Reklama

Dni Geotrade policzone

Mieszkańcy i władze Trzemeszna protestowali u wojewody poznańskiego
    Dni Geotrade policzone
      Wojewoda Tadeusz Dziuba uważa, że decyzję pozwalającą na działalność Geotrade w gminie Trzemeszno nie powinien wydać wojewoda, tylko Starostwo Powiatowe. Sprawą zainteresowany został już minister środowiska.

    PROTESTY SPOŁECZNE
    Wydaje się, że zaczynają przynosić efekty protesty społeczne mieszkańców gminy przeciwko lokalizacji w Trzemesznie firmy prowadzącej odzysk odpadów niebezpiecznych. Działalność taką zaczęła prowadzić na działce przy drodze krajowej nr 15 firma Geotrade z Wrocławia. Wcześniej w tym miejscu odpady z wełny mineralnej nagromadziła firma Agroimpuls. Firma Geotrade otrzymała rok temu zgodę od wojewody na prowadzenia działalności w zakresie odzysku odpadów. Do odzysku dopuszczono glebę i ziemię zawierającą substancje niebezpieczne. Odzysk miał być prowadzony dwiema metodami: bioremediacji, czyli usuwaniem zanieczyszczeń z gruntu z wykorzystaniem żywych mikroorganizmów oraz na oczyszczaniu zanieczyszczeń metalami ciężkimi, poprzez dodanie preparatu Ekolator II, którego jedynym dystrybutorem jest firma Geotrade, a producentem firma Agroimpuls.
    PRZYJDĄ INNI
    Działalność firmy Geotrade spotkała się z dużym sprzeciwem mieszkańców gminy. Sprzeciw ten dało się odczuć podczas spotkania zorganizowanego pod koniec lutego z przedstawicielami firmy Geotrade. Sala Domu Kultury nie mogła wtedy pomieścić wszystkich chętnych do uczestniczenia w spotkaniu. Radny Maciej Adamski zainicjował także akcję zbierania podpisów pod protestem przeciwko prowadzeniu przez Geotrade swojej działalności w Trzemesznie. Pod pismem, które dostarczone zostało wojewodzie, podpisało się ponad 1.300 osób.
    W ostatnim czasie do w Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu udały się delegacje mieszkańców gminy jak i władz samorządowych, aby również interweniować w tej sprawie. Na skutek tych działań służby podległe wojewodzie zaczęły na nowo analizować pozwolenie, które wydano firmie Geotrade na prowadzenie działalności w Trzemesznie. Po analizie dokumentacji stwierdzono, że zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego organem właściwym do wydawania takiego zezwolenia nie powinien być wojewoda, lecz Starostwo Powiatowe w Gnieźnie. W związku z tym, że są przesłanki do stwierdzenia nieważności tej decyzji wojewoda wielkopolski Tadeusz Dziuba wystąpił do Ministerstwa Środowiska o wszczęcie postępowania w tej sprawie. W praktyce oznacza to, że decyzja zostanie najprawdopodobniej unieważniona. Jednak, jeśli ta sama firma lub inny podmiot zwróci się ponownie o wydanie takiego pozwolenia do odpowiedniego organu, to będzie miał prawo taką zgodę uzyskać.
    Jacek Barczuk, prezes firmy Geotrade, powiedział Pałukom, że ostateczną decyzję o dalszych ruchach jego firmy w sprawie działalności w Trzemesznie podejmie w późniejszym czasie, gdy będą już znane ostateczne rozstrzygnięcia co do ważności pozwolenia wydanego firmie Geotrade. Wtedy też jego firma będzie mogła wystąpić o odszkodowania z tytułu cofnięcia decyzji.
    - Więc sytuacja jest chyba dla wszystkich komfortowa. Ale uważajcie, bo już inne firmy szykują się na nasze miejsce. Nie przeskoczycie tego - przestrzega Jacek Barczuk.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 790 (14/2007) 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości