Reklama

Dzika kamera

Mogilno
    Dzika kamera
    Maszt z kamerą miejskiego monitoringu postawiono nielegalnie 30 października 2007 r. Jednak dopiero 24 stycznia gmina wystąpiła do starostwa o pozwolenie na budowę kamery. Do wczoraj, 20 lutego decyzja o pozwoleniu na budowę nie była jeszcze prawomocna.

    W środę, 30 października 2007 r. w redakcji Pałuk zadzwonił telefon. Komendant Straży Miejskiej Mirosław Kuss poinformował nas o trwającym właśnie montowaniu masztu z kamerą miejskiego monitoringu, na skrzyżowaniu ulic: Benedyktyńskiej, Witosa, Powstańców Wlkp. i Poznańskiej. Taka informacja ukazała się w 44 numerze gazety 31 października.

30 października 2007 r. na skrzyżowaniu ul. Poznańskiej, Benedyktyńskiej, Witosa i Powstańców Wlkp. trwa montowanie masztu z kamerą miejskiego monitoringu
  fot. Paweł Grządziela

    W ostatnich dniach dotarliśmy jednak do informacji, że kamera została tam postawiona nielegalnie, bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę.
    Historia zamontowania tej kamery ma swój początek 14 czerwca 2007 r. Wtedy burmistrz Mogilna Leszek Duszyński podpisał umowę na zaprojektowanie i wykonanie kamery szybkoobrotowej z firmą Prim Arkadiusza Bołoza z Poznania. Projekt budowlany wykonany został 19 października 2007 r. na zlecenie wykonawcy, firmy Prim przez Pracownię Projektowo-Kosztorysową Tomasza Napierały z Mogilna. Właścicielem działki, na której stawiano maszt z kamerę jest powiat mogileński, dlatego 29 października 2007 r. Zarząd Dróg Powiatowych działający w imieniu powiatu wyraził zgodę na postawienie masztu na ich terenie.
    Jak czytamy w notatce służbowej inspektor Marzeny Wichłacz z Wydziału Inwestycji ratusza, właściciel firmy Prim chcąc zgłosić 19 listopada w Starostwie Powiatowym budowę kamery, dowiedział się, iż postawienie masztu z kamerą wymaga pozwolenia na budowę. Przypomnijmy, że w tym dniu od 3 tygodni maszt z kamerą już stał na skrzyżowaniu.
    By ubiegać się o pozwolenie na budowę konieczna jest decyzja lokalizacyjna celu publicznego. Tego samego dnia, 19 listopada komendant Kuss wystąpił do burmistrza Mogilna. Decyzja została wydana i uprawomocniła się 24 stycznia tego roku. Wtedy burmistrz Mogilna wystąpił do Starostwa Powiatowego o wydanie pozwolenia na budowę kamery. Pozwolenie zostało wydane 13 lutego, jednak w chwili oddawania materiału do druku nie było jeszcze prawomocne.
    W wyjaśnieniach przesłanych przez Marzenę Wichłacz czytamy: „Po uprawomocnieniu się decyzji będziemy mogli zgłosić do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Mogilnie rozpoczęcie robót, a następnie dokonać odbioru technicznego budowy i zgłosić zakończenie robót”.
    Jak ustaliliśmy w Komendzie Powiatowej Policji w Mogilnie, kamera choć wybudowana nielegalnie bez pozwolenia na budowę normalnie funkcjonuje, przekazując od 123 dni obraz z tego co się dzieje na skrzyżowaniu.
    Burmistrz Leszek Duszyński powiedział Pałukom, że to ewidentny przykład winy urzędników: - Będą z tego tytułu wyciągnięte konsekwencje. Nie może być tak, żeby burmistrz osobiście sprawdzał wszystkie dokumenty, skoro jest merytoryczny wydział inwestycji, który się tym zajmuje. Ten przykład pokazuje,jak konieczna i niezbędna jest szybka reorganizacja struktury ratusza.                 

Reklama
     Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 836 (8/2008)

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości