Reklama

Oddali hołd uczniom LO prześladowanym przez stalinowski reżim - odsłonięcie pamiątkowej tablicy

7 listopada w Strzelnie odbyło się wyjątkowe wydarzenie upamiętniające 107. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości oraz bohaterstwo mieszkańców regionu w walce o wolność ojczyzny. Uroczystość była wyrazem pamięci i wdzięczności wobec tych, którzy z odwagą i poświęceniem budowali wolną Polskę, oraz tych, którzy dziś pielęgnują jej dziedzictwo. To był wieczór, który połączył pokolenia i przypomniał, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze – wymaga troski, pamięci i wspólnego działania.

NA ULICY GIMNAZJALNEJ

Uroczystość, którą prowadził Radosław Nowak, rozpoczęła się na ulicy Gimnazjalnej, przy budynku Liceum Ogólnokształcącym im. I Armii Wojska Polskiego w Strzelnie, gdzie dokonano odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej młodocianym więźniom politycznym okresu stalinowskiego. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele samorządu, Wojska Polskiego z jednostek w Inowrocławiu i Powidzu, duchowieństwa, poczty sztandarowe, służby mundurowe oraz mieszkańcy miasta.

Uroczystość odsłonięcia pamiątkowej tablicy przy strzeleńskim Liceum Ogólnokształcącym fot. Magdalena Lachowicz

Reklama

Po wprowadzeniu pocztów sztandarowych i odegraniu przez strzeleńską Orkiestrę Dętą pod batutą Piotra Barczaka hymnu państwowego, głos zabrał burmistrz Strzelna Dariusz Chudziński. - Spotkaliśmy się w tym miejscu w Strzelnie, by przypomnieć czasy 1950 i 1952 roku, ale w szczególności po to, żeby oddać cześć, szacunek i pamięć tym, którzy słowa Bóg, Honor, Ojczyzna nie traktowali jako slogan, ale jako święte przykazanie pamięci i potrzeby życia w wolnej Polsce - mówił burmistrz Chudziński.

Wartę honorową przy pamiątkowej tablicy pełnili przedstawiciele Wojska Polskiego fot. Magdalena Lachowicz

Reklama

DWA MŁODZIEŻOWE TAJNE STOWARZYSZENIA

Następnie historyk Jacek Sech przedstawił rys historyczny dotyczący tamtych czasów.

- Budynek, przed którym stoimy odegrał w dziejach Strzelna dwukrotnie bardzo ważną rolę. Raz jako budynek Starostwa Powiatu Strzelińskiego i powtórnie po II wojnie światowej, jako siedziba szkoły średniej. I w tej właśnie szkole narodziły się dwa młodzieżowe tajne stowarzyszenia. Pierwsze działające w latach 1949-1950 nosiło nazwę Stronnictwo Narodowe, drugi związek, to Polski Związek Narodowy istniejący od 1950 do 1952 roku. Zatem to miejsce upamiętnienia nie jest przypadkowe. Kiedy 75 lat temu zaczęły się aresztowania, to najmłodsi zatrzymani mieli po 16 lat. Ceną za sprzeciw wobec ówczesnego aparatu władzy był nie tylko stres związany z aresztowaniem, z rewizją, z przesłuchaniami, które połączone były często z nękaniem i torturami, ale też prześladowaniami ich rodzin. Wyroki w wielu przypadkach wykonywane były w obozach pracy. Wyjście z więzienia nie oznaczało powrotu do normalności. Dla większości z tych młodych ludzi drogi dalszego rozwoju osobistego czy zawodowego były zamknięte. Przez dziesiątki lat pozostawali wrogami ludu, jak ich określano i nadal przeżywali tam tą traumę sprzed lat. Ale ich działania znalazły w następnych dziesięcioleciach swoich kontynuatorów, którzy swoim oporem i uporem doprowadzili do upadku systemu autorytarnego i do narodzenia Polski wolnej, Polski demokratycznej. Bo właśnie do wolności i życia w wolnym kraju dążyli ci ludzie - mówił Jacek Sech.

Reklama

Dodał, że jego mama Cecylia została aresztowana 4 lutego 1950 roku i całe życie ponosiła tego konsekwencje. Ale kiedy w 2018 roku w strzeleńskim Domu Kultury odbierała medal marszałka dedykowała to odznaczenie wszystkim tym, którzy takiego uhonorowania nie doczekali.

W jej imieniu i w imieniu wszystkich rodzin, których dziś upamiętniamy chciałbym wyrazić głęboką wdzięczność tym wszystkim, którzy się do tego upamiętnienia przyczynili, a w szczególności panu Dariuszowi Chudzińskiemu, naszemu burmistrzowi oraz pani Ewie Jaroszewskiej - dodał Jacek Sech.  

Reklama

Pod odsłoniętą tablicą nastąpiło złożenie kwiatów, zniczy i oddanie honorów przez posterunek wojskowy. Wśród składających kwiaty byli przedstawiciele władz miasta, wojska. Na zdjęciu delegacja rodzin prześladowanych licealistów: Izabela Jaroszewska, Jolanta Durska i Mariusz Wróblewski fot. Magdalena Lachowicz

DŁUG WDZIĘCZNOŚCI

Inicjatorka wydarzenia Ewa Jaroszewska, której teść Mieczysław Jaroszewski był jedną z represjonowanych młodych osób zacytowała motto Wolność można odzyskać, młodości nigdy - kapitana Siejki, więźnia z Jaworzna, okropnego obozu pracy dla młodocianych więźniów politycznych okresu stalinowskiego. - To samo motto przyświecało naszym ze Strzelna, żołnierzom młodocianym - niezłomnym. Hołd, którym dzisiaj oddajemy i ich upamiętniamy. Dziś, to nie są dla nas żadne zasługi, że przeżywamy ten piękny dzień, to są tylko oddane długi - mówiła Ewa Jaroszewska.

Reklama

Ryszard Jaroszewski, syn prześladowanego w latach 50-tych XX wieku Mieczysława Jaroszewskiego w imieniu całej rodziny na ręce burmistrza Dariusza Chudzińskiego przekazał krzyż zdjęty przez młodzież, by uchronić go przed Służbą Bezpieczeństwa w okresie reżimu fot. Magdalena Lachowicz

LISTA OFIAR REŻIMU STALINOWSKIEGO

Prowadzący uroczystość Radosław Nowak odczytał listę ofiar reżimu stalinowskiego na ziemi strzeleńskiej aresztowanych w 1950 roku i 1952 roku za udział w tajnej organizacji Stronnictwo Narodowe i Polski Związek Narodowy, które były upamiętniane.

Reklama

Skazani i więzieni byli:

* Karol Chylewski, Cecylia Kania, Barbara Konkiewicz, Anna Łyczyńska, Henryk Siudziński, Tadeusz Oborski, Kazimierz Wróblewski ( członkowie Stronnictwa Narodowego, aresztowani w 1950 roku);

* Zygmunt Kwiatkowski, Witold Szeszycki, Czesław Baran, Henryk Dłutkowski, Grzegorz Jankowski, Mieczysław Jaroszewski, Jan Pietrzak, Stanisław Wojtczak, Zenon Bruch, Edmund Drożdżyński, Zygmunt Rozmus, Zenon Dopierała, Edmund Błażejczak, Antoni Marosz, Zdzisław Kubacz, Jan Starynowicz, Zenon Górny, Wacław Kwiatkowski (członkowie Polskiego Związku Narodowego, aresztowani w 1952 roku).

Reklama

Odsłonięta pamiątkowa tablica fot. Magdalena Lachowicz

ODSŁONIĘCIE PAMIĄTKOWEJ TABLICY

Uroczystego odsłonięcia tablicy, którą na zlecenie Urzędu Miejskiego w Strzelnie wykonał Dawid Wawrzyniak, poświęconej ofiarom młodocianych więźniów politycznych z okresu stalinizmu w Strzelnie, upamiętniającej dramatyczne losy młodych ludzi, którzy za pragnienie wolności zapłacili najwyższą cenę dokonali: burmistrz Strzelna Dariusz Chudziński, przewodniczący Samorządu Uczniowskiego strzeleńskiego Liceum Ogólnokształcącego Eliasz Szurlej oraz przedstawiciel Wojska Polskiego, ppłk, pilot Tadeusz Puła, po czym proboszcz strzeleńskiej parafii ks. Jan Kwiatkowski odmówił modlitwę za ofiary komunizmu.

Reklama

Ewa Jaroszewska inicjatorka upamiętnienia ofiar stalinowskiego reżimu oraz prezes TMMS Mikołaj Kulpa inicjator i organizator uroczystości upamiętnienia bohaterów narodowych fot. Magdalena Lachowicz

PRZEKAZAŁ KRZYŻ

Ryszard Jaroszewski, syn prześladowanego w latach 50-tych XX wieku Mieczysława Jaroszewskiego w imieniu całej rodziny na ręce burmistrza Dariusza Chudzińskiego przekazał krzyż zdjęty przez jego ojca Mieczysława ze ściany jednej z klas w liceum, by uchronić go przed Służbą Bezpieczeństwa w okresie reżimu. Krzyż z należytą troską przechowywany był przez rodzinę Jaroszewskich przez ponad 70 lat i stanowi świadectwo trudnych dziejów naszej ojczyzny, wiary, odwagi i przywiązania do tradycji chrześcijańskich.  

Reklama

Uroczystość zakończyło złożenie kwiatów, zniczy i oddanie honorów przez posterunek wojskowy. Wśród składających kwiaty byli przedstawiciele władz miasta, wojska, delegacja rodzin prześladowanych licealistów: Izabela Jaroszewska, Jolanta Durska i Mariusz Wróblewski.

W części artystycznej uczniowie Szkoły Podstawowej im. A. A. Michelsona zaprezentowali patriotyczny montaż słowno - muzyczny fot. Magdalena Lachowicz  

WIECZORNICA PATRIOTYCZNA

Druga część wydarzenia odbyła się w Domu Kultury w Strzelnie, gdzie uczestnicy wzięli udział w Wieczornicy Patriotycznej Strażnicy Niepodległej. Uroczystość rozpoczęła się od wystąpień burmistrza Strzelna oraz prezesa TMMS Mikołaja Kulpy, który podkreślił, że celem wydarzenia jest nie tylko oddanie hołdu bohaterom przeszłości, ale także budowanie wspólnoty opartej na wierze, rodzinie i miłości do małej ojczyzny - Strzelna.

Reklama

Spotykamy się dziś, by oddać hołd tym, którzy byli i pozostają Strażnikami Niepodległej. Nie tylko wspominamy historię - my ją przeżywamy, by odnaleźć w niej siłę dla naszych czasów. Polska to nie tylko granice na mapie. To wspólnota pamięci, wiary i wartości. To dom, w którym od pokoleń powtarzamy słowa: Bóg, Honor, Ojczyzna. Niech te słowa nie będą tylko napisem na sztandarach, ale żywą treścią naszego życia. Patriotyzm to nie tylko historia bitew. To codzienna odpowiedzialność - uczciwa praca, troska o rodzinę, o sąsiada, o wspólnotę. Jak mówił św. Jan Paweł II - "wolność nie jest dana raz na zawsze. Trzeba ją chronić i pielęgnować". Dziś naszą walką jest wierność prawdzie i dobru, odwaga mówienia "tak" dla wartości. Ktoś powie: "Jestem tylko z małego miasteczka - co mogę zrobić dla Polski?" Odpowiadam: Polska zaczyna się tutaj - w Strzelnie, w naszych szkołach, w pracy, parafiach, domach. Każdy znicz zapalony na grobie bohatera, każda modlitwa, każde działanie społeczne ma znaczenie. Bo kto nie szanuje swojej małej ojczyzny, ten nie zrozumie wielkiej Polski. Dziś też mamy bohaterów. To żołnierz, który strzeże granic, to strażak, który z narażeniem życia ratuje ludzi, to policjant, który czuwa nad bezpieczeństwem, to leśnik, który chroni przyrodę i piękno polskich lasów, to rolnik, który z trudem i miłością do ziemi karmi naród i strzeże dziedzictwa przodków, to lekarz i pielęgniarka, którzy czuwają nad naszym zdrowiem i życiem, to nauczyciel uczący prawdy i dobra i miłości do ojczyzny, to ksiądz, który prowadzi ludzi do Boga i umacnia w wartościach i nade wszystko - rodzice, mama i tata, którzy z miłością wychowują dzieci w wierze, szacunku i patriotyzmie. To oni są dzisiejszymi strażnikami naszej wolności. Każdy z nas może być jednym z nich. Droga młodzieży, nie dajcie sobie odebrać dumy z bycia Polakami. Patriotyzm nie jest przeżytkiem - to wasza siła i przyszłość. Świat będzie kusił łatwizną, ale wolność bez wartości prowadzi do zniewolenia. Budujcie przyszłość z odwagą, w prawdzie, w miłości do Boga i Ojczyzny. Niech ta wieczornica będzie dla nas wezwaniem do działania. Polska potrzebuje dziś ludzi wiernych, odpowiedzialnych, gotowych do służby. Bo nie ma wielkiej Polski bez małych, codziennych czynów. Nie ma wolności bez odpowiedzialności. Nie ma przyszłości bez wiary i rodziny. Niech żyje Polska! Niech żyje wolność! Niech żyje Strzelno - nasza mała Ojczyzna - powiedział prezes Mikołaj Kulpa.

Kamila Pałaszyńska-Drabik wygłosiła wzruszające słowa do uczestników uroczystości i jej organizatorów fot. Magdalena Lachowicz

HOŁD UCZNIOM PRZEŚLADOWANYM PRZEZ WŁADZE STALINOWSKIE

Dyrektorka Zespołu Szkół w Strzelnie Agnieszka Piotrowicz podkreśliła rolę młodego pokolenia w pielęgnowaniu patriotyzmu i lokalnej pamięci historycznej. - Ogromną dumą napawa mnie fakt, że jako dyrektor Zespołu Szkół w Strzelnie, w którego skład obecnie wchodzi Liceum Ogólnokształcące mogę wspólnie z państwem oddać hołd bezwzględnie prześladowanym przez stalinowskie władze uczniom tego liceum. Niewątpliwie w kontekście wydarzeń cenne okazują się słowa: "Patriotyzm nie polega na przekrzykiwaniu się, kto Polskę bardziej kocha. Rzecz w tym, aby po cichu, z zaciętymi zębami, nieco pochylonym karkiem, ale z podniesioną głową żyć i nie uciekać" – mówiła Agnieszka Piotrowicz.

Przy okazji dodała, że występuje podczas uroczystości w podwójnej roli. Otóż należy do rodziny, która ściśle związana była z aresztowanymi i prześladowanymi. - Mam na myśli ucznia LO Mieczysława Jaroszewskiego, brata mojej babci Marianny Sitniak z domu Jaroszewskiej. Czuję się zatem szczególnie, bo opowieść dotycząca wydarzeń z okresu stalinowskiego znam nie tylko z przekazów książkowych czy dokumentacyjnych, ale z ust babci, która jako siostra aresztowanego była świadkiem i rejestratorem ówczesnych wydarzeń. Nie sposób też nie wspomnieć o moim dziadku Zygmuncie Sitniaku, który był zaangażowany w pomoc dla aresztowanych, jako ówczesny profesor LO w Strzelnie, pracujący w nim nieprzerwanie od roku 1950 do 1991 jako polonista - mówiła Agnieszka Piotrowicz.  

W części artystycznej zaprezentowano akademię patriotyczną A to Polska właśnie w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej im. Alberta Abrahama Michelsona w Strzelnie: Antoniny Iwińskiej, Jana Jaroszewskiego, Mai Kolbowicz, Igi Konopy, Weroniki Lewandowskiej, Michała Matusiaka, Martyny Namieśnik, Stanisława Orłowskiego, Gabrieli Tarczewskiej, Zofii Wikaryczak, Mai Woźniak i Lilianny Kryszak oraz chórku szkolnego w składzie - Antoni Banaszkiewicz, Antoni Brejecki, Antonina Głowacka, Milena Hajdysz, Lucjan Kwieciński, Jakub Kwiatkowski, Maja Mondrowska, Maja Truszyńska, Marcel Stark, Marlena Wojciechowska, Jowita Wojtasik, Adam Wróblewski, Lena Kujawa, Franciszek Borowski, Iga Szutowicz, Zofia Wikaryczak przygotowanych przez Renatę Kapsa, Krzysztofa Ciałkowskiego i Daniela Konowalika.

Była to opowieść o nocnym zwiedzaniu Muzeum Narodowego. Uczniowie zaprezentowali teksty dotyczące historii naszej ojczyzny oraz bohaterów narodowych. Kwestie mówione przeplatały się ze znanymi pieśniami i piosenkami patriotycznymi wykonywanymi przez szkolny chórek i solistów.

W części artystycznej uczniowie Szkoły Podstawowej im. A. A. Michelsona zaprezentowali patriotyczny montaż słowno-muzyczny fot. Magdalena Lachowicz  

STRAŻNICY NIEPODLEGŁEJ - POWSTAŃCY WIELKOPOLSCY

Podczas uroczystości wręczono certyfikaty rodzinom Powstańców Wielkopolskich, których groby zostały oznaczone tabliczkami pamiątkowymi w ramach projektu Pamięć bohaterów, pielęgnowanie dziedzictwa walk o wolność i niepodległość Ojczyzny - Strzelno 2025, realizowanego przez TMMS i współfinansowanego przez Ministerstwo Obrony Narodowej.

Certyfikaty wręczone zostały przedstawicielom rodzin: Jana Adamskiego, Wojciecha Antczaka, Michała Badyny, Franciszka Banaszkiewicza, Gracjana Baranowskiego, Wojciecha Bąka, Jana Bednarka, Czesława Benedykcińskiego, Kazimierza Białęckiego, Konstantego Bidzińskiego, Wacława Bruka, Jana Brzezińskiego, Jana Cichockiego, dr Jakuba Cieślewicza, Ignacego Czechowskiego, Jana Dałkowskiego, Jana Dereckiego,  Franciszka Domańskiego, Maksymiliana Fiebiga, Antoniego Fołdy, Sylwestra Fritzkowskiego, Franciszka Gapińskiego, Wawrzyna Głuszka, Franciszka Górzyńskiego, Wincentego Graczyka, Jana Grzegorzewskiego, Edmunda Heliasza, Wojciecha Howila, Leona Jackowskiego, Józefa Janiaka, Kazimierza Jankowskiego, Stanisława Jankowskiego, Antoniego Jankowskiego, Czesława Jankowskiego, Jana Jankowskiego, Jana Jórgi, Franciszka Jóźwiaka, Kazimierza Kleina, Stanisława Korkowskiego, Franciszka Kotarskiego, Antoniego Kotarskiego, Szczepana Kowalskiego, Władysława Kozłowskiego, Władysława Kuźniarka, Michała Langnera, Marcina Lehmanna, Władysława Leszczyńskiego, Szczepana Lewandowskiego, Jana Lewandowskiego, Szymona Jana Linettej, Mieczysława Łagiewskiego, Mieczysława Makowskiego, Stanisława Malendowicza, Franciszka Matczyńskiego, Stanisława Mazurkiewicza, Franciszka Mądrowskiego, Ignacego Morysona, Jana Nowaka, Jana Ostrowskiego, Jana Pałaszyńskiego, Kazimierza Pałaszyńskiego, Michała Perlickiego, Bolesława Pińkowskiego, Władysława Pollaka, Józefa Radomskiego, Bonifacego Rakowskiego, Antoniego Rosińskiego, Jana Rólskiego, Stanisława Różewicza, Bonifacego Ruszkiewicza, Serwacego Ruszkiewicza, Władysława Rzeczyńskiego, Wandy Siemianowskiej, Franciszka Sobczaka, Romualda Sołtysińskiego, Józefa Sterczały, Jana Świątkowskiego, Stanisława Tarczewskiego, Michała Tokarskiego, Nikodema Trojanowskiego, Andrzeja Waltera, Ludwika Wesołowskiego, Albina Wieczorka, Franciszka Wierzbińskiego, Franciszka Wiśniewskiego, Józefa Wojciechowskiego, Antoniego Wojdyły, Stanisława Wojtasińskiego, Stanisława Wyskoty-Zakrzewskiego, Jana Zalewskiego i Franciszka Zandeckiego.

Podczas uroczystości wręczono certyfikaty rodzinom Powstańców Wielkopolskich, których groby zostały oznaczone pamiątkowymi tabliczkami fot. Magdalena Lachowicz

JESTEŚMY STRAŻNIKAMI PAMIĘCI

Po wręczeniu certyfikatów wzruszające słowa do uczestników uroczystości i jej organizatorów skierowała Kamila Pałaszyńska-Drabik, nauczycielka reprezentująca rodziny powstańców wielkopolskich. - Pisarz Gustaw Henryk Grudziński w swojej przejmującej książce pod tytułem "Inny świat" dał osobiste i literackie świadectwo życia więźniów w sowieckim łagrze. W rzeczywistości nieludzkich warunków, dehumanizacji i walki o przetrwanie. Obóz w Jercewie będący częścią większego systemu Gułag okrytej złą sławą sieci obozów pracy przymusowej w Związku Radzieckim służył jako miejsce przetrzymywania więźniów politycznych, kryminalnych i wielu innych, których sprzeciwili się władzy totalitarnej. Śmierć w obozach była straszna także ze względu na swoją anonimowość (…). Dziś stajemy w sztafecie pokoleń, a naszym zadaniem jest ocalić od zapomnienia tych, którzy żyli przed nami, pracowali i walczyli za Polskę. Wspominamy dziś powstańców wielkopolskich i osoby represjonowane w okresie stalinizmu. Ich dzieła, życie i śmierć nie są anonimowe (…). Jesteśmy strażnikami pamięci. W imieniu rodzin składam serdeczne podziękowanie panu burmistrzowi Dariuszowi Chudzińskiemu, panu prezesowi TMMS Mikołajowi Kulpie, a także wszystkim zaangażowanym w przygotowanie dzisiejszej uroczystości. Niech pamięć o przodkach trwa, pomaga zacieśniać więzi, buduje nasza małą ojczyznę, dodaje nam sił, pozwoli odkryć sens codziennych działań w budowaniu bezpiecznej rzeczywistości w Polsce, Europie i na świecie - mówiła Kamila Pałaszyńska-Drabik.  

W dalszej części wieczoru uhonorowano współczesnych Strażników Niepodległej - żołnierzy, strażaków, policjantów, leśników, nauczycieli, duchownych, medyków, samorządowców oraz rodziców, którym harcerze i harcerki przy dźwiękach pieśni Rozkwitały pąki białych róż wręczyli symboliczne białe róże.

W trakcie wieczornicy uhonorowano współczesnych Strażników Niepodległej – żołnierzy, strażaków, policjantów, leśników, nauczycieli, duchownych, medyków, samorządowców oraz rodziców, którym harcerze i harcerki wręczyli symboliczne białe róże fot. Magdalena Lachowicz

WSPÓLNE ŚPIEWANIE

Zgromadzeni wspólnie odśpiewali pieśni patriotyczne, w tym Rotę zaintonowaną przez uczniów Michelsona i Mury, którą pięknie zaśpiewała Patrycja Lewandowska. Na zakończenie wieczoru wyświetlono poruszający film z udziałem nieżyjącego już proboszcza strzeleńskiej parafii ks. Ottona Szymków, który pozostawił przesłanie: Co my damy naszej Ojczyźnie, aby pozostawić historię przyszłym pokoleniom...

Po części oficjalnej uczestnicy zostali zaproszeni na poczęstunek przygotowany przez Zakład Aktywności Zawodowej Strzelno z siedziba w Przyjezierzu.

Patronat honorowy nad wydarzeniem sprawowali: wicepremier i Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, przewodnicząca Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego Elżbieta Piniewska oraz burmistrz Strzelna Dariusz Chudziński.

Organizatorem wydarzenia było Towarzystwo Miłośników Miasta Strzelna z prezesem Mikołajem Kulpą i burmistrz Strzelna Dariusz Chudziński we współpracy z Domem Kultury, Miejską Biblioteką Publiczną, Szkołą Podstawową im. A. A. Michelsona. Wśród partnerów wydarzenia znaleźli się m.in. Środowiskowy Dom Samopomocy w Strzelnie, Zakład Aktywności Zawodowej, Zespół Szkolno-Przedszkolny, Szkoła Podstawowa w Markowicach oraz Zespół Szkół w Strzelnie.

Wieczornica zrealizowana została w ramach projektu Pamięć bohaterów - pielęgnowanie dziedzictwa walk o wolność i niepodległość Ojczyzny - Strzelno 2025, współfinansowanego ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej, realizowanego przez TMMS.

Patronat prasowy sprawował Tygodnik Pałuki i Ziemia Mogileńska.

Magdalena Lachowicz

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/11/2025 09:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości