Reklama

Czuje się pominięty w zawodach

Tadeusz Matelski

         fot. Damian Stawski

Mogilno, Tadeusz Matelski, mistrzostwa, pływanie, kategoria
     Czuje się pominięty w zawodach
     Tadeusz Matelski mówi, że rok temu zwracał się do organizatorów, by podczas mistrzostw Mogilna w pływaniu ustanowić kategorię dla osób niepełnosprawnych. Tak się nie stało. Dyrektor Robert Michalski i prezes Orki Marek Nowak mówią, że po raz pierwszy słyszą o tym od reportera gazety.

     W tym roku mija 8 lat od wypadku mogilnianina Tadeusza Matelskiego. Podczas pracy spadł z wysokości 8 m i złamał kręgosłup, do przyjazdu karetki reanimował go jeden z kolegów z pracy. Lekarz przed operacją nie dawał mu zbyt wielu szans na to, że stanie na nogach. W kręgosłup został mu wszczepiony implant, ale ten odcinek kręgosłupa wyeliminował go ze zginania się. Szybka reakcja żony pielęgniarki w pokierowaniu rehabilitacją i wyborem odpowiednich specjalistów sprawiły, że Tadeusz Matelski stanął na nogi. Odcinek niezginającego się kręgosłupa jednak pozostał. - Wygląda to dobrze, jak na to co się stało - mówi reporterowi.
     Mówi, że teraz ma wielki zapał, by zwracać uwagę na problemy osób niepełnosprawnych, choć jak mówi w Mogilnie nie ma żadnej organizacji by podjąć jakąkolwiek inicjatywę. Każdy musi robić wszystko na własną rękę.
     Co tydzień w czwartki od 15:00 do 16:30 za darmo z mogileńskiej krytej pływalni basenu mogą korzystać osoby niepełnosprawne. Tadeusz Matelski mówi, że mało osób korzysta z tego przywileju jaki daje OSRiR, a pływanie jest świetną rehabilitacją. Jednak jedna sprawa bardzo zaniepokoiła mieszkańca Mogilna.
     10 stycznia odbyły się bowiem mistrzostwa miasta amatorów w pływaniu (piszemy o zawodach na str. 26), a zabrakło w nich osobnej kategorii dla osób niepełnosprawnych.      Tadeusz Matelski mówi, że rok wcześniej zwracał się do organizatorów, by umieścić taką kategorię w programie tegorocznych zawodów. Mówi, iż organizatorzy zapewniali, że pomyślą o tym. Tadeusz Matelski był jednak zdziwiony, gdy na plakacie zapowiadającym mistrzostwa, miejsca dla osób niepełnosprawnych nie było. Osób niepełnosprawnych jak mówił jest przecież sporo i nie są to osoby tylko 50+, ale i młodsze. - My jako osoby niepełnosprawne nie chcemy pucharów, my po prostu nie chcemy być na uboczu - mówił. Podkreślał, że osoby niepełnosprawne też chcą brać udział w życiu miasta.
     Dyrektor OSRiR Robert Michalski mówi, że o tej sprawie nic nie wiedział. Mówił, że gdyby było takie zainteresowanie utworzeniem osobnej konkurencji dla osób niepełnosprawnych to byłoby to zrealizowane. - U mnie osobiście nikt nie był, a wystarczyło zadzwonić - powiedział dyrektor Michalski.
     O sprawie nie wiedział też współorganizator zawodów czyli prezes UKS Orka Marek Nowak. Mówił natomiast, że gdyby nawet taka kategoria dla osób niepełnosprawnych była zrobiona, to wątpił czy byliby w ogóle chętni. Mówi, że sprawę przerabiał już dwa lata temu, gdy prośba była o utworzenie w zawodach pływackich kategorii 40+. Pomysł nie wypalił, były medale, puchary, a uczestników zabrakło.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1196 (2/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości