Reklama

Cukierki zatruły mu karierę

Dotkliwa kara dla Piotra K. z Mogilna
    Cukierki zatruły mu karierę
    Urzędnik Piotr K. został skazany w lutym prawomocnym wyrokiem za jazdę prywatnym samochodem po pijanemu. Zgodnie z ustawą o samorządzie terytorialnym urzędnik nie może być skazany prawomocnym wyrokiem. Reporterowi Pałuk, wyjaśniającemu sprawę, rzucił do słuchawki: - Z jakiej racji pan zadaje mi takie pytania? Kim pan w ogóle jest?


   Zapadł prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w sprawie mogileńskiego urzędnika 46-letniego Piotra K., o której pisaliśmy 18 stycznia 2007 r. w nr 3 Pałuk i Ziemi Mogileńskiej.
Przypomnijmy, że 10 stycznia 2007 r. około 2015 z baru Karczma (dawny Fuks) wyszedł na pl. Wolności Piotr K. Jego chód i sposób poruszania się wskazywał, że był pod wpływem alkoholu. Wsiadł do vw passata i pojechał w kierunku ul. Hallera.        
    Ten fakt zauważył na ekranie monitora pracownik Urzędu Miejskiego, obsługujący na poddaszu studio miejskiego monitoringu. Powiadomiony został patrol policji, który akurat wracał z zabezpieczania koncertu Eleni w parafii pw. MBNP w Mogilnie. W oku kamery monitoringu śledzono dalsze ruchy samochodu Piotra K. Wjechał on na parking przy Delikatesach, po chwili stamtąd wyjechał i z pl. Wolności oraz ul. Jagiełły wjechał na Rynek.
    Tam już na niego czekali policjanci. W wydychanym powietrzu miał około 1,6 promila alkoholu i przy trzech kolejnych badaniach ta wielkość minimalnie rosła. Policjantom przy pierwszych przesłuchaniach tłumaczył, że najadł się cukierków z alkoholem.
    Po trzynastu miesiącach od zdarzenia zapadł 13 lutego 2008 r. w Sądzie Rejonowym w Mogilnie prawomocny wyrok w tej sprawie. Urzędnik został skazany na 1 rok więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania wyroku na okres 2 lat próby. Licząc od 10 stycznia 2007 r., Piotr K. ma 2-letni zakaz prowadzenia jakichkolwiek pojazdów w ruchu lądowym, czyli do 10 stycznia 2009 r. Orzeczono również grzywnę w wysokości 2.500 zł oraz świadczenie pieniężne w kwocie 300 zł na rzecz Stowarzyszenia Pomocy Osobom Poszkodowanym w Wypadkach Komunikacyjnych oraz Zapobiegania Tragediom na Drogach w Mogilnie. Sąd podjął również decyzję o przepadku równowartości przedmiotu służącego do popełnienia przestępstwa, tj. pojazdu vw passat 1.9 TDI rok produkcji 1996 w kwocie 10.000 zł na rzecz Skarbu Państwa oraz orzeczono podanie wyroku do publicznej wiadomości.
    Wczoraj zapytaliśmy Piotra K., jak wygląda jego sprawa z ubiegłego roku, jazdy samochodem po pijanemu. Zapytaliśmy, czy zapadł już jakiś wyrok i na jakim etapie w organach sprawiedliwości jest jego sprawa.
    - Ale co to pana w ogóle interesuje? - rzucił Piotr K. do słuchawki. Wytłumaczyliśmy mu, że jako urzędnik jest osobą publiczną i mieszkańcy powinni wiedzieć, co się w jego sprawie dzieje. - Nie rozumiem. Z jakiej racji pan zadaje mi takie pytania? Kim pan w ogóle jest? - pytał coraz bardziej zdenerwowany Piotr K. Na końcu nie dał już dojść reporterowi do głosu: - Nie będę w ogóle z panem rozmawiał i odłożył słuchawkę. Piotra K. chcieliśmy także zapytać o to, czy po tym, jak jego wyrok uprawomocnił się w lutym, poinformował o tym burmistrza Mogilna.
    Wczoraj ze względu na sesję Rady Miejskiej nie udało nam się porozmawiać z burmistrzem Leszkiem Duszyńskim, co zamierza zrobić w tej sytuacji i czy w ogóle o niej wie. Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą o samorządzie terytorialnym, urzędnik nie może być skazany prawomocnym wyrokiem. W takiej sytuacji burmistrz musi zwolnić go z pracy.  

    Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 850 (22/2008)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości