Reklama

Spacerkiem po Mogilnie - nocne odkrywanie tajemnic klasztoru (zdjęcia)

Obchody święta patrona Mogilna - św. Benedykta 11 lipca, zwieńczyło bezpłatne nocne zwiedzanie klasztoru z przewodnikiem. Zwiedzanie odbyło się w dwóch turach, I grupa około godziny 20.30 i II grupa około godziny 22.30. Zapisy odbywały się internetowo i nie było najmniejszego problemu, by zebrać 2 grupy, każda po ponad 40 osób.

Przewodnikiem po tajemnicach i zakamarkach klasztornych był Hieronim Rumianowski, emerytowany nauczyciel, były dyrektor Gimnazjum i Szkoły Podstawowej im. ks. Piotra Wawrzyniaka. Hieronim Rumianowski ciekawie i interesująco opowiadał i przybliżał mniej znane wydarzenia i fakty z historii opactwa benedyktyńskiego. Zaprowadził i pokazał miejsca, do których na co dzień mieszkańcy nie mają dostępu. Przybliżał ciekawostki z tysiącletniej historii opactwa.

Od strony południowej klasztoru Hieronim Rumianowski pokazał miejsce, gdzie wzgórze klasztorne połączone było drewnianym mostem z drugim brzegiem Jeziora Mogileńskiego. Zdementował informacje, jakoby pod jeziorem poprowadzony był z klasztoru tunel - żadne badania archeologiczne tego nie stwierdziły.

Reklama

Uczestnicy oglądali w podziemiach południowego skrzydła klasztoru gotyckie pomieszczenie, nazywaną salą ceglaną lub salą rycerską. - Generalnie tu grupy zwiedzające nie przychodzą, ale ja sią uparłem i powiedziałem, że takie miejsca trzeba pokazywać, bo tu czuć klimat tego miejsca - mówił. Pokazał także zwiedzającym pozostałości po murze obronnym chroniącym opactwo, gdy jeszcze zakonnicy mieszkali w drewnianych chatach i nie było murowanego budynku klasztornego.

Uczestnicy mogli zejść także w grupkach po 2-3 osoby do bardzo małego ceglanego pomieszczenia, w którym znajdował się średniowieczny piec do wypieku chleba. Można było zobaczyć jeszcze jedno gotyckie odgruzowane pomieszczenie, którego przeznaczenie do końca nie jest wyjaśnione.

Reklama

Obowiązkowo, zwiedzający zeszli do romańskich krypt, gdzie między innymi przewodnik mówił o trumience ze szczątkami trzykrotnego przeora klasztoru ojca Maura Buzewskiego, proboszcza kościoła farnego w latach 1635-1649. Zwiedzanie klasztoru ma także jeden stały punkt, czyli studnia romańska na wirydarzu.

Na zewnątrz klasztoru Hieronim Rumianowski opowiedział o odkryciu w listopadzie/grudniu 1999 roku kapsuły czasu w kuli (bani) podczas prac remontowych południowej wieży klasztoru w Mogilnie. Kapsuła czasu przy okazji kolejnego remontu jest uzupełniana o bieżące informacje, monety, itp.

Reklama

Gdy uczestnicy weszli do kościoła, oglądali tam najpierw unikalną posadzkę średniowieczną z XIII wieku w prezbiterium. Odkryto ją w maju 2009 roku przy instalowaniu w prezbiterium ogrzewania. Po zdemontowaniu płyt kamiennych ułożonych w karo, odsłonięto posadzkę ceramiczną z cegły gotyckiej oraz z płytki ceramicznej o wymiarach około 20 cm x 20 cm. To prawdziwy unikat, tak dobrze zachowaną posadzkę można było wcześniej oglądać tylko na zamku w Malborku.

Potem przewodnik pokazał relikwiarz umieszczony w podstawie krzyża ołtarzowego, gdzie umieszczone są relikwie św. Illuminata. Druga część relikwii znajduje się w kapsule, umieszczonej w bani w południowej wieży kościoła.

Reklama

Dwie godziny spędzone w klasztorze minęły bardzo szybko. - Ten klasztor na przestrzeni wieków tyle przeszedł, że musiałbym chyba z dwa dni opowiadać - przewodnik Hieronim Rumianowski był zadowolony, że aż tyle osób było chętnych do odkrywania tajemnic klasztornych, a co za tym idzie tajemnic Mogilna. Miał nadzieję, że to nie ostatnie takie spotkanie z miłośnikami odkrywania i poznawania historii tego miejsca.

Marek Holak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/07/2026 18:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości