Zdaniem opiekuna Izby Pamięci Narodowej w Niewolnie Krystyny Giemzy lepiej by się stało, gdyby w tej chwili wszystkie eksponaty z Niewolna trafiły do Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku
fot. Roman Wolek
Trwają spory
Gdzie trafią zbiory z Niewolna
Opiekun izby Krystyna Giemza uważa, że zbiory powinny trafić do muzeum w Chabsku. Cieszyłby się z tego faktu dyrektor Edmund Kozłowski. Twórca powstającego Muzeum Regionalnego Andrzej Leśniewski zdecydowanie się temu sprzeciwia. Jego zdaniem zbiory powinny pozostać w Trzemesznie.
NIE WIADOMO KIEDY
Prawdopodobnie w najbliższym czasie przestanie istnieć Izba Pamięci Narodowej w Niewolnie (gm. Trzemeszno). Izba zawierająca głównie pamiątki i rekwizyty związane z II wojną światową znajduje się w pomieszczeniach budynku w Niewolnie przy drodze z Trzemeszna do Kruchowa. W przeszłości w budynku tym oprócz izby pamięci, mieścił się oddział Szkoły Podstawowej nr 1 w Trzemesznie oraz prywatne mieszkanie. W oddziałach szkoły uczyły się dzieci w klasach od I do III. Obecnie pozostał tylko oddział przedszkolny w którym uczą się dzieci w wieku 5 i 6 lat. W pozostałej części budynku znajduje się Izba Pamięci oraz prywatne mieszkanie opiekuna izby Krystyny Giemzy. Już w sierpniu planowana był likwidacja Izby Pamięci Narodowej. Do pomieszczeń, w których znajduje się obecnie IPN, planowano przenieść oddział przedszkolny. Do przeprowadzki na razie jeszcze nie doszło. Obecnie nie wiadomo kiedy przeprowadzka i związana z tym likwidacja izby nastąpi.
NIE MA WARUNKÓW
Według Krystyny Giemzy zgromadzone zbiory wymagają renowacji i w tej chwili nie ma odpowiednich warunków na to, aby izba mogła nadal funkcjonować w Niewolnie. Opiekun izby uważa, że lepiej się stanie jeśli wszystkie eksponaty zostaną przeniesione do Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku.
- "Dyrektor Kozłowski mówi, że chętnie by to przyjął. To nie jest duża odległość i wszystko byłoby przechowywane we właściwych warunkach. To nie jest zły pomysł?" - powiedziała Krystyna Giemza.
Z tym, że jest to dobry pomysł nie może się zgodzić jeden ze współtwórców powstającego Muzeum Regionalnego w Trzemesznie Andrzej Leśniewski. - "Ja jako Andrzej Leśniewski i prezes Stowarzyszenia Miłośników Zabytków Historycznych jestem przeciw wywożeniu poza Trzemeszno jakichkolwiek pamiątek związanych z Trzemesznem. Do mnie przychodzą mieszkańcy Trzemeszna i mówią, aby nie dopuścić do wywiezienia tych pamiątek" - powiedział "Pałukom" Andrzej Leśniewski. Andrzej Leśniewski złożył do Rady Miasta pismo z prośbą o pomoc, aby nie dopuścić do wywożenia zbiorów z Niewolna do Chabska.
DECYZJA NALEŻY DO WŁAŚCICIELA
Według Krystyny Giemzy w tymczasowej siedzibie Muzeum Regionalnego w Trzemesznie nie ma odpowiedniego miejsca do przechowywania zbiorów z Niewolna.
- "Zbiory te można oddać do Chabska w depozyt, aż do czasu kiedy powstanie muzeum w Trzemesznie" - dodaje opiekun Izby Pamięci. Chęć przejęcia zbiorów potwierdza dyrektor Muzeum Ziemi Mogileńskiej Edmund Kozłowski. - "Ja bym się bardzo cieszył, gdyby te zbiory znalazły się tutaj. Izba Pamięci w Niewolnie była tworzona, gdy gmina Trzemeszno stanowiła z powiatem mogileńskim wspólnotę. Tam jest sporo pamiątek związanych z ziemią mogileńską. Ale moje zdanie się tu nie liczy. Decyzję musi podjąć właściciel tych zbiorów" - powiedział "Pałukom" Edmund Kozłowski.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 656 (37/2004)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze