Uroczysta eucharystia odpustowa odbyła się przy odnowionym ołtarzu. Umieszczony jest w nim obraz z wizerunkiem św. Barbary skutej łańcuchami w wieży. Mszy przewodniczył prałat ks. Janusz Mnichowski.
fot. Paweł Lachowicz
Rechta, ołtarz, odpust, parafia
Blask ołtarza na odpust
Niewykluczone, że ołtarz został przeniesiony w XVIII wieku z dziś już nieistniejącej drewnianej kaplicy, jaką pobudowali właściciele niedalekich Sukowych. - Wskazują nawet na to płaskorzeźby umieszczone w kościele - mówi ks. Przemysław Tabaczka.
W parafii pw. św. Barbary i NMP Matki Kościoła w Rechcie (dekanat strzeleński) 7 grudnia odbył się parafialny odpust. Uroczystej eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. prałat Janusz Mnichowski, wieloletni ojciec duchowny Seminarium w Gnieźnie i Bydgoszczy, były proboszcz w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Bydgoszczy. - Ks. prałat jest moim proboszczem praktykanckim. Byłem na praktyce w parafii Bożego Miłosierdzia w Bydgoszczy. Bardzo się cieszę, że ks. prałat przyjął to zaproszenie i muszę powiedzieć, że nic się nie zmienił. 20 lat minęło, a on cały czas tak samo wygląda. Mimo że ma 84 lata. Pozazdrościć, ale kto z Panem Bogiem sprzyja to dobrze wygląda - mówił podczas eucharystii proboszcz parafii w Rechcie ks. Przemysław Tabaczka.
Ksiądz powiedział też, że tegoroczny odpust ma szczególny wymiar, gdyż uroczystości mogą się odbyć przy odnowionym przez konserwatorów ołtarzu. Przypomnijmy, że od czerwca w zabytkowym, drewnianym kościele w ramach Programu Opieki nad Zabytkami Województwa Kujawsko-Pomorskiego na 2013 rok samorząd województwa przeznaczył 100.000 zł na przeprowadzenie prac konserwatorskich wyposażenia wnętrza kościoła w Rechcie. Przyznane środki pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz budżetu województwa.
Od 20 czerwca do 5 grudnia trwały prace konserwatorskie głównego i bocznego ołtarza w kościele. Wykonywały je konserwator zabytków Małgorzata Świtała z Bydgoszczy oraz artysta plastyk Izabela Cieszyńska.
Na dzień odpustu do parafii powrócił rozebrany i wywieziony w czerwcu do pracowni konserwatorskiej ołtarz boczny. Pierwotny blask i kolory odzyskał główny ołtarz. W trakcie przeprowadzonych prac okazało się, że w minionych latach dokonano czterech przemalowań ołtarza. Zmieniano też jego pierwotny wygląd poprzez wielokrotne rozmontowywanie, po czym jego elementy często umieszczano w innych miejscach. Było tak np. z umieszczonymi na konsolach ołtarza obok tabernakulum aniołami.
- Anioły te zostały odwrotnie ustawione. Powinny wskazywać na ołtarz, a były przestawione z lewej na prawą i odwrotnie, więc patrzyły w odwrotnym kierunku - mówiła Małgorzata Świtała. Dodała też, że sporo historii skrywane jest właśnie na prowincji jak np. w tak małej Rechcie. - Nikt by się tego nie spodziewał, a jest tutaj takiej klasy unikalna rzecz. Drewniany kościół, a jest ich mało i coraz mniej. To rzeczywiście jest taka perełka i to, że ocalał - dodała konserwator.
Proboszcz parafii ks. Przemysław Tabaczka mówi, że podczas prac zaskakiwały go pojawiające się cały czas niespodzianki podczas renowacji ołtarza.
- Według naszych kościelnych źródeł podane jest, że w 1570 r. dziedzice grodu Sukowy prawdopodobnie wybudowali tam drewnianą kaplicę, a kościół tutaj powstał w 1758 roku. W trakcie prac renowacyjnych dowiedzieliśmy się, że na ołtarzu jest data 1725 r., z kolei od spodu 1845 r. - powiedział ks. Przemysław. Konserwator zabytków twierdziła też, że nie wiadomo, czy te daty mówią o naprawach ołtarza, czy jego powstaniu. - Możliwe, że ołtarz ten został przeniesiony z kaplicy z Sukowych, która została zniszczona. Wskazują nawet na to płaskorzeźby umieszczone w kościele - dodał ks. Przemysław.
Ołtarz boczny też był wielką zagadką. Nie wiadomo, co przedstawiał pierwotnie. W późniejszym okresie umieszczono w nim obraz św. Wojciecha z 1845 r. Obecnie znajduje się tam obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Podczas prac konserwatorskich restauracji został poddany również obraz z głównego ołtarza przedstawiający postać św. Barbary.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1192 (51/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze