Reklama

Lekarz rekordzista w mogileńskim szpitalu zarobił rocznie blisko 1,4 miliona złotych

Dyrektor SPZOZ w Mogilnie Sebastian Jankiewicz zapowiada restrukturyzację i przekształcenie dwóch szpitalnych oddziałów: ginekologiczno-położniczego oraz chirurgicznego w oddziały planowe. Koniec z płaceniem lekarzom i personelowi za gotowość do pracy. W miejsce zawieszonego w tej chwili oddziału ginekologiczno-położniczego ma powstać Izba Porodowa. Starosta Tomasz Krzesiński zapowiada, że przyszłościowo jedynym ratunkiem dla mogileńskiego szpitala jest przekształcenie go w szpital typowo diagnostyczny. Jednocześnie starosta ujawnił, ile zarobił rocznie lekarz rekordzista w mogileńskiej lecznicy - jest to kwota 1,4 miliona złotych.

DŁUG SZPITALA OKOŁO 29 MILIONÓW ZŁOTYCH

Radni powiatowi dyskutowali na sesji czerwcowej nad bilansem szpitala powiatowego w Mogilnie. Strata za ubiegły rok SPZOZ w Mogilnie wyniosła 2 376 371,29 złotych i jest prawie trzykrotnie niższa niż za 2024 rok.

Patrząc całościowo szpital mogileński jest jednak zadłużony na kwotę około 29 milionów złotych. Poniżej piszemy, jak ta sytuacja kształtowała się w kolejnych latach od 2020 roku:

2020 rok - zysk 186 215,42 złotych

2021 rok - zysk 829 197,08 złotych

2022 rok - strata 3 392 376,38 złotych

Reklama

2023 rok - strata 5 447 194,21 złotych

2024 rok - strata 6 842 416,89 złotych

2025 rok - strata 2 376 371,29 złotych

ODDZIAŁ GINEKOLOGICZNO-POŁOŻNICZY ZAWIESZONY

Najtrudniejsza sytuacja panuje na oddziale ginekologiczno-położniczym i na oddziale chirurgicznym.

Dyrektor SPZOZ Sebastian Jankiewicz poinformował radnych podczas komisji Rady Powiatu, że w 2025 roku w szpitalu było tylko 212 urodzeń. Porodów do czerwca tego roku było 83, a prognozowane w całym roku są 172 porody. Starosta Tomasz Krzesiński tłumaczył, że dopiero minimum 600 porodów rocznie bilansuje funkcjonowanie tego oddziału.

Reklama

Tym samym oddział ginekologiczno-położniczy przyniósł w ubiegłym roku stratę w wysokości 4 283 000 złotych.

- Patrząc na to, jaka jest ilość porodów, konsultant wojewódzki podczas kontroli oddziału ginekologiczno-położniczego wydał opinię negatywną na temat funkcjonowania oddziału. W mapie potrzeb zdrowotnych - oddziału prawdopodobnie na 2027 roku może już nie być - informował radnych dyrektor Jankiewicz.

Dlatego dyrektor Jankiewicz złożył zawiadomienie do Urzędu Wojewódzkiego o zawieszenie oddziału od 1 lipca przez 6 miesięcy do 1 stycznia 2027 roku.

Reklama

Poza wszechobecnym niżem demograficznym, nie ma także chętnych do pracy ginekologów w mogileńskim szpitalu.

- Nie ma chętnych młodych ginekologów, którzy chcieliby przyjść do pracy. Jakie tylko tym lekarzom byśmy nie proponowali pieniądze, nikt nie chce przyjść do szpitala referencyjnego 1 stopnia - mówił Sebastian Jankiewicz.

ODDZIAŁ CHIRURGICZNY PRZYNOSI STRATY

Podobnie trudna sytuacja panuje w mogileńskim szpitalu na oddziale chirurgicznym.

Oddział chirurgiczny przyniósł za 2025 rok stratę w wysokości 2 846 000 złotych.

Reklama

Jak tłumaczył dyrektor Jankiewicz, koszt utrzymania boku operacyjnego na dzień dzisiejszy wynosi 18 000 złotych za dobę. Zależy to od miesiąca, ale średnio jest około 12 dób w miesiącu, gdzie blok operacyjny utrzymuje tylko gotowość.

Na oddziale tak samo brakuje lekarzy. Jak tłumaczył dyrektor, w związku z tym, że prezydent nie podpisał ustawy o lekarzach z zagranicy, 1 z lekarzy otrzymał decyzję o zawieszeniu prawa wykonywania zawodu. Drugi lekarz zmniejszył godzinowy zakres pracy w Mogilnie, gdyż został kierownikiem SOR w szpitalu w Inowrocławiu, itp, itd. Ordynatorem oddziału jest w tej chwili Karol Kozłowski.

Reklama

Sebastian Jankiewicz mówił radnym, że jest to trend ogólnopolski, gdzie od 120 do 160 oddziałów chirurgicznych jest do likwidacji lub do przekształcenia.

SYSTEM PLANOWY NA ODDZIAŁACH

Zarówno dyrektor Jankiewicz jak i starosta Krzesiński kilka razy podkreślali, że w szpitalu mogileńskim te dwa oddziały: ginekologiczno-położniczy i chirurgiczny nie zostaną zlikwidowane. Ma nastąpić ich restrukturyzacja i przekształcenie.

Restrukturyzacja ma polegać na przejściu do pracy w systemie planowym, bez płacenia personelowi za gotowość do pracy, tylko za konkretną wykonaną pracę.

Reklama
  • Ma być stworzona Izba Porodowa przy Izbie Przyjęć szpitala powiatowego w Mogilnie.
  • By w przyszłej mapie potrzeb zdrowotnych nie zabrakło oddziału chirurgicznego w mogileńskim szpitalu oddział chirurgiczny zostanie przekształcony w oddział w oddział planowy. Oddział chirurgiczny planowy to szpitalny oddział zabiegowy, na który pacjenci przyjmowani są ze skierowaniem na wcześniej ustalone procedury i operacje.

PLANUJĄ ODDZIAŁ GERIATRYCZNY

Starosta Tomasz Krzesiński pytał radnych: - Co by było, gdybyśmy 4 lata temu nie podjęli decyzji o przebudowie byłego szpitala w Strzelnie celem zrobienia ZOL-u. Gdybyśmy nie mieli ZOL-u, to szpital nie byłby już szpitalem.Oddział wewnętrzny dyrektora Florczyka, ZOL, ratownicy i Izba pracują praktycznie na cały szpital.

Na I piętrze mogileńskiego szpitala ma powstać oddział geriatryczny.

- My jesteśmy ujęci w planach transformacji pana wojewody, bo już rozmawiałem z NFZ, że powstanie kolejny oddział w niedalekiej przyszłości - geriatryczny - zdradził radnym dyrektor Jankiewicz.

Reklama

MA POWSTAĆ SZPITAL DIAGNOSTYCZNY

Mogileński starosta Tomasz Krzesiński mówił: - Szpital mogileński musi się przekształcić tylko i wyłącznie w typowo szpital diagnostyczny. Trudniejsze przypadki i poważniejsze przypadki muszą być leczone w szpitalach wyższej referencji. Koniec kropka. Innego ratunku dla tego szpitala nie ma.

Starosta jasno powiedział, że jako samorząd można dokładać i pomagać w inwestycjach szpitalowi, ale powiat nie może dokładać do bieżącej działalności szpitala.

JAKIE SĄ WYNAGRODZENIA W MOGILEŃSKIM SZPITALU

Reklama

- Drodzy państwo nie możemy świadomie dłużej zadłużać szpitala. Nie możemy ściągać personelu za nie wiadomo, jakie kosmiczne pieniądze, bo nas po prostu na to nie stać - uważa starosta - Przepraszam, że to powiem, my w tej chwili płacimy lekarzom za gotowość do pracy a już nie mówimy o wynagrodzeniach, które są moim zdaniem niezasadne do pracy - mówił starosta podczas komisji Rady Powiatu.

Podczas czerwcowej sesji radny Konfederacji Korony Polskiej Waldemar Ciesielczyk pytał, jakie są wynagrodzenia lekarzy w szpitalu mogileńskim. Radny prosił o podanie średnich stawek.

Reklama

- Jest to mały szpital i nawet, jak ja tu powiem stawkę kwotę, to i tak każdy z nas będzie potrafił sobie to przypisać do danego lekarza. Daleko nie odbiegamy wynagrodzeniami od średniej krajowej - mówił dyrektor Jankiewicz.

Dyrektor nie chciał za bardzo wchodzić więcej w szczegóły wynagrodzeń lekarzy.

Starosta Tomasz Krzesiński powiedział, że on przygotował sobie takie statystyki związane z wynagrodzeniami od 2016 roku.

- Rekordzista w 2016 roku zarabiał blisko 500 000 złotych. W tej chwili jest to kwota blisko 1,4 miliona złotych. Tak, że wiecie państwo o czym my mówimy - wyjaśnił starosta Krzesiński.

Reklama

Radny Ciesielczyk zauważył, że w powiecie są 2 budynki szpitalne w Mogilnie i Strzelnie. Jego zdaniem, skoro tyle zarabiają lekarze: - Jak tutaj mamy to uciągnąć. To jest wręcz nierealne.

Marek Holak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/07/2026 21:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości