Postępowanie w sprawie zabójstwa Klaudii i Patrycji jest już w końcowej fazie. Jednak skierowanie aktu oskarżenia do sądu może się wydłużyć ze względu na to, że jako strona w sprawie wystąpił brat jednej z zamordowanych dziewcząt. Do tej pory stronami byli rodzice Klaudii i ciotka Patrycji.
Agnieszka Bilewska - kierownik Placówki Wsparcia Dziennego - odmówiła podpisania protokołu z kontroli komisji rewizyjnej fot. Roman Wolek Przypomnijmy, w nocy z 3 na 4 sierpnia 2016 roku 15-letnia Klaudia i 23-letnia Patrycja mieszkające w jednej z kamienic w Barcinie zostały zamordowane. Znaleziono je w nocy z 4 na 5 sierpnia w Jeziorze Wiecanowskim w Chałupskach. Początkowo w tej sprawie zatrzymani zostali 21-letni wówczas Maciej K. i 20-letni wówczas Zachariasz Z., a potem jeszcze jeden mężczyzna, 45-letni wówczas Sławomir G. Wszyscy oni usłyszeli zarzut podwójnego zabójstwa. Maciej K. i Sławomir G. do tej pory przebywają w areszcie. Zachariasz Z. został z niego zwolniony po trzech miesiącach. Co więcej, postępowanie wobec niego zostało umorzone.
Pod koniec czerwca można się spodziewać aktu oskarżenia w sprawie zabójstwa dwóch młodych mieszkanek Barcina. Sformułowanie tego aktu i przesłanie go do sądu przedłuża się, ponieważ w ostatnim czasie brat Klaudii S. zdecydował się być stroną w tej sprawie.
Do tej pory stroną byli jej rodzice, natomiast w przypadku Patrycji K. stroną była jej ciotka. Trzeba też czekać na uprawomocnienie się decyzji w sprawie umorzenia postępowania wobec Zachariasza Z., któremu w początkowej fazie śledztwa przedstawiono zarzut podwójnego zabójstwa dokonanego wspólnie i w porozumieniu z Maciejem K. i Sławomirem G. Postępowanie przeciwko niemu zostało umorzone, ponieważ wykluczono jego udział w zdarzeniu. Zebrane dowody nie pozwoliły także na przypisanie mu innych form współudziału, takich jak pomocnictwo i podżeganie.
- Funkcjonariusz policji spotkał się z bratem zmarłej oraz doręczono mu uprawnienia pozwalające mu być stroną w sprawie - wyjaśnia Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. - Można domniemywać, że włączył się on do sprawy z powodu umorzenia postępowania wobec Zachariasza Z. Z racji posiadanych uprawnień ma on prawo złożenia zażalenia na to umorzenie. Jeśli termin złożenia zaskarżenia upłynie, to kontynuowane będą prace nad formułowaniem aktu oskarżenia. Natomiast jeśli takie zażalenie wpłynie, to konieczne będzie jego rozpoznanie przez sąd - co z pewnością wydłuży ekspedycję aktu oskarżenia. Nie zmienia to jednak faktu, że postępowanie jest w końcowej fazie.
Choć znane są już motywy postępowania podejrzanych o zabójstwo, to Agnieszka Adamska-Okońska nie ujawnia ich przed zakończeniem prac nad aktem oskarżenia. Można się spodziewać, że szczegóły w tej sprawie zostaną ujawnione pod koniec czerwca.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1322 (24/2017)
Inne teksty na ten temat:
Utopione w jeziorze
Barcinianie pożegnali zamordowane dziewczyny
Zachariasz Z. w areszcie na kolejne dwa miesiące
Jeszcze żyły, gdy znalazły się w wodzie
Młodsza skrępowana taśmą
Zeznał, że wysiadł przy figurze Matki Boskiej
- Proponował, żebym z nim wywoził dziewczyny do Niemiec
Oskarżony przedstawia, jak doszło do obu zbrodni
Zabójcy barcinianek wkrótce przed sądem
Zachariasz Z. nie zabił
Maciej K. nie przyznał się do zabójstwa Klaudii
Jest wyrok dla sprawców zabójstwa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze