Reklama

Gdzie trafią zbiory z Niewolna

Zdaniem opiekuna Izby Pamięci Narodowej w Niewolnie Krystyny Giemzy lepiej by się stało, gdyby w tej chwili wszystkie eksponaty z Niewolna trafiły do Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku

               fot. Roman Wolek

Trwają spory
   Gdzie trafią zbiory z Niewolna
   Opiekun izby Krystyna Giemza uważa, że zbiory powinny trafić do muzeum w Chabsku. Cieszyłby się z tego faktu dyrektor Edmund Kozłowski. Twórca powstającego Muzeum Regionalnego Andrzej Leśniewski zdecydowanie się temu sprzeciwia. Jego zdaniem zbiory powinny pozostać w Trzemesznie.

HISTORIA IZBY PAMIĘCI NARODOWEJ W NIEWOLNIE
   Izba Pamięci Narodowej w Niewolnie powstała w 1968 roku. Jej twórcą był Henryk Wrzeszczyński były więzień obozu w Gusen. Po oswobodzeniu obozu 5 maja 1945 roku Henryk Wrzeszczyński przez prawie dwa miesiące wracał do Trzemeszna. Z pomieszczeń biurowych obozu zabrał mapy, zdjęcia i prochy spalonych ludzi. Na początku w Niewolnie powstał kącik poświęcony II wojnie światowej. Towarzysze niedoli z Gusen pomogli zebrać kolejne eksponaty. Gdy rozeszła się wieść o tym, że powstaje Izba Pamięci, pamiątki zaczęli przynosić także okoliczni mieszkańcy oraz znajomi. Obecnie  w Izbie Pamięci Narodowej znajdują się między innymi: drewniana kostka powstała z obozowej szubienicy, mydło wyprodukowane z tłuszczu ludzkiego, autentyczny pasiak obozowy, numery obozowe, listy więźniów pisane do rodzin, teksty pieśni obozowych i wierszy pisane na skrawkach papierów z worków po cemencie. Na czterech oknach znajdują się witraże wykonane pod kierunkiem Bogumiła Olszewskiego. Izba posiada także w swych zbiorach 170 książek o tematyce wojennej i obozowej oraz prace naukowe pisane w oparciu o zgromadzone dokumenty. Założyciel izby Henryk Wrzeszczyński zmarł w 1979 roku. Obecnie opiekunem Izby Pamięci Narodowej w Niewolnie jest jego córka Krystyna Giemza.

    NIE WIADOMO KIEDY
   Prawdopodobnie w najbliższym czasie przestanie istnieć Izba Pamięci Narodowej w Niewolnie (gm. Trzemeszno). Izba zawierająca głównie pamiątki i rekwizyty związane z II wojną światową znajduje się w pomieszczeniach budynku w Niewolnie przy drodze z Trzemeszna do Kruchowa. W przeszłości w budynku tym oprócz izby pamięci, mieścił się oddział Szkoły Podstawowej nr 1 w Trzemesznie oraz prywatne mieszkanie. W oddziałach szkoły uczyły się dzieci w klasach od I do III. Obecnie pozostał tylko oddział przedszkolny w którym uczą się dzieci w wieku 5 i 6 lat. W pozostałej części budynku znajduje się Izba Pamięci oraz prywatne mieszkanie opiekuna izby Krystyny Giemzy. Już w sierpniu planowana był likwidacja Izby Pamięci Narodowej. Do pomieszczeń, w których znajduje się obecnie IPN, planowano przenieść oddział przedszkolny. Do przeprowadzki na razie jeszcze nie doszło. Obecnie nie wiadomo kiedy przeprowadzka i związana z tym likwidacja izby nastąpi.
   NIE MA WARUNKÓW
   Według Krystyny Giemzy zgromadzone zbiory wymagają renowacji i w tej chwili nie ma odpowiednich warunków na to, aby izba mogła nadal funkcjonować w Niewolnie. Opiekun izby uważa, że lepiej się stanie jeśli wszystkie eksponaty zostaną przeniesione do Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku. 
- "Dyrektor Kozłowski mówi, że chętnie by to przyjął. To nie jest duża odległość i wszystko byłoby przechowywane we właściwych warunkach. To nie jest zły pomysł?" - powiedziała  Krystyna Giemza.
Z tym, że jest to dobry pomysł nie może się zgodzić jeden ze współtwórców powstającego Muzeum Regionalnego w Trzemesznie Andrzej Leśniewski. - "Ja jako Andrzej Leśniewski i prezes Stowarzyszenia Miłośników Zabytków Historycznych jestem przeciw wywożeniu poza Trzemeszno jakichkolwiek pamiątek związanych z Trzemesznem. Do mnie przychodzą mieszkańcy Trzemeszna i mówią, aby nie dopuścić do wywiezienia tych pamiątek" - powiedział "Pałukom" Andrzej Leśniewski. Andrzej Leśniewski złożył do Rady Miasta pismo z prośbą o pomoc, aby nie dopuścić do wywożenia zbiorów z Niewolna do Chabska.
   DECYZJA NALEŻY DO WŁAŚCICIELA
   Według Krystyny Giemzy w tymczasowej siedzibie Muzeum Regionalnego w Trzemesznie nie ma odpowiedniego miejsca do przechowywania zbiorów z Niewolna. 
- "Zbiory te można oddać do Chabska w depozyt, aż do czasu kiedy powstanie muzeum w Trzemesznie" - dodaje opiekun Izby Pamięci. Chęć przejęcia zbiorów potwierdza dyrektor Muzeum Ziemi Mogileńskiej Edmund Kozłowski. - "Ja bym się bardzo cieszył, gdyby te zbiory znalazły się tutaj. Izba Pamięci w Niewolnie była tworzona, gdy gmina Trzemeszno stanowiła z powiatem mogileńskim wspólnotę. Tam jest sporo pamiątek związanych z ziemią mogileńską. Ale moje zdanie się tu nie liczy. Decyzję musi podjąć właściciel tych zbiorów" - powiedział "Pałukom" Edmund Kozłowski.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 656 (37/2004)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości