26 sierpnia w kościele ewangelickim w Kwieciszewie. Pracownicy starostwa mogileńskiego i zaproszeni goście oglądają stan budynku od wewnątrz. Pierwsza z lewej sołtys Kwieciszewa Halina Gajewicz.
fot. Joanna Świetnicka
Kwieciszewo
41 osób poparło plan odnowy
Zapisano w nim, że trzeba przeprowadzić kapitalny remont kościoła poewangelickiego. Ma się w nim znaleźć Muzeum na Szlaku Piastowskim oraz Centrum Spotkań Polsko-Niemieckich.
2 września Rada Sołecka Kwieciszewa (gm. Mogilno) zorganizowała zebranie wiejskie. Uczestniczyło w nim 41 osób. Początkowo zebranie zaplanowane było na sierpień, gdyż plan został stworzony przez Radę Sołecką już jakiś czas temu. Obecnie został tylko uzupełniony i zaktualizowany, a mieszkańcy wioski zaakceptowali go jednogłośnie.
W związku z tym, iż w miejscowości znajduje się kościół ewangelicki, Rada Sołecka chcąc go uratować, w plan wpisała również remont kapitalny tego obiektu.
Przypomnijmy, iż na spotkaniu, które 26 sierpnia odbyło się w Kwieciszewie z wojewódzkim konserwatorem zabytków, ustalono, że kwota jaką trzeba przeznaczyć na jego renowację to około 10 mln zł. Obecnie obiekt należy do Skarbu Państwa, a administruje nim Starostwo Powiatowe w Mogilnie. W trosce o stan techniczny kościoła ewangelickiego wielokrotnie próbowano uzyskać środki finansowe na remont, zarówno u wojewódzkiego konserwatora zabytków, jak również u wojewody kujawsko-pomorskiego. Jednakże z uwagi na to, że kościół wpisany jest do ewidencji, a nie do rejestru zabytków - nie ma możliwości uzyskania dotacji na remont obiektu.
Podczas sierpniowego spotkania Sambor Gawiński, wojewódzki konserwator zabytków wyjaśnił, iż aby wpisać obiekt do rejestru, najpierw trzeba określić jego funkcję. Z kolei przyznawana corocznie przez wojewodę kujawsko-pomorskiego dotacja na gospodarowanie nieruchomościami Skarbu Państwa nie pozwala na jakiekolwiek nakłady finansowe na tę nieruchomość.
W trakcie trwania zebrania, które prowadziła sołtys Kwieciszewa Halina Gajewicz, wszyscy zgodnie stwierdzili, że warto podjąć próbę ratowania zabytku - symbolu naszego dziedzictwa i tolerancji. Sprawa przejęcia w przyszłości budynku nie została jeszcze rozwiązana. Najpierw trzeba zrobić ekspertyzę obiektu, która stwierdzi, czy w ogóle warto podchodzić do jakichkolwiek spraw. Obiekt stoi przy drodze krajowej, są wstrząsy, poprzez które powstały i wciąż powstają pęknięcia na ścianach budynku. I wtedy dopiero można zająć się szukaniem nowego właściciela. W Planie Odnowy Miejscowości Kwieciszewo wpisano utworzenie w tym obiekcie muzeum na szlaku piastowskim oraz centrum spotkań polsko-niemieckich. Gotowy plan jeszcze we wrześniu trafi do Urzędu Miejskiego w Mogilnie.
- To nie jest sprawa na tydzień, na dwa. To jest bardzo ważna sprawa. I musimy sobie zdać sprawę jakie to jest obciążenie. To jest za poważny problem, żeby zepchnąć go na społeczność lokalną. W związku z tym muszą się odbywać spotkania z ludźmi, którzy są zainteresowani aktywnym wsparciem działalności społecznej mieszkańców sołectwa Kwieciszewo w realizacji Planu Rozwoju Miejscowości Kwieciszewo. My sami nie jesteśmy w stanie tego udźwignąć. Tu potrzebny jest sztab ludzi. Na dzień dzisiejszy dla nas najważniejszą sprawą jest dołożenie wszelkich starań, żeby zabezpieczyć kościół przed zimą, żeby nie doszło do jakiejś tragedii. Tynk sypie się na drogę krajową, a turyści wchodzą przez wybite okna, mimo, iż prosimy, żeby tego nie robili. Myślę, że wspólnie z władzami, które będąc na ubiegłotygodniowym spotkaniu w kościele zdeklarowały swoją pomoc nam się to uda - usłyszał reporter gazety od Haliny Gajewicz, sołtysa Kwieciszewa.
Jeszcze w tym tygodniu sołtys Kwieciszewa spotka się z pracownikami Starostwa Powiatowego w Mogilnie, aby konkretnie ustalić, co w pierwszej kolejności trzeba zrobić, aby zniwelować zagrożenie. Budynek ten jest w fatalnym stanie technicznym. Z pewnością konieczne jest zabicie okien, odbicie tynków, a także przycięcie sanitarne drzew.
Pismo w sprawie przycięcia drzew Rada Sołecka złożyła już do starosty mogileńskiego, żeby budynek nie ulegał dalszej dewastacji. Ponadto trzeba ustalić, kto wykona zabezpieczenie obiektu. Na ten cel Starostwo Powiatowe w Mogilnie na chwilę obecną od wojewody otrzymało 5.000 zł, potrzebne jest jeszcze około 25.000 zł. Przypomnijmy, iż poseł PSL Eugeniusz Kłopotek zdeklarował, że zajęcie pasa drogi krajowej w trakcie zabezpieczania obiektu będzie nieodpłatne. - Załatwienie tej sprawy biorę na siebie - mówił 26 sierpnia.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska 864 (36/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze