Sąd Rejonowy w Mogilnie zdecydował o tymczasowym areszcie na 3 miesiące dla 45-latka - odpowie za rozbój. Grozi mu kara do 15 lat więzienia. 35-latek kompan usłyszał zarzut naruszenia miru domowego, sąd zastosował wobec niego dozór policyjny.
W środę 19 sierpnia po godzinie 13.00 do jednego z mieszkań przy ulicy Hallera w Mogilnie wtargnęło dwóch mężczyzn, 35-latek i 45-latek.
Rzecznik prasowy KPP w Mogilnie asp. Magdalena Pollak informuje:
Jak ustalili funkcjonariusze, jeden z nich 35-letni mieszkaniec Mogilna, usilnie chciał porozmawiać ze swoją matką, która sobie tego nie życzyła. Wtedy jej 73-letni partner poprosił, aby odeszli, ci jednak nie dawali za wygraną i doszło do szarpaniny. 45-letni mieszkaniec powiatu mogileńskiego przewrócił zgłaszającego na podłogę i uderzał go rękoma po całym ciele, a następnie zabrał mu telefon komórkowy. Po całym zdarzeniu obydwaj uciekli z mieszkania.
Reklama
Po kilkunastu minutach od zgłoszenia, które miało miejsce o 13.40, policjanci zatrzymali sprawców oraz odzyskali skradzione mienie. Zebrany materiał dowodowy trafił do prokuratury Rejonowej w Mogilnie.
Sąd Rejonowy w Mogilnie zdecydował o tymczasowym areszcie na 3 miesiące dla 45-latka - odpowie za rozbój. Grozi mu kara do 15 lat więzienia. 35-latek kompan usłyszał zarzut naruszenia miru domowego, sąd zastosował wobec niego dozór policyjny.
Marek Holak
fot. KPP w Mogilnie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze