Płetwonurkowie z Bydgoszczy wyłowili ciało mężczyzny, jednak od początku zdarzenia minęło wtedy już około 2 godzin. Lekarz stwierdził zgon 57-letniego mężczyzny. Przyczyny tragedii pod nadzorem prokuratora wyjaśniają mogileńscy policjanci.
Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek 26 czerwca około godziny 12.05 w Padniewie (gm. Mogilno). Służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie, który zanurzył się w miejscowym stawie i nie wypłynął na powierzchnię. Do zdarzenia doszło na stawie w miejscowości Padniewo.
W akcji ratunkowej brały udział zastępy z JRG Mogilno i SGRWN z JRG 1 Bydgoszcz, zastępy z OSP Gębice i OSP Ostrowo oraz Usługi Ratownicze Jerzy Prussak. Pomimo podjętych prób, poszkodowanego mężczyzny nie udało się odnaleźć do czasu przybycia Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowej z JRG 1 w Bydgoszczy. Płetwonurkowie wyłowili ciało mężczyzny, jednak od początku zdarzenia minęło wtedy już około 2 godzin.
Lekarz stwierdził zgon 57-letniego mężczyzny. Przyczyny tragedii pod nadzorem prokuratora wyjaśniają mogileńscy policjanci.
Jak informuje rzecznik prasowy KPP w Mogilnie asp. Magdalena Pollak: Policjanci apelują o rozwagę i rozsądek nad wodą. Niestety w opisanym przypadku, jak wskazują na to wstępne ustalenia, 57-latek wszedł do wody po wypiciu alkoholu. Upalna pogoda sprzyja wypoczynkowi nad wodą, ale trzeba pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Nie należy przeceniać swoich umiejętności pływackich, a przede wszystkim nie wolno kąpać się po wypiciu alkoholu.
Marek Holak
fot. KPP w Mogilnie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze