".
I Kongres Niezależnej Prasy Lokalnej w Warszawie
Pałuki gazetą dziesięciolecia
- Jesteście rdzeniem i głównym strażnikiem polskiej demokracji - zwracał się do wydawców premier Jerzy Buzek. Wielu mówców podkreślało, że ten polski fenomen warto przeszczepić na grunt wschodni. Naczelny Pałuk przekonywał, że ducha wolności mediów należy tchnąć także na Zachód. Najczęściej dyskusja kręciła się wokół pojęcia niezależności gazet.
Od 2 do 4 listopada w Warszawie Falenicy w Europejskim Centrum Komunikowania i Kultury (ECCC) odbył się I Kongres Niezależnej Prasy Lokalnej pod hasłem Wkład niezależnej prasy lokalnej w budowanie społeczeństwa obywatelskiego po 1989 roku i jej perspektywy w kontekście przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.
NASZA DEKADA CZYLI TRZMIEL NADAL LATA
Jerzy Kamiński ze Stowarzyszenia Wydawców Polskiej Niezależnej Prasy Lokalnej zaraz na początku kongresu powiedział: - "Dwa lata temu mówiłem, że polska prasa lokalna podobna jest do trzmiela. Bo trzmiel, zgodnie z prawami aerodynamiki nie powinien latać, a lata. Podobnie jest z prasą lokalną, która zgodnie z prawami makroekonomii, w dobie globalizacji, koncentracji kapitału, nie powinna istnieć. A jednak istnieje. Ten nasz trzmiel nadal lata - już dziesięć lat, a nie jesteśmy przecież efektem głęboko przemyślanej, zimnej kalkulacji ekonomicznej, której jedynym celem jest pomnażanie kapitału. Polska prasa lokalna powstała dziesięć lat temu w wyniku przemian dających nam m. in. wolne media, na które czekały nie tylko wielkie miasta."
O rosnącym znaczeniu polskiej, prywatnej niezależnej prasy lokalnej niech świadczy obecność wielu znakomitych gości. Kongres otworzył sprawujący honorowy patronat nad kongresem, premier RP Jerzy Buzek, zwracając się do wydawców: - "Jesteście rdzeniem i głównym strażnikiem polskiej demokracji". Wtórował mu ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Christopher R. Hill: - "Demokracja rozpoczyna się na poziomie lokalnym. Wielkość demokracji to nie ilość domów w danej miejscowości, ale stan ducha". Kongres gościł także Johna Robertsona z The Newbury Weekly News z Anglii i Flemminga Hvidtfeldta z Nordjyske Stiftsidende z Danii. John Robertson uważa, że jedynym skutecznym sposobem robienia gazety lokalnej, jest sytuacja kiedy wydający i pracownicy gazety działają na terenie, któremu służą. - "Nie bójmy się pisania ostrego. Często trzeba tak robić, by zmieniać opinię społeczną. Władza musi wiedzieć, że o jej działaniu prasa napisze" - mówił Anglik.
WYSTAWA
4 listopada kilkanaście najlepszych gazet pokazało swe największe osiągnięcia w ostatnich 10 latach na wystawie w Centrum Edukacyjno-Kulturalnym Łowicka. Nasza gazeta zaprezentowała tam wydawaną w okresie Festynu Archeologicznego w Biskupinie "Gazetę Biskupińską", dziennikarstwo śledcze w "Pałukach", organizowane przez "Pałuki" - Targi Rolne w Żninie i rozwój techniczny gazety w ciągu 10 lat.
NAGRODY
Gazety lokalne startowały w tym roku w V Konkursie Fundacji Instytutu na Rzecz Demokracji w Europie Wschodniej (IDEE) oraz najlepszym polskim gazetom lokalnym nadano tytuły "Gazety Dziesięciolecia". Gazety czytało i oceniało jury w składzie: minister kultury Kazimierz Michał Ujazdowski (honorowy patronat), Monika Agopsowicz (Fundacja IDEE), prof. Ireneusz Krzemiński z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, Barbara Sułek-Kowalska z Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego, dziennikarka "Rzeczpospolitej" Luiza Zalewska i Jerzy Kamiński - "Wiadomości Oławskie".
Ireneusz Krzemiński podkreślał wielokrotnie w czasie kongresu: - "Jestem wielkim entuzjastą prasy lokalnej, to jest to co czyni o sile społeczeństwa lokalnego". Jego zdaniem taka prasa nadrabia niedostatki rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, kontroluje lokalną władzę. Podkreślał, że istnieje zagrożenie dla tej prasy ze strony wielkich koncernów. Jednak w tych gazetach treść jest sztampowa, powierzchowna, a informacje takie, żeby tylko nikogo do siebie nie zrazić. - "Słabnie w tych gazetach pazur kontroli" - przekonywał profesor Krzemiński. Barbara Sułek-Kowalska mówiła, że obserwując od 10 lat najlepsze polskie gazety lokalne widzi, że poszły one w stronę głębokiego profesjonalizmu nie tracąc nic z poczucie lokalności i niezależności.
W konkursie na najlepszą polską gazetę lokalną w V konkursie IDEE zwyciężyły w konkurencji 153 lokalnych gazet "Tygodnik Podhalański " i "Gazeta Jarocińska".
Najlepszymi gazetami minionego dziesięciolecia w Polsce, które najbardziej przyczyniły się do budowania wolnego społeczeństwa obywatelskiego zostały: "Pałuki", "Nowy Łowiczanin", "Gazeta Jędrzejowska", "Co tydzień", "Gazeta Radomszczańska", "Głos Wolsztyński", "Nowa Gazeta Jaworska", "Nowiny Raciborskie", "Przełom" i "Wiadomości Oławskie".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze